Strony

środa, 24 lutego 2021

Ścieg ryżowy na drutach i szydełku.

 Witam Was

Zapraszam Was dziś na prezentację moich prac w zabawie u Reni, w której próbujemy ogarnąć druty i szydełko. 



Tym razem tematem był ścieg ryżowy. Część dotyczącą drutów i różnych ryżowych splotów przygotowała tym razem Splocik TUTAJ . Koniecznie do niej zajrzyjcie bo zrobiła to bardzo fachowo i obszernie. Natomiast część dotyczącą splotu ryżowego na szydełko opracowała Renia TUTAJ 

Przyznam, że choć laikiem w tym temacie nie jestem to jednak z wielką ciekawością przeczytałam oba posty. Mało tego przyznaje się bez bicia, że o ściegu ryżowym na szydełko czytałam po raz pierwszy. Od niego też zaczęłam moją przygodę z tym splotem. 

Nie obyło się oczywiście bez prucia bo początek do łatwych nie należał. W ostateczności wykonałam dwie łapki do garów  z resztek włóczki. 




Natomiast jeżeli chodzi o druty to przy okazji tej zabawy udało mi się pozbyć jednego UFO-ka. Mianowicie nie wiem czy pamiętacie, że  u Reni w 2019 roku zaczęła się taka zabawa "Wełnianki" Renia pisała o tym TUTAJ  Niestety zabawa nie doczekała się finału, przynajmniej nie u mnie. Została mi z tej zabawy taka "kupka" szydełkowych kwadratów babuni. 



A od dawna chodził za mną tzw. "kwadraciak" i tak sobie pomyślałam że mogę wykorzystać zrobione wcześniej kwadraty. Dorobiłam jeden brakujący i połączyłam w kwadrat 

A potem w "kwadraciak" 



Oczywiście był nieco za mały więc obrobiłam go na drutach oczywiście splotem ryżowym podwójnym pionowym. Ale.. jak już był gotowy doszłam do wniosku, że drugi raz bym to zrobiła inaczej. Najpierw bym obrobiła cały kwadrat na drutach a potem dopiero zeszyła. Ale jak to mówią "Mądry Polak po szkodzie" i "Człowiek się uczy na swoich błędach".



Ważne, że pozbyłam się UFO-ka  i odrobiłam lekcję u Reni. Mam nadzieję, że będzie mi zaliczone:-)

I jeszcze kolaż dla Reni



I tak w zasadzie to zostało mi już tylko czytelnictwo w lutym. Dumna jestem z siebie, że mimo krótkiego miesiąca ogarnęłam wszystkie zabawy.

Pozdrawiam serdecznie i dziękuję Wam za tak ciepłe przyjęcie poprzedniego posta. Przepraszam Dziewczyny które pominęłam w podsumowaniu, ale myślę że już wszystko OK. 

Pozdrawiam serdecznie



39 komentarzy:

  1. Zawsze, gdy podziwiam takie ładne prace to zaczynam myśleć o nauce robienia na drutach i szydełku. Fajne, że udało Ci się połączyć aktualna zabawę z UFO-kiem. Nie ma to jak upiec dwie pieczenie na jednym ogniu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystko piękne, podziwiam zacięcie. Ja robię zazwyczaj małe formy na szydełku, ale te większe też są super. Twoje łapki są super, technicznie też nie ma się o co przyczepić :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładne łapki i świetny kwadraciak!

    OdpowiedzUsuń
  4. Super ! Łapki zawsze się przydają, a ćwiczenie nowych splotów to niezła zabawa :)
    Kwadraciak też prezentuje się super, chociaż osobiście nie przepadam za zszywaniem dużej pracy z małych kawałków :) Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super praktyczne rzeczy :) takie łapki zawsze się w kuchni przydają :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Łapek w kuchni nigdy za wiele, kwadraciak też mi się podoba - fajnie, że udało Ci się Aniu wysłać UFO-ka w kosmos.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zaszalalas , piękne wdzianko i łapki
    . U mnie inaczej to wyszło, ja mam mech.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Piekne szydełkowe twory :) Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  9. Aniu swietnie sobie poradziłaś i fajnie ze wykorzystałaś kwadraty z projektu swetra:) mój mi służył w te mrozy idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Aniu, TY ze wszystkim sobie doskonale poradzisz. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Aniu świetnie prezentują się Twoje odrobione lekcje :-)
    pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Aniu BRAWO! bardzo sie cieszę że spróbowałaś ścieg ryżowy na szydełku- dla mnie on również jest nowością;) a narzutka z kwadratów będzie świetnie się sprawdzać na wypadach rowerowych i nie tylko:)
    Pięknie Ci wszystko wyszło:)
    Dziękuje za udział w zabawie i pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  13. Jesteś Aniu nie do pokonania! Świetnie sobie poradziłaś z szydełkiem, łapki są urocze i do tego praktyczne. Ufok z kwadratów też wyszedł fajnie, jest bardzo oryginalny.
    Cieplutko pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Aniu, fajne i dekoracyjne te łapki, a kwadraciak prezentuje się naprawdę imponująco.
    Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajniusie te Twoje łapki, szczególnie mi się podoba ta melanżowa:))
    Nie znam ściegu ryżowego na szydełko, zawsze ryżowe ściegi dziergałam na drutach, a tu proszę okazuje się, że szydełkiem także można; będę musiała kiedyś spróbować, a może także sobie takie łapki z resztek włóczki wydziergam:))
    Podoba mi się Twój sposób zagospodarowania kwadratów babuni.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  16. Rewelacyjne! Ja bym pewnie kwadraciaka obrobiłą szydełkiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pilna jesteś , brawa dla Ciebie :) na szydełku to dajesz czadu :) łapki sa świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Lekcje odrobione na szóstkę, te łapki są świetne i jeszcze takie praktyczne!
    Pozdrawiam serdecznie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ach jaka szkoda, że nie pokazałaś tego "kwadraciaka" na sobie albo na kimś, musi się fajnie prezentować :) Podziwiam za zszywanie takiej ilości elementów.

