Strony

sobota, 25 listopada 2017

#43 Cykliczne Szydełko

Witam Was

Dziś będzie zmiana techniki na szydełko. Niektóre z Was pewnie pomyślą, że mi się już całkiem na mózg coś rzuciło, żeby się zabierać za kolejną technikę.   
Ale odkąd wydziergałam szydełkowe gwiazdki wg kursu Oli, szczegóły TU , strasznie mi się spodobało to szydełkowanie. 
Kiedyś, jak byłam jeszcze piękna i młoda, coś tam próbowałam działać w temacie szydełka. Nawet ze 3 lata temu wyszydełkowałam kilka ozdób na Wielkanoc  -TUTAJ
Nigdy jednak nie dziergałam kordonkiem tylko zawsze włóczką i grubym szydełkiem. Rzeczone gwiazdki  zweryfikowały moje umiejętności i okazało się, że i kordonek jest dla mnie przyjazny.  Nie porywam się na duże projekty, ale drobnica mi całkiem nieźle wychodzi. 

Dlatego też postanowiłam wydziergać sobie mini lampioniki w ramach
  #43 lekcji Cyklicznego Szydełka 
organizowanej na blogu DIY - zrób to sam


Bazą do lampionów są takie fajne słoiczki z jogurtów, do kupienia w naszej Biedronce w cenie 2,99 za 2 szt. 


Zdjęcia zapożyczone STĄD

Opis wzoru jest bardzo czytelny i szydełkuje się łatwo i przyjemnie. Jako pierwsze powstały dwa w wydaniu świątecznym, biały i biało srebrny, choć tego srebra za bardzo na zdjęciu nie widać.

  
No ale święta to także złoto, więc wydziergałam kolejne dwa kremowy ze złotą nitką i złoty.


Hm... ale Święta to zielona choinka i czerwone bombki .. to mamy kolejne  dwa z ulubionego cieniowanego kordonka 


I tak sobie siedziałam i patrzyłam na te lampiony i zamarzyła mi się wersja wiosenna, czyli słoneczko na błękitnym niebie, oczywiście z cieniowanego kordonka :-)


I dopiero teraz byłam usatysfakcjonowana.




Ale wiecie co - nie wiem która wersja  podoba mi się najbardziej :-)

To jeszcze wersja zapalona




Bardzo fajnie mi się dziergało te lampioniki.
 Zapas jogurtów w lodówce stoi więc chyba nie jest to moje ostatnie słowo w tym temacie :-)

 Pozdrawiam Wszystkich serdecznie i do zobaczenia wkrótce, robią się kolejne kartki dla Uli, Inki i Ewinki. 


30 komentarzy:

  1. O ja pier ... niczę jakie one cudniaste !!! Dla mnie najfajniejszy jest biało srebrny, ale to kwestia dekoracji, zapalone wszystkie śliczne, bo jest z nimi tak jak z lampkami na choince im bardziej kolorowe tym weselej :)
    No cholerka muszę je sobie wydziergać :)
    Uściski :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale super świeczniczki Aniu, moje też właśnie skończyłam dziergać, przy okazji pokażę :) U Ciebie to ilość hurtowa, najładniejsze są te biało-srebrne choć i pozostałe też fajnie się prezentują, a już szczególnie zapalone, jak nastrojowo :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Aniu ale Cię wzięło;D
    Lampiony wyszły takie bardzo retro, a to styl który kocham, choć ja te słoiczki ubrałam nieco inaczej, ale pokażę dopiero jak skończę:)
    Buziaki na niedzielę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Aniu świeczniki wyglądają pięknie szczególnie jak są zapalone to czuć już święta 🎄.
    Pozdrawiam serdecznie 😊

