Strony

sobota, 21 lutego 2015

Świat sie śmieje po raz drugi :-)

Witam Was

Strasznie nie lubię publikować postów dzień po dniu, ale tym razem po prostu muszę. Jutro to by już nie było to. Dziś będzie spontan po raz drugi. 
A wszystko za sprawą dwóch wesołych dziewczynek, które uknuły spisek. Jedną poznałyście wczoraj a była nią Gosia, druga to nasza wielce nam panująca królowa Danuta. 
Jak by ktoś miał wątpliwości o kogo chodzi to proszę bardzo  TU i TU 
A no to jedziem, jeszcze można jeść i pić, powiem kiedy należy opróżnić buzie. ;-)

Miałam dziś paskudny dzień w pracy szef mi ciśnienie podniósł do 300 i jeszcze na do widzenia życzył mi udanego weekendu a we mnie się aż gotowało. 
Wracam więc do domu zła jak osa, a tu znowu paczka na mnie czeka. I znowu zbaraniałam, jeszcze bardziej się zdziwiłam jak zobaczyłam nadawcę w osobie Danusi. I od razu mi się zapaliła lampka. Se myślę, to nie może być zbieg okoliczności, coś France dwie uknuły !! Taka byłam ciekawa, że zapomniałam zrobić fotkę zapakowanej przesyłki ale  po otwarciu moim oczom ukazały się same słoneczniki.
A zapomniałam uprzedzić ,że dziś będzie dużo zdjęć kiepskiej jakości, ciemność mnie nie lubi :-)


 Na największej paczce było napisane
" proszę otworzyć na samym końcu " No to odłożyłam i zabrałam się za mniejsze pakunki 
  

Były tradycyjnie już przydasie i słodkości



  Następnie moim oczom ukazał się piękny świecznik z różami z zimnej porcelanki.  Jak nic kryzys energetyczny mi nie grozi !!


po zdjęciu kolejnego papierka ukazało mi się takie czarne pudełeczko


A jak je otworzyłam musiałam iść wymienić  kilka zębów na nowe. Zobaczyłam piękne kolorowe "cośki" z zimnej porcelanki. Danusiu jesteś genialna w tych Twoich "lepiszczach " Są cudne i choćby za to wybaczam Ci wszystkie grzechy Twoje :-)




Zrobiłam Wam fotkę w towarzystwie zapalniczki co byście miały wyobrażenie  co do wielkości tego drobiu i dziczyzny .


  i oczywiście eksportowy towar Danusi - różyczki 


 I przyszła kolej na ostatnią największą paczuszkę. Proszę powoli kończyć przeżuwanie i opróżnić buźki bo grozi zapluciem  monitora.  Ale zanim ją otworzę muszę Wam przytoczyć mój komentarz jaki zostawiłam na blogu Danusi jak pokazała swoje pierwsze kurczaki : 

Ale jajacarskie kurczaki , kurna świetnie Ci to idzie. A już ten zawadiacki loczek na czubku głowy zamiast grzebienia jest odlotowy . Ale śmiać się za bardzo nie mogę do niego bo Gosia sie już wycofuje z porcelanki dla mnie , więc muszę uważać na uzębienie.
Oj coś czuję , że otworzysz mała "brojlernię" tudzież inną pegeerowską hodowlę kurczaków ..
Pozdrówka i chcę więcej, teraz poproszę kaczuszki :-)

No pierwszy ogień poszły ruloniki przytwierdzone do paczuszki, po otwarciu ukazał się przepis na kaczkę faszerowaną jabłkiem i żurawiną a na drugiej kartce były kawały z kaczką w tle. Se myślę... kurcze co ta "Jędza" wymyśliła ??




To se zdarłam ostatni papierek i zobaczyłam pudełko 


 Se myślę czego ta Danusia chce ode mnie ??? Wiem że kupiła  nowy dekoder, ale żeby mi stary przesłać... kurna może do utylizacji ??

No nic otwieram dalej a tam kolejna paczuszka z takim  napisem 


 a po otwarciu ukazał się gwóźdź programu czyli szpitalna kaczka WC pływająca na jeziorze w towarzystwie malutkich kaczuszek :-)))
I znowu musiałam łapać moją szczękę... uf jak dobrze że mam zapasową !!






Ulepione oczywiście wszytko z zimnej porcelanki

No i tak to moje urocze koleżanki spełniły moje najskrytsze marzenia. Dostałam  zapasową szczękę i kaczkę jak bym tak nie zdążyła dobiec do liczenia kafelek w WC :-)
Dziękuję ubawiłyście mnie do łez :-)

A dla Was moi czytelnicy  morał z moich dwóch ostatnich postów : 
Dobrze pomyślcie zanim napiszecie komentarz u Gosi i Danusi, bo to kobitki zdolne do wszystkiego !!! 

