Strony

piątek, 9 czerwca 2017

Czerwcowe kartki dla Uli i Inki.

Witam Was

Dziś dalej pozostaję w klimatach zimowych, będą kartki bożonarodzeniowe na zabawę  do Uli i Inki. W tym miesiącu jakoś mi te kartki nie idą. Pisanie też mi dziś nie idzie, chyba jedną nogą jestem już na urlopie. Więc wybaczcie ale będzie bardzo krótko i  skromnie .

Ula zaproponowała ptaszki .





U mnie jest grafika z ptaszkami i dodatkowo papier też z ptaszkiem. Niestety na wyszywanie brakło czasu. 


dzwoneczki wycięte z brokatowej pianki.






Ula mam nadzieję, że zaliczysz taką ubogą wersję :-)


U Inki natomiast w tym miesiącu robimy kartkę  wg przepisu



Oto przepis na czerwiec:

3 różne papiery (plus baza)
3 prostokąty różnej wielkości
3 półperełki (bądź zamiennie guziki, cekiny itp)
1 koło serwetka (papierowa, wykrojnikowa, materiałowa, wycięta z wzoru np. pieczątki)
1 napis
1 wstążka (tasiemka, koronka zamiennie)

Powiem Wam że kartka rodziła się w bólach :-(. Siedziałam nad nią chyba ze trzy godziny, wycięłam kilkanaście prostokątów, serwetek , kółek, napisów i ciągle mi coś nie pasowało. W końcu coś tam poskładałam, ale nie jestem z tej kartki zadowolona, ale zakalca nie ma , wszystkie składniki przepisu są.


Jak by kto szukał trzech półperełek, to jedna jest na środku wstążki a dwie czerwone  to środki białych kwiatuszków. 



Inko mam nadzieję, że "ciastko" będzie Ci smakowało

I to na tyle dziś , idę nakarmić żabki.

Pozdrawiam serdecznie i dziękuję Wszystkim którzy  tu jeszcze zaglądają.



32 komentarze:

  1. Czasem jest bardziej bogato, czasem mniej, niezmiennie jednak twoje kartki są urocze.:)Udanego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
  2. Aniu karteczki śliczne. Przepis wyszedł świetnie a dla Ulki karteczka ma cudna grafikę i te dzwoneczki rewelacja. Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne!
    W końcu masz dwie kartki z ptaszkami.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo mi się karteczki podobają ja lubie proste wiec s ptaszkami dla mine super

    OdpowiedzUsuń
  5. Zaglądają i to bardzo chętnie :) Śliczne karteczki "upiekłaś". Bardzo mi się podobają obydwie i nie wiem która ładniejsza :) Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Aniu, mnie się te ptasie kartki bardzo podobają. Myślę, że nie można mówić o ubogiej wersji pierwszej z nich, skoro są na niej sikorki bogatki:)
    Buziaczki.

    OdpowiedzUsuń
  7. Sliczne sa Aniuni ta druga bardziej mi sie podoba:) Inka tez powstawała u mnie opornie:):):) sciskam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj, znam ból robienia jednej kartki kilka godzin ...

    Mi się Twoje karteczki podobają :).

    OdpowiedzUsuń
  9. No jak nie było czasu na haftowanie, to naprawdę jedną nogą jesteś już na urlopie :-).
    Mnie się podobają karteczki, bo ptaszorki ładne, moje ulubione!
    Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ładne karteczki stworzyłaś Aniu.
    A kto powiedział, że zawsze muszą być haftowane?
    Udanego urlopu życzę :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Skrzydlate stadko pięknie wkomponowane w kartkę ,a Inkowe ciastko z ptaszorkiem też urocze :-D Podziwiam Cię za te formaty DL ,ja ich nie umiem zapełnić :-D

    OdpowiedzUsuń
  12. Pracowita mróweczka z Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne jak zawsze, nawet bez haftów ;)
    jejku, a ja już się bałam, że ze mną coś nie tak, nic mi się nie chce i weny totalnie brak, 1,5 godziny pisałam ostatniego posta... masakra jakaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Może i bez haftów, może i rodzone w bólach, ale i tak karteczki wyszły super :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Aniu! Jakie skromne, Bardzo ładne karteczki zrobiłaś, A przecież nie wszystkie muszą być wyszywane - Pozdrawiam Gorąco

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja zazwyczaj jedną kartkę robię kilka godzin a potem się okazuje, że prawie nic na niej nie ma :-D Jak zwykle świetnie dałaś sobie radę Aniu, a skromność to przywilej wielkich:-) Buziaki:-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Skromnie, czy na bogato - zawsze pięknie :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękna karteczka! Bardzo klimatyczna!

    OdpowiedzUsuń
  19. Aniu tak to już z nami jest, raz nam idzie, raz nie idzie... raz jesteśmy zadowolone, a raz nie... No, ale nie ma co! Ptaszek jest! I zakalca nie ma! a to przecież najważniejsze ;) Dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Aniu jak dla mnie śliczne karteczki zrobiłaś....nic a nic im nie brakuje...

    OdpowiedzUsuń
  21. Pięknie komponuje się ta ptasia grafika z papierem w ptaszki :-)
    Karteczce wg przepisu też niczego nie brakuje.

    OdpowiedzUsuń
  22. Czasem Aniu tak jest, że nie ma pomysłu (jakieś zaćmienie czy cóś :) ) A potem pojawia się jedna maleńka myśl i powstają jak u Ciebie śliczne karteczki :) Ptaszyna jest wspaniała, czyli - świetnie Ci się upiekło. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Obie karteczki są fantastyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  24. No masz! jak tu się skupić na kartkach jak urlop nadchodzi? Oczy swoje nakarmiłam, tym bardziej że sama dzisiaj posiedzę przy naszym przepisie ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. śliczne ptaszeczki na karteczkach usiadły:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Aniu takie tempo miałaś w tym miesiącu, że przegapiłam posta ;D
    świetne kartki:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ptaszorki uwielbiam wiec i karteczki z nimi muszą być boskie. Twoje zawsze sa idealne. Jak Ty to robisz, ze tak szybko pracujesz? Hehehe wiem co powiesz. Buziaki Aniu i serdecznosci.

    OdpowiedzUsuń
  28. Świetne karteczki i co najważniejsze bez zakalca! :))
    Pozdrawiam Ewa

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo ładne karteczki! :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Są piekne. Grafiki cudne!

    OdpowiedzUsuń
  31. Upieczone akurat, no i dzięcioł z magicznej kartki dopełnia uroku! :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie Dziękuję Wszystkim za odwiedziny i pozostawione komentarze.
Dziękuję, że jesteście , bez Was ten blog by nie istniał !!
Ania - iwanna59.blogspot.com