Strony

▼

środa, 21 października 2026

Nici, nitki niteczki- październik i kolejna zakładką.

 Witam Was

Te zabawy trzymają ten blog przy życiu, gdyby nie one to pewnie bym przestała pisać a tak jest przynajmniej motywacja, bo jakoś sobie nie wyobrażam, że miałabym nic nie robić, przyzwyczaiłam się że cały czas mam coś w rękach. No cóż mówią, że przyzwyczajenie  to druga natura człowieka. I ja się z tym zgadzam, jakoś sobie nie wyobrażam gdzieś  jechać i nie zabrać nic do roboty.

I tak po tym wstępie  praca moja na kolejną zabawę tym razem do Anetty. Oryginalna nie będę jest to kolejna zakładka.


Jak widzicie na banerku w październiku miały być " Magia  jesieni" a szczegóły tej zabawy znajdziecie  TU

Co prawda w spisie inspiracji jakie podała nam Anetta nie ma typowych barw jesieni a takie są właśnie na mojej zakładce, no cóż wiedziałam, że ma być jesień ale przyznaję się bez bicia, że nie zerknęłam na wytyczne. Zresztą już dawno nie robię nic do szuflady a zakładka  to wg mnie taki mały niezobowiązujący prezent, zresztą to chyba jedna z niewielu rzeczy jakie lubię robić. 

Sięgnęłam po jeden z moich ulubionych wzorów na zakładkę i wyhaftowałam jesienne liście. Są one w kolorach jesiennych liści właśnie.

Tu macie przód i tył mojej zakładki:


Są w niej nici jak najbardziej bo haftuję muliną, dodatkowo wykańczam moją zakładkę na maszynie przyszywając od spodu filc, a więc znowu są nici.

Moje liście nieco z bliska, tym razem wyszywałam na taśmie zakładkowej gotowej szerokości 5cm,  która ma ozdobnie wykończone brzegi. Niestety nie wszystkie wzory się na niej mieszczą bo ma tylko 26 krzyżyków na szerokość. 

I oczywiście tradycyjnie zdjęcie zakładki na książce czyli na tym do czego służy. 

Na koniec, wszystkie moje prace jakie powstały w tej zabawie :


Chyba sobie muszę odpuścić te zakładki bo stanowczo jest ich w tej zabawie za dużo. 

Póki co październik zbliża nam się ku końcowi przed nami chyba najbardziej nielubiany miesiąc w roku czyli listopad. Głupio by było co bym go nie lubiłam bo właśnie w tym miesiącu się urodziłam.

Pozdrawiam Was serdecznie 


.

5 komentarzy:

  1. Jesienne liście w tych ciepłych kolorach prezentują się cudownie, a w połączeniu z książką tworzą idealny duet dla każdej miłośniczki czytania. Wcale nie uważam, że zakładek jest za dużo – każda ma swój urok i z pewnością znajdzie się ktoś, komu sprawi ogromną radość! 🥰 Podziwiam Twoją pasję i życzę wielu kolejnych twórczych pomysłów!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo mi się podoba ta jesienna zakładka. Miłego tygodnia życzę🍁😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Zakładka jak najbardziej jesienna -w cudnych kolorkach:) Dziękuję za udział w niteczkowej zabawie. Zakładka trafi do październikowego podsumowania. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczna zakładka powstała. Uważam, że powinnaś wyszywać to, co najbardziej lubisz i tyle. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczna zakładka, których nigdy dość :)
    Ja też mam wzory, do który lubię wracać, ale często coś w nich zmieniam, choćby kolorystykę.
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie Dziękuję Wszystkim za odwiedziny i pozostawione komentarze.
Dziękuję, że jesteście , bez Was ten blog by nie istniał !!
Ania - iwanna59.blogspot.com