Witam Was
Wiosna się skończyła i mamy lato, zarówno w hafcie jak i w naturze. Takich upałów jak na początku tego lata to chyba nie było, przynajmniej ja ich nie pamiętam a już trochę żyję.
Lipiec zaczynam od zabawy u Karoliny
A tu znajdziecie Wszystkie prace hafciarskie jakie powstały na wiosnę.
Oczywiście mój haft zaczęłam sobie od przygotowania mulin. Tak jak i poprzednio te numery co są nowe wzięłam wg legendy a te co się powtarzają wg numerów z Zimy i Wiosny.
Tak jak i poprzednio postanowiłam zacząć wyszywać moje lato od wyszycia ramki gdzie ma być mój haft. Dla lepszego zobrazowania moich postępów w hafcie przedstawiam go Wam po dwa, widać wtedy jak przybywa tego haftu.


U nas dziś ziąb, możesz wracać do pracy:-)
OdpowiedzUsuńZ każdym postem widać, że haft to Twoja pasja. Super robić coś co się naprawdę lubi.
OdpowiedzUsuńŚwietnie Ci wychodzą te haftowane pory roku, lato też na pewno będzie cudne. Miłego haftowania:)
OdpowiedzUsuńBędzie świetna kolekcja domków 😉 Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńPiękny haft. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńŚwietnie Ci idzie. :)
OdpowiedzUsuńJa z racji ręki robię to powoli.
Pozdrawiam ciepło
Już jest pięknie bo kolorowo, u mnie zastoj ponieważ co drugi tydzień po jednym wnuku, pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńBardzo fajne początki. Ja też muszę się zabrać za moje lato. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńJa o swoim lecie nawet jeszcze nie zaczęłam myśleć :)
OdpowiedzUsuńLubię oglądać takie postępy prac. Widać jak kilka xxx robi różnicę.
OdpowiedzUsuńUściski