Strony

środa, 7 lutego 2018

Bombki, choinka 2018, wymiatamy resztki - luty 2018

Witam Was

Na początku zbiorczy banerek i wszystko jasne 


Będzie to już moje stałe trio w 2018 roku. 

1. Wyszywam bombki u Agnieszki - SZCZEGÓŁY
2. Z bombek robię zawieszki bożonarodzeniowe u Kasi - SZCZEGÓŁY
3. Bombki wyszywam z resztek nieoznaczonych mulin u Moniki  -  SZCZEGÓŁY

Lutowe wzorki zaproponowane przez Agnieszkę wyglądają Tak 


Coś się do mnie przyczepił w lutym ten różowy kolor, kartki też miałam na różowo :-). Rogacze wyszyłam cieniowaną muliną, ale wzorki były jednak za małe, więc efekt taki sobie. 

A z hafcików powstały takie zawieszki 




 I kolaż  dla dziewczyn 


U mnie na ten moment powstają zawieszki, ale nie wiem czy mi się nie zmieni pomysł w trakcie roku. 
U niektórych dziewczyn z bombek powstają np serwetki.  A może tak np. patchworkowa świąteczna poduszka ? 
 O i chyba mi się ten pomysł podoba  :-)

Jutro najbardziej kaloryczny dzień w roku to na zakończenie kilka inspiracji dla Was 




I tym optymistycznym akcentem, żegnam  się z Wami. 
Pozdrawiam Wszystkich serdecznie i do następnego razu. 



43 komentarze:

  1. Aniu śliczne zawieszki. A co do pączków najbardziej mi się podoba ostatnie zdjęcie, tylko gorzej jak zjem 3 haha. Pozdrawiam i smacznych pączków życzę:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. To hafciarski post Aniu:) Ależ masz zobowiązań! Ale to fajnie, bo nie popadasz w tzw. "doła". Musisz cały czas pracować i nie myślisz o głupotach.Hafciki zawsze wychodzą znakomicie.
    Ja na pewno sięgnę po pączka i strawię go na kanapie:)))) Super te zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudne te hafciki :) Niezmiennie podziwiam Twoją cierpliwość do igły i muliny ;)
    A pączki, noo, już mi ślinka pociekła ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ha ha podoba mi się to leżenie przed telewizorem, tym bardziej że ja już dziś też pączki cały dzień wcinam :) Aniu super hafciki i pięknie je w te zawieszki oprawiłaś. A swoją droga to taka patchworkowa podusia to by było coś, już w kościach czuję że będzie piękna :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hahahaha, ubawiły mnie te pączki. Pamiętam jak pierwszy raz usłyszałam "oby poszło w cycki" i byłam przerażona, że muszę zjeść drugiego żeby się równo rozłożyło ;-)
    Wzorki super, inspirujące - czy wylądują za zawieszkach czy na kartkach i tak pięknie będą wyglądać!
    Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  6. Aniu! Hafciki są przepiękne, Zawieszki z nich są przeurocze, Pomysł z poduszką wspaniały - Pozdrawiam Cieplutko i Smacznych pączków życzę

    OdpowiedzUsuń
  7. Prześliczne te hafciki,a zawieszki wyszły z nich piękne,ja je widzę zawieszone w oknie,pomysł z poduszką fantastyczny,bardzo jestem ciekawa efektu końcowego,a może jakiś obraz z tych hafcików zrobisz,piękny by był,pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Bombowe bombeczki, śliczności zawieszki i nawet dużo różu i nie przeszkadza :)
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Róż lubię,zatem nie przeszkadza mi absolutnie,udowodniłaś że ozdóbkom świątecznym w różu też do " twarzy " :)Śliczne zawieszki z hafcikami,są takie wdzięczne,pełne uroku :) Podoba mi się ten pomysł z wyszywaniem resztkami muliny,nic się nie zmarnuje i nie będzie zalegać ... Aniu ja także jestem za podusią patchworkową :) Z całą pewnością będzie super :)
    Kurcze a ja się zawzięłam i nie kupiłam ani jednego pączka !!! Może się uda ;)
    Pozdrawiam Aniu serdecznie :)* Miłego Tłustego Czwartku :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Aniu zawieszki są jak zwykle piękne o haftach już nie wspomnę;D
    a co do tłustego czwartku to ja na paczki mam ochotę mam cały rok, więc faworki smażę:D

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne zawieszki! Te ramki sama robisz czy kupujesz takie gotowe?

    OdpowiedzUsuń
  12. Jakie sprytne połączenie trzech wyzwań. Hafciki śliczne :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Poleżę przed telewizorem chyba więcej niż 600 minut. Pięknie wymiatasz resztki i odpowiadasz na hafciarskie wyzwania. Patchworkowa podusia moż wypaść świetnie. Dobry pomysł.

    OdpowiedzUsuń
  14. Hafciki świetne i pięknie oprawione. Różowy to dobry kolor. Czasem go lubię. Ja porwałam się na serwetkę ale kanwa nierówna. Bombki po osnowie wychodzą jajowate po wątku rozdeptane. Chyba zostawię i dam sobie spokój, bo mi się to nie będzie podobać. U mnie jeden pączek w brzuchu a inne (kupione) kuszą. Faworki usmażę w weekend. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Aniu, mimo ze różowy tylko toleruje to przyznaje ze Twoje bombeczki w tym miesiacu sa oprawione przepięknie! A patchworkowa poduszka zapewne bedzie wyglądać bardzo ciekawie i nietuzinkowo :) sciskam!