    OdpowiedzUsuń
  5. Ślicznie to wygląda Aniu, miałaś znakomity pomysł. Każdy kolor daje inny efekt ale w komplecie jest najładniej :)
    Miłej niedzieli.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zaczęłam wybierać ten naj ,ale jak pokazałaś zapalone ,to wszystkie są naj ... . Cudowne ,nastrojowe światło dają :-D Muszę się rozejrzeć za tymi jogurtami :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. W gromadce wyglądają najlepiej! Muszę się udać do Biedronki :) Pozdrawiam Aniu :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Są śliczne, z każdym kolejnym zdjęciem byłam pod coraz większym wrażeniem ilości którą stworzyłaś. A jak zobaczyłam to z zapalonymi świeczkami w środku... suuper!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ech te słoiczki są bardzo kreatywne! Śliczne te lampioniki!! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Aniu, ja tak jak Ty, nie umiem wybrać tego jednego, jedynego. Wszystkie są super, a zapalone oddają już teraz nastrój świąt :)
    Trochę dziergam na szydełku, więc pokuszę się o małą recenzję Twoich ubranek szydełkowo-słoiczkowych. Równiutkie, dokładnie wykończone, możesz spokojnie zabierać się za większe projekty :)
    Pozdrówka :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj szkoda że3 nie umie dziergać szydełkiem bo jogurty zjadam i słoiczki mi zostają a ubranek takich pięknych na nie brak:-( Piękne Aniu te lampioniki wyszły i też nie wiem które ładniejsze -zapalone wszystkie ślicznie wyglądają, fajne te cieniowane. Pozdrawiam serdecznie:-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wow, jak kolorowo. Super lampioniki 😀

    OdpowiedzUsuń
  13. Haha ale Cie wzięło Aniu!!! Podziwiam zapal!!! Piekne lampiony:) a jogurtu tego nie próbowałam....moze warto :) Hihi :) sciskam i owocnego dalszego dziergania zycze :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Aniu, piękne te ubranka na lampioniki. Wspaniale wyglądają w takim kolorowym komplecie.
    Uściski.

    OdpowiedzUsuń
  15. No to poszalałaś i dobrze, bo lampioniki urocze są i na każdą porę roku i każdy nastrój i w ogóle cieszą oko. Nie takie szydełko straszne, a Ty po prostu zdolna jesteś :-) Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pięknie wyszły Twoje szydełkowe osłonki.Sama też jeśli dziergam to wybieram mniejsze projekty najczęściej drobne kwiatki do kartek lub serwetki do zamalowania .
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  17. No i pięknie! I cieszę się, że to moja wina:-) Bardzo nastrojowo wyglądają te lampioniki szczególnie na ostatnich zdjęciach. Tak sobie pomyślałam, ze u nas chyba nie ma takich jogurtów, muszę koniecznie sprawdzić bo te słoiczki mają duze moce przerobowe. Pozdrawiam serdecznie:-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Aniu, przeurocze te Twoje lampioniki! Cudnie się prezentują! Pozdrawiam gorąco:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękne słoiczkowe ubranka ^^

    OdpowiedzUsuń
  20. Aniu! Chyba naprawdę polubiłaś szydełkowanie, Zrobiłaś kawał dobrej roboty, Lampionki są Przeurocze, Mi najbardziej podobają się wszystkie, I wszystkie kolory są takie jakie ja używam na Święta - Pozdrawiam Cię Cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetnie poubierałaś te słoiczki, Zrobiło się tak ciepło i przytulnie.

    OdpowiedzUsuń
  22. Ale hurtowa produkcja :) Pięknie wyglądają wszystkie i nie umiałabym wybrać najładniejszego :) Nie dziwię się, że zrobiłaś ich aż tyle, a przy okazji jak się zdrowo odżywiasz - haha :) Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ale klimat zimowy, kolorowy, cieplutki. :) Aż mnie zainspirowało to tknięcia mojej kolekcji ok. 30 uzbieranych słoiczków. :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Wspaniała kolekcja pięknych lampioników. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  25. Aaaa, ale super! Świetnie Ci to wychodzi! Piekne kolorowe mini lampioniki. Dziękuję za udział w zabawie Cyklicznego Szydełka.
    Pozdrawiam serdecznie DT DIY MAGDALENA

    OdpowiedzUsuń
  26. Hihi, uwielbiam te Twoje hurtowe prace. Wszystkie są cudowne!

    OdpowiedzUsuń
  27. o matko!
    ile tych jogurtów trzeba było zjeść! ;)

    ale pomysł wart tego obżarstwa ... ;-P

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo fajne lampioniki :-) Moje słoiczki czekają na decou-zdobienia.

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie Dziękuję Wszystkim za odwiedziny i pozostawione komentarze.
Dziękuję, że jesteście , bez Was ten blog by nie istniał !!
Ania - iwanna59.blogspot.com