    OdpowiedzUsuń
  20. Aniu znowu mnie zaskoczyłaś! Kolejna nowa technika tworzenia i takie fajne rzeczy wykonane. Twoja doba musi mieć 48 godzin. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  21. Ania, piękne rzeczy wydziergalas. Kolory fajnie się zgrały. Będzie czym się otulić w zimniejsze dni. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  22. ładnie znowu porobiłaś na każde wyzwanie masz odpowiedz:)
    :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Super poradziłaś sobie z UFO-kiem :) I te łapki fajne,do garnków zawsze się przydają :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nigdy bym się nie spodziewała, że z kocyka można zrobić sweterek!
    Jako kocyk też był świetny ;)

    Aniu, tych technik jest tyle, że do końca życia będziemy się miały czego uczyć ;)))

    OdpowiedzUsuń
  25. Aniu jesteś wszechstronnie utalentowana! Piękne prace, wszystkie!! :) Bardzo podoba mi się ten ścieg, ale nie próbowałam go nigdy.
    Buziaki kochana!

    OdpowiedzUsuń
  26. Aniu ślicznie to wydziergałaś. Ja za każdym razem jak widzę jak pięknie dziewczyny dziergają to też bym chciała się nauczyć. Ale tylko chcę bo nigdy nie myślałam o tym poważnie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetne łapki zrobiłaś Aniu i pomysłowo wykorzystałaś splot ryżowy na druty, no i efekt końcowy jest fantastyczny. Pozdrawiam cieplutko:-)

    OdpowiedzUsuń
  28. Aniu, lekcję odrobiłaś wyśmienicie!!! Ścieg ryżowy znam tylko na drutach. Miałam szczere zamiary uczyć się czegoś nowego, ale niestety nie nadążam ze swoimi pomysłami i odpuszczam realizację nowości. Pozdrawiam wiosennie:))

    OdpowiedzUsuń
  29. Aniu podziwiam Cię za umiejętność wykorzystania swoich pomysłów i zabaw do robienia praktycznych cudeniek. Świetne prace!

    OdpowiedzUsuń
  30. Łapki są super i kolorki fajnie dobrałaś :).

    Z kolejną pracą nieźle Ci się udało załatwić UFOK :).
    Efekt końcowy też jest super :).

    Zawsze mi się marzył pled z babcinych kwadratów... :).

    OdpowiedzUsuń
  31. Różne wzory aż miło popatrzeć jak je fajnie wykorzystałaś :-). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  32. Noo jak to. Wydawało mi się, że już tu byłam. Aniu świetnie sobie poradziłaś i z szydełkiem i z drutami. Łapki zawsze się przydadzą a i fajnie wykorzystałaś kwadraciki babuni. Będzie i miło i ciepło. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  33. Podziwiam Cię Aniu nieustannie za ogarnianie swoich zabaw i uczestnictwo w innych. Świetne prace. O ile tym ściegiem na drutach robiłam dość często, to o jego szydełkowej odmianie nie miałam pojęcia. Kiedyś..., jak już wszystko u mnie dojdzie do normalności, może spróbuję.
    Miłego dnia Aniu:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Fajne prace:) Ryż na szydełku wygląda interesująco. Pozdrawiam Aniu:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Bardzo ciekawe prace powstały. Radzisz sobie Aniu z tym szydełkiem coraz lepiej :-) A kwadraciak bardzo ciekawy, też mam plan żeby takiego spróbować :-) Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  36. Kwadraciak niesamowity, świetnie wyszedł. Miałaś dobry pomysł na wykorzystanie tych kwadracików. Za mną chodzi kocyk babuni, ale jeszcze sobie poczekam bo ciągle coś innego robię:) Podobają mi się też uchwyty do garnków. Nie ma to jak druty i szydełko:) Piękne prace Aniu!

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie Dziękuję Wszystkim za odwiedziny i pozostawione komentarze.
Dziękuję, że jesteście , bez Was ten blog by nie istniał !!
Ania - iwanna59.blogspot.com