    OdpowiedzUsuń
  16. Te reniferki sa superaśne, cała reszta równie śliczne. Wciąż podziwiam. Buzoiaczki i pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  17. Aniu, hafciki pierwsza klasa, bardzo podoba mi się to połączenie z różem.
    Pączki sobie dziś darowałam, bo pochłonęłam ogromną ilość faworków.
    Buziaczki.

    OdpowiedzUsuń
  18. Śliczne hafciki i cudnie je zagospodarowałaś! A pomysł z uszyciem patchworkowej poduszki - wspaniały! Zachęcam i trzymam kciuki, na pewno będzie piękna i niepowtarzalna:) Ściskam mocno:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale jesteś szybka :).

    Aniu śliczne są Twoje zawieszki :).

    Powiem Ci, że wpadłaś na fajny pomysł z wykorzystaniem bombek na poduszce :).
    Pewnie też bym się skusiła ale mam już od jakiego czasu plany na reniferowe poduszki :).

    OdpowiedzUsuń
  20. Ha ha z tym pączkiem i leżeniem - to trafiłaś dziś u mnie idealnie, :-).
    A zawieszki są super i to jest fantastyczny pomysł, żeby połączyć kilka zabaw. Tym sposobem wywiązujemy się z wytycznych na blogach i mamy więcej czasu na dodatkowe projekty.

    OdpowiedzUsuń
  21. O matulu Aniu ja dostaję zadyszki goniąc za Tobą:-) Zawieszki są śliczne, szczególnie ta z "norweską" gwiazdką mnie uwiodła, moje klimaty;-) A taka poduszka z hafcików to rewelacyjny pomysł! Co do pączków to zjadłam pół więc 6 godzin leżenia, które mi zostały do rana powinny wystarczyć jako antidotum:-) Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo fajnie połączyłaś zabawy, a i prace na nie przygotowałaś przepiękne!
    Ubawiły mnie te zdjecia z pączkami, dziękuje:-D

    OdpowiedzUsuń
  23. Śliczności pokazujesz. Głowę masz pełną wspaniałych pomysłów. Zjadłam dwa to 10 godzin to czeka mnie 10 godzin machania drutami i mieszania włoczkami. Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  24. same cudeńka :D
    Ja zjadłam w tym roku jednego, za to "dorwałam" w cukierni takie z różą, bo na nie największy popyt był :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Śliczności! Co do różu to cóż, o tej porze roku potrzebny nam zastrzyk kolorystyczny, więc nie dziwię się. Na pączki już się nie mogę patrzeć, dostałam za darmo i nie przyznam się ile zjadłam;) Na szczęście duuużo zamroziłam;)
    Miłego dnia Aniu:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Podoba mi się pomysł z bombkami naklejonymi na tą tekturkę w kształcie serwetki.

    OdpowiedzUsuń
  27. Wzorki prościutkie a urokliwe! Fajne te zawieszki!

    OdpowiedzUsuń
  28. Jak to? Przecież pisałam już tu komentarz. Wrrrr. Aniu Twoje hafciki są urocze. Czy małe czy duże zawsze perfekcyjne, a pomysł na zawieszki rewelacyjny i praktyczny prawda? Myślę, że poduszka pachworkowa z haftami byłaby czymś nadzwyczajnym, coś dla koneserów sztuki rękodzielniczej. Popieram pomysł i już z niecierpliwością będę oczekiwać na efekty. Buziaczki Aniu i pozdrowionka.

    OdpowiedzUsuń
  29. Zacznę od końca. Najbardziej podoba mi się ostatnia inspiracja pączkowa :)))
    Aniu hafciki są ekstra:) takie zawieszki będą ślicznie wyglądały na choince:)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Jesteś bardzo zorganizowana, super połączyłaś ze sobą trzy zabawy! I tak trzymać!:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Pączków nie zazdroszczę, bo sama je piekę, ale zawieszki są cudne! Małe hafciki zawsze się przydają.Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  32. Śliczne są te Twoje zawieszki Anusiu, to wspaniały dodatek do każdego prezentu. No i resztki znikają :) Przesyłam serdeczne uściski.

    OdpowiedzUsuń
  33. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  34. Zawieszki śliczne.
    Pozdrawiam ciepło.
    splocik

    OdpowiedzUsuń
  35. Cudowności Aniu i jakie fajne kolorki. Zawieszki wyglądają ślicznie:-) Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  36. Aniu igła pali Ci się w rękach. Super wyszły te zawieszki.

    OdpowiedzUsuń
  37. cudne te zawieszki zrobiłaś:)))a ja nie wpadłam na to żeby tą dużą bombkę zrobić na odwrót,było by dużo prościej:))dopiero u Was widzę ten pomysł:)))

    OdpowiedzUsuń
  38. Świetne hafty :) Masz super pomysł na zrobienie poduszki z bombkami, myślę, że będzie wspaniała :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Brak mi słów! Po prostu piękne :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie Dziękuję Wszystkim za odwiedziny i pozostawione komentarze.
Dziękuję, że jesteście , bez Was ten blog by nie istniał !!
Ania - iwanna59.blogspot.com