Strony

niedziela, 28 stycznia 2018

Szyję sobie lekcja 9

Witam Was 

I jeszcze jeden post w tym miesiącu. Udało mi się przez weekend odrobić 9 lekcję szycia u Reni.

Renia zaproponowała uszycie poszewki na poduszkę zapinanej na kryty zamek. 

Od bardzo dawna podziwiałam poduszki z aplikacjami jakie szyja Danusia ze Skrawka tęczy, sami zobaczcie np TUTAJ
Temat Reni spadł mi jak z nieba, bo w końcu miałam okazję sama zmierzyć się z taką podusią. Co prawda na patchwork się nie porwałam, tym bardziej na naszywane aplikacje. Ale od czego jest mój ulubiony haft krzyżykowy. Zanurkowałam w sklepie Moniki i kupiłam prosty wzorek kota - TUTAJ
Haftowało  się szybko i przyjemnie. 


Kupiłam też bawełnę w kotki TU i zabrałam się do pracy. 
Z wszywaniem zamka problemów nie było, jest ukryty pod listwą. 


a całe plecki podusi wyglądają tak


Przód natomiast jest taką małą namiastką patchworku. Jest trójwarstwowy. Na górze  mój wyszyty i obszyty kotek, w środku owata i zwykły kawałek płócienka, może być nawet stare prześcieradło, pełni ona rolę podszewki żeby zabezpieczyć owatę. Z dokładnością i precyzją różnie jest, ale myślę że jak na pierwszy raz nie jest źle 


i poszewka  w całej okazałości - bez wsadu 


i z wsadem 

Przepraszam Was za jakość zdjęć, ale wszystkie robione nocą, lepiej nie będzie. 
I parę ujęć na dowód że nie kupiłam jej w sklepie:-)



Powiem nieskromnie,  mimo że do ideału jej sporo brakuję to jestem z niej bardzo zadowolona. 

I tym razem obiecuję, że pojawię się dopiero 1 lutego z kolejnymi tematami kartkowymi. Mogę Wam tylko zdradzić, że szykujcie sobie zajączki i króliczki :-).

Pozdrawiam serdecznie Wszystkich tu zaglądających . 
Dziękuję, że jesteście !!!
Życzę wszystkim udanego tygodnia.



piątek, 26 stycznia 2018

Zima w decoupage

Witam Was

I znowu jestem - tym razem jest to kolejna lekcja decoupage prowadzona przez Renię i Justynkę, której tematem w styczniu jest Zima.  
Rok 2018 będzie nam upływał na miłości do decou, podobnie jak w zabawie kocham frywolitkę. Wszystko co było w tej technice do nauki zostało zrealizowane . Teraz będziemy sobie już tylko utrwalać. 




No niby logiczne, że styczeń to zima, ale jakoś kompletnie nie miałam pomysłu na zimową pracę. Święta już zapomniane i wszyscy myślą już o wiośnie. 

Z pomocą nieoczekiwanie przyszła mi Hubka, która koniecznie chce nas zarazić miłością do kolorowania. Ja raczej  tej techniki nie pokocham, ale na próbę zakupiłam parę zwykłych szkolnych mazaków bo raczej w profesjonalny sprzęt nie zainwestuję. No i zrodziła się potrzeba posiadania pojemniczka na te mazaki. Postawiłam na całkowity recykling gdzie bazą była puszka po zielonym groszku. 
Nie lubię malować takich powierzchni bo farba się ich specjalnie nie trzyma. Za to lubię sznurek . Tak więc w ruch poszła taśma dwustronna i biały sznurek. 


Oklejam po kawałku bo tak jest wygodniej. Po oklejeniu zanim przystąpimy do dalszej pracy należy sznurek usztywnić i skleić ze sobą. Używam do tego celu bezbarwnego lakieru akrylowego, lub wikolu rozcieńczonego wodą. 
A dalej co kto lubi, ja tym razem postawiłam na jedną z moich ulubionych zimowych serwetek.  