Życzę Wszystkim wesołego  weekendu.



49 komentarzy:

  1. A to rzeczywiście ,, France" jedne ta Gośka i Danuśka;) Musisz te ,, France"ponumerować, bo nie będzie wiadomo, która to która;) Ale powiem Ci Anulko, że prezentów od Danusi Ci zazdroszczę... Też bym chciała taki dekoder;););) Wszystko piękne, ale najbardziej urzekła mnie Mama kaczątek;););) No widzisz, my jak złote rybki;) Spełniamy wszystkie Twoje marzenia;) Gorzej będzie, jak Ci się co innego zachce... Ale, pewnie podołamy;););) Pozdrawiam Cię cieplutko;) Buziaczki;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepraszam kochane ale jesteście super zakręcone. Z takimi dziewczynami nie można się nudzić. Siedzę sobie na nocnym dyżurze i śmieję się do łez. Gośka i Danuśka zrobiły frajdę nie tylko Tobie Aniu, ale chyba wszystkim czytającym Twojego bloga. jestescie świetne. Buźka i poproszę o więcj takich jajcarskich wpisów.

    OdpowiedzUsuń
  3. Aniu bardzo rozpieszczają Cię te spiskowe złote rybki;) - w mig spełniają Twe życzonka:) Twoje marzenia ziściły się ;) Masz szczenusię - dobrze ,że przyszła pierwsza, bo miałaś zapasową pod ręką ;) - no i kaczusię;) Prezencik od Danusi jest pełny różnych śliczności.
    Kochana jesteście niesamowite i z Wami nuda nie grozi:)
    Popłakałam się ze śmiechu ;););) po raz kolejny;) Uwielbiam Was za te Wasze "głupotki" ;) i fantastyczne poczucie humoru :)
    Jakie masz kolejne życzonko ?;)
    Pozdrowionka i buziaczki:) Kasia

    OdpowiedzUsuń
  4. Hahahaha.......
    Wszystkie prezenciki piękne !!!
    Ale ostatni z dużej paczuszki rozbawił mnie całkowicie !!!!!!!
    Danusia się postarała i to bardzo, żeby te nasze monitory oparskać ze śmiechu :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Hahahahahahahahaha, dawno sie tak nie ubawiłam. Kaczucha odjazdowa tylko z użyciem jej możesz mieć malutki problem! Prezenty superaśne, życzę Ci tysiąca podobnych prezentów!

    OdpowiedzUsuń
  6. Aniu prezenty rewelacja zwłaszcza ten ostatni, nieziemskie poczucie humoru;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fantastyczne dziewczyny, fantastyczne prezenty, fantastycznej dziewczynie sprawiły. Wypowiedziane pisemnie życzenia w mig, niczym złota rybka, spełniły. To powtórzę za Kasią, jakie jest Twoje trzecie życzenie, bo dwa już zrealizowane, pora na kolejne. Uśmiać się można po pachy czytając i oglądając Twojego posta, ale bez tego byłoby cholernie nudno.
    Pozdrawiam wszystkie żartownisie.)

    OdpowiedzUsuń
  8. A napisałaś, że uprzedzisz, kiedy należy opróżnić buzię! I co? Zaplułam monitor kawą! Jak zobaczyłam tę mamę - kaczkę, to reakcja była natychmiastowa. Spłakałam się na dodatek, jak zastanowiłam się, jak z tego będziesz korzystać :D
    A swoją drogą to "te JĘDZE" są super :) Aż strach się bać, co będzie, gdy padnie trzecie życzenie :D Tym razem przezornie całe jedzenie i picie postawię daleko :D
    Śliczne ulepianki Danusia Ci wysłała. Pozdrowionka i buziaczki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. To jajcary jedne hehe;) Czyż życie nie jest piękne kiedy ma się wokół tyle fantastycznych osób (nie zaliczam do nich Twojego szefa) ???!!! Myślę że z kaczki najbardziej cieszy się męska część Twojej rodziny, a Tobie...nie nie nie, nic nie mówię;) Zakrywam buzię, pilnuję ząbków;) Buzialki Anulka:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudny prezent, uśmiałam się niebywale, rewelka z tą kaczuchą.Pozdrawiam serdecznie Aniu

    OdpowiedzUsuń
  11. nie będę się już wypowiadać, napisze tylko jedno- nie zastosowałam sie do polecenia opróżnienia buzi- efekt możesz sobie Aniu wyobrazić:D
    Pieknie Cie "załatwiły"
    buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
  12. PADŁAM! :D Czy ta mama kaczka ze swymi dziećmi znajdzie teraz u nas w domu jakieś honorowe miejsce?! :D Wystrój łazienki? Czy mamy dodatkową kabinę WC :D?

    OdpowiedzUsuń
  13. Uprzedzałam Aniu ,że zadawanie się z nami jest bardzo ryzykowne.Od dziś musisz być czujna i podejrzliwa, bo nigdy nie wiadomo co Ci wyskoczy z lodówki ,czy z paczki haha.
    Tak sobie popijam poranną kawę i myślę nad kolejnym życzeniem od naszych wspaniałych kolorystek,ciekawe na kogo teraz padnie haha:)
    Lepiej niech się pilnują z wypowiadaniem swoich życzeń bo u nas to dwa razy nie trzeba powtarzać .Takie france jak my wyłapują wszystko w mig,czytają między wierszami i potem wszystko przeobrażają w jedno wielkie jajco,w końcu Wielkanoc tuż ,tuż.
    Co tu się dziwić w??? szyscy robią jaja to i my mamy też swoje ,z których każdemu wolno się pośmiać i skrytykować .
    Idę już ,na jakiś czas masz mnie pewnie dosyć i po dziurki w nosie haha:)
    Buziaki ogromniaste :)

    OdpowiedzUsuń
  14. hahah genialne poczucie humoru i Danusi i Gosi i Twoje ;) prezenty super nic tylko sie cieszyc ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. ale jaja z tą kaczką ,uśmiałam się do łez :)
    fajne masz Znajome krótym bardzo serdecznie grautluję poczucia humoru !!!!
    tak trzymać Kobietki:)

    OdpowiedzUsuń
  16. No nie mogę, takie pomysły to może mieć tylko Gosia i Danusia. I Ty Anulka, ale teraz to akurat na Ciebie padło :) I co z tego że czytałam Twój post o "suchym pysku" i tak poplułam się ze śmiechu. Na szczęście siedziałam daleko od monitora, bo mąż by mi dał... :) Super, super, super prezent niesamowity i z wielkim jajem. Ach te dziewuszki, a właściwie "france" są świetne i jak Ich tu nie kochać? Tylko Aniu nie pij herbaty z kaczki.... :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ależ rewelacyjny pomysł z tą kaczką WC :)))) Dziewczyny maja poczucie humoru, sama uśmiechnęłam się do monitora :) Gratulacje dla pomysłodawczyń i obdarowanej :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Te artystki (czytaj "france") pomysły mają niesamowite, ale trzeba przyznać, że i realizacja pomysłów jest przepiękna :) Gratuluję Aniu super paczki :) Mój monitor jakoś się uchował, ale mało brakowało.. - haha :) Całuski przesyłam i pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. najważniejsze to poczucie humoru i niespodzianki- jednego i drugiego tutaj nie zabrakło więc prezent jak się patrzy- pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Gratuluję i Obdarowanej i Obdarowującym. Świetna zabawa także i dla kibicujących :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jak patrzę na zawartość obu paczek,to się zastanawiam,czy sama nie napiszę jakiegoś komentarza,takie France to ze świecą trzeba szukać,kaczka jest obłędna

    OdpowiedzUsuń
  22. Aniu zawsze, bardzo chętnie czytam Twoje posty są tak lekko napisane i z humorem, podobnie jest zresztą z komentarzami. Tak więc taka humorystyczna niespodzianka naprawdę Ci się należała :) Kochane te nasze "France" . Dzięki waszej Trójce uśmiałam się jak nigdy.

    OdpowiedzUsuń
  23. ha ha ha Na blogowe koleżanki zawsze można liczyć humor od razu poprawią .Oj uśmiałam się Niezły "spisek" dziewczyny uknuły.

    OdpowiedzUsuń
  24. Gratuluję tych wspaniałości:) Spisek jak widać odniósł zamierzony efekt:) Cały czas zachwycam się tymi cudeńkami:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Danusia i Gosia to takie złote rybki :) Uśmiałam się bardzo mocno, aż mąż przyszedł zobaczyć co się stało że tak się śmieję. A ja bym powiedziała że morał to taki " Że marzenia się spełniają"
    Buziaki dla całej trójki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy wszystkie trzy Alu i przesyłamy buziaki;) Ani nie widać i nie słychać, to ja pilnuję jej ,,obejścia";););)

      Usuń
    2. Gosiu dzieki za opiekę, obejście ma sie dobrze nawet bez gospodyni :-)