Sznurek dał fajną fakturę, która super maskuje wszystkie zagniecenia na serwetce, jeżeli takowe powstaną. 
Polakierowałam jeszcze kilka razy lakierem z brokatem co doskonale imituje padający snieżek :-)

z docelową zawartością 


Reniu mam nadzieję, że przyjmiesz moją zimę :-)


Pozdrawiam Was serdecznie i życzę Wam udanego weekendu i dziękuję za życzliwe przyjęcie moich kolorowanek :-)



środa, 24 stycznia 2018

Wielkanoc u Hubki

Witam Was

Dziś pierwsza odsłona kartek wielkanocnych przygotowanych na dwie zabawy zorganizowane przez Hubkę.
Zanim przejdę do kartek dwa słowa tytułem wstępu.
Kolorowanie to nie jest moja bajka i raczej się z tą techniką nie polubię. To podobnie jak w przypadku cieniowania w decuopage. Choćbym nie wiem jak się starała nie wychodzi i kropka.  Nie mam do tego reki. 
Poza tym  nie przepadam za robieniem wielkanocnych kartek, ale mam spore braki, więc mimo oporu coś tam wymęczyłam. 

Jako pierwsza  to kolorowy zawrót głowy , jak widać na banerku miało być na niebiesko z kołem i kwiatami.


Ewcia udostępniła darmowy digisek  do kolorowania. Nie wiem co mnie naszło, ale wszyscy pokolorowali kwiatki na niebiesko, a mnie się skojarzyły z makami i mam czerwone :-). 
Dodałam sobie jeszcze jeden stempel z uroczymi ptaszkami. Niestety z kolorowaniem już nie było tak prosto. Kolorowałam czym miałam, kredki akwarelowe, zwykłe szkolne mazaki a nawet zakreślacze biurowe. Baza z niebieskich ścinków. Jednym słowem totalna pstrokacizna. 



Hardcorowy zawrót głowy - szczegóły - w tym roku podzielony jest na dwie części .
  


W pierwszej znowu kolorujemy, Ewa udostępniła dwa digiski . Jak mam trenować pokolorowałam oba z marnym skutkiem, ale dwie kolejne kartki przybyły. 




W drugiej części już bez kolorowania, tradycyjnie wytyczne czyli kolor fuksji + perłowy, paski lub zygzak  i 3 takie same elementy. 


Tym razem postawiłam na mój ukochany haft krzyżykowy, a że wyszywałam znowu nieoznaczonymi mulinami, wykorzystując przy tym również resztki kanwy dokarmiam  też żabkę w zabawie u Moniki - szczegóły.




Wzorek z Igłą Malowane Nr 2/2017, środkowe jajo jest koloru fuksji , są też zygzaki i jaja są trzy :-)


Wzorek darmowy od Igiełki do pobrania TU, jaja trzy, paski są i trochę fuksji też się można dopatrzeć 

I moje "hardcorowe" kartki - perłowe jest tło pod jajcami, choć może tego na zdjęciach nie widać. 



Po raz pierwszy przykleiłam haft bezpośrednio na tekturkę, zamiast oprawić w ramkę i stwierdzam, że to był pierwszy i ostatni raz - nie podoba mi się. 
I jeszcze hardcorowy kolażyk 


I takim oto sposobem zakończyłam styczniowe zabawy kartkowe. 
Pozdrawiam Was serdecznie i niestety w styczniu jeszcze się raz pojawię bo została mi jeszcze praca przygotowana na kolejną lekcję  w decou. 
Muszę się poważnie zastanowić co z tymi zabawami zrobić bo chyba nieco przeceniłam swoje możliwości .  W tym miesiącu będzie rekordowa ilość postów od początku mojego blogowania :-)



poniedziałek, 22 stycznia 2018

Kolorowe zakładki z resztek muliny

Witam Was

I znowu jestem, wiem macie mnie już dość w tym miesiącu. Ale  tak to jest jak człowiek nie pomyśli i zapisze się na mnóstwo zabaw, z których potem trzeba się wywiązać.  Dlatego jak tylko się da staram się łączyć zabawy. Dziś też będzie dwa w jednym, a mianowicie
Zakładkowy Zawrót Głowy  u Magdy - w styczniu są to kolory - szczegóły TU  
A w związku z tym że zakładki wyszyłam z resztek nieoznaczonych mulin to wędrują one również na zabawę do Moniki w wymiatanie resztek - szczegóły TU


Zakładki to ja bardzo lubię wyszywać. 
Jak kolory to mnie się osobiście kojarzy z wzorami geometrycznymi lub folkowymi. Folkowe już były TU , to dziś czas na wzory geometryczne. Większość moich zakładek wyszywam na gotowej taśmie o szerokości  5 cm. Ma ten plus, że ma fajnie wykończone brzegi, minusem jest jej stała szerokość i nie wszystkie wzory zakładkowe się na niej mieszczą. Taśmę taką możecie kupić np TUTAJ . W zależności od producenta ta o szerokości 5 cm ma  25 - 29 krzyżyków. 

A moje kolorowe zakładki wyglądają tak.



Źródło wzorów  TU i TU.

Moje zakładki zawsze po wyszyciu podklejam sztywnikiem krawieckim i naszywam na filc, lub na gotową taśmę lnianą, również szerokości 5 cm.  Tym razem jest to taśma.  Nie do końca wyrobiłam sobie jeszcze styl "dzyndzelków". Czasem jest to ozdobna tasiemka jak tutaj, czasem cienka wstążeczka a czasem sznurek z koralikami. 



I to tyle w temacie zakładek.  Dziękuję, że tak licznie mnie odwiedzacie i zostawiacie bardzo budujące komentarze. To jak miód na moją duszę , aż chce się dalej tworzyć. 
Pozdrawiam Was serdecznie i życzę Wam udanego tygodnia.


sobota, 20 stycznia 2018

Testowanie wzorów - Dzień Babci i Dziadka

Witam Was

Oj strasznie pracowicie zaczął się mój Nowy Rok. Ciekawa jestem jak długo wytrzymam to tempo , które sobie narzuciłam. 

Dziś zapraszam Was na krótką relację z testowania wzorów dla Moniki zwanej Igiełką MB.
 Do przetestowania był wzorek na kartki okolicznościowe dla Babci i Dziadka.  
Można go już kupić w sklepie Moniki - TUTAJ 


Wzór był testowany dla  muliny DMC - wykonała go Marzena Siedlecka, oraz dla muliny Ariadna w moim wykonaniu.

U mnie efekt testowania wyszedł tak. 



Powstały dwie kartki w wersji uniwersalnej. Zamiast trwale przyklejonych napisów zastosowałam tagi  wiązane  na wstążeczce, które można dowolnie zamieniać.
Wersja dla Babci i/lub Dziadka wygląda tak 





tagi są darmowe i pochodzą STĄD



Natomiast wersja uniwersalna na dowolną okazję wygląda tak. 






Sam haft wyszywało się szybko i bardzo przyjemnie, nieco zabawy było jedynie  z backstichami. 
 W temacie kartek to już wszystko na dziś, a na zakończenie porcja humoru dla Was 



Wszystkim Babciom  i Dziadkom składam najserdeczniejsze życzenia w dniu ich święta. 

Pozdrawiam serdecznie 


środa, 17 stycznia 2018

Styczniowe kartki dla Uli, Inki i Ewinki

Witam Was

Dziś ponownie kartki, tym razem  na trzy zabawy. 

U Uli  w 2018 roku robimy kartki wg mapki , a wytyczne na styczeń znajdziecie TU  i banerek ze styczniową mapką 


Lubię robić kartki wg mapki i raczej staram się ją odwzorować dosłownie. Kartka prosta do bólu, jedyną jej ozdobą jest papier z Magicznej Kartki



#########################################################################

Rok 2018 u Inki to kartki liftowane, czyli robimy kartki podobne do wzorców. Szczegóły znajdziecie TUTAJ 
 Rogaty banerek na rok 2018 i  styczniowe kartki do liftowania.


I tu również starałam się zachować jak najwięcej elementów z wzorcowych kartek . 
Liftowana kartka Inki w moim wykonaniu wygląda tak 


I oczywiście oryginał i lift 



Liftowana kartka Carmen w moim wykonaniu wygląda tak 

Oryginał i lift. 

Fajnie robiło mi się te kartki zwłaszcza ta z rogatym przypadła mi do gustu.

############################################################


I został nam, składaczek na zabawę u Ewy, szczegóły, kursik i piękne kartki dziewczyn znajdziecie TU 


Postawiłam tym razem na kartkę Wielkanocną. Miałam na nią pomysł ale realizacja się nieco rozminęła z moją wizją. Wg mnie za dużo się na tej kartce dzieje. No ale jest jak jest i inaczej nie będzie. Może pokuszę się jeszcze o zrobienie w przyszłym miesiącu drugiej. 







I na dziś wszystko, zostały mi jeszcze styczniowe kartki na zabawę u Hubki. 
 Pozdrawiam Wszystkich serdecznie i dziękuje Wszystkim, którzy zostawili komentarz  pod  poprzednim postem, w temacie książek. Dziękuję za polecone tytuły i autorów. Powiem Wam że jestem bardzo mile zaskoczona ilością komentarzy. Wychodzi na to że, jednak większość z Was nie tylko tworzy ale i czyta, co mnie niezmiernie cieszy.

Przepraszam , że te moje posty ostatnio takie  zasadnicze, ale normalnie nie wyrabiam na zakrętach za dużo chyba mam na głowie :-)