      Usuń
  26. No to te dwie cholerki nieźle się musiały zmówić! Chwała im za to, bo ku uciesze obdarowanej i nas wszystkich!
    Kocham Was babeczki, bo uwielbiać płakać ze śmiechu :-)
    Absolutne hiciory miesiąca :-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Oj! uśmiałam się po pachy. Poplułam komputer kilka razy, odwiedzając Ci e już rano. Nasze dziewczyny kochane mają niesamowite poczucie humoru i niesamowite pomysły. Aniu! Ty tez się do nich zaliczasz. Wszystko od dechy do dechy przeczytałam kilka razy. Bez Was ten blog byłby trochę drętwy. Przypuszczam, że teraz będzie jeszcze weselej, a Wy będziecie mieć więcej obserwatorów. Czego Wam życzę z całego serca. Pozdrawiam i Wielkie buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  28. Danutka i Gosia wiedzą jak rozbawić publiczność i poprawić humor :) Kaczucha jak malowana i jaka użyteczna :D Rewelacyjna jak szczęka od Gosi :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Piękne prezenty Aniu! Danusia zna się na rozweselaniu:) To z "jajem" kobitka.
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  30. Świetne prezenty, uśmiałam się razem z Tobą :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Świetna "Kaczucha"! Ale Dziewczyny zrobiły Ci prezenciki. Ale ta kaczucha jest urocza :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Hahaha ale Ci Danusia zrobiła psikus, wszystkie prezenty świetne ale kaczka podbija wszystko. Teraz pewnie będziesz uważać co chcesz haha :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  33. No Aniu co post to weselej kaczkę podziwiałam już u Danusi, świetny pomysł uśmiałam się do łez:) pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  34. już pisałam Danusi - jesteście nieźle zakręcone wariatki :) uwielbiam Was :D

    OdpowiedzUsuń
  35. Od przybytku głowa nie boli, czy to szczęka czy kaczuszka lub inne lepiszcza. Pienie dziękuje za poprawę humoru po niedzieli spędzonej w pracy :).

    OdpowiedzUsuń
  36. Uśmiałam się do łez ,niezłe prezenty, fajne mieć takie zakręcone koleżanki :))
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  37. Witaj Aniulka Kochana ! Nawet nie wiesz jak bardzo ja za TOba tesknie ! Ciesze sie ze o mnie nie zapomnialas jak bardzo mi jest milo , a jeszcze mi milej bylo jak czytalam Twoj komentarz ! W Czerwcu mam koniec szkoly i juz sie nie moge doczekac jak wroce do blogowania bo jak jeszcze widze jakie jajca odwalacie to jeszcze bardziej mi teskno ! Czytalam wczoraj wieczorem posta u Danusi i usmialam sie ze smiechu ! Normalnie makabra rewelacja ! Hahahahah jajca pierwsza klasa, na prawde jestem zachwycona tym jaka swietna i smieszna niespodzianke CI zrobily dziewczyny hhihhih ;) Ja uciekam Kocham , sciska CIebie cieplutko i trzymaj sie Kochana :* Buziaczki przesylam

    OdpowiedzUsuń
  38. Zapraszam na morską wymiankę:)
    http://dekupagekinii.blogspot.com/2015/02/tak-na-zakonczenie-zimy-poczatek-wiosny.html

    OdpowiedzUsuń
  39. Szczęściara z Ciebie Aniu, nigdy nie dostałam tak oryginalnych prezentów. Uśmiałam się już u Danusi a teraz drugi raz u Ciebie. Ciekawe gdzie sobie postawisz tą niezwykłą dekorację? Taka kaczka - fajna rzecz! Uwielbiam Wasze poczucie humoru.
    Przesyłam buziaczki.

    OdpowiedzUsuń
  40. A to agentka z tej Danusi :DD Świetne prezenty!

    OdpowiedzUsuń
  41. Odlotowe prezenty:) oj pomysły i poczucie humoru was nie opuszcza - i dobrze, bo i nam się humor poprawia:) Pomyślcie może nad założeniem kabaretu:) na pewno cieszyłby sie powodzeniem:) Buziaki przesyłam:)

    OdpowiedzUsuń
  42. Nareszcie się serdecznie uśmiałam :) Z takim towarzystwem Aniu to ty nie masz szans na depresję:) a my dzięki temu trochę sobie możemy uszczknąć tego humoru. Pozdrawiam serdecznie w imieniu swoim i jeża:)

    OdpowiedzUsuń
  43. Aleee się uśmiałam! Pomysł na kaczkę - genialny!
    A pozostałe prezenty - świetne :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  44. Niech żyją kobietki z jajami, nawet bez farmy kurzej czy kaczej.
    Pozdrawiam również z dobrym humorem i do przodu:))

    OdpowiedzUsuń
  45. Wreszcie mam odrobinę czasu, żeby skomencić te czadowe dzieła szurniętych naszych koleżanek. Tak rzadko zaglądam, że gdyby nie Danusia, to by mnie kaczka ominęła :) Normalnie lałam po nogach do upadłego. Nawet do łba by mi nie przyszło taką kaczkę wymyślić. Normalnie masakra za masakrą. Jesteś zabezpieczona na stare lata jak CZA. Kochana buziam Cię mocno i zmykam dalej, bo na spacer z dzieciakami trzeba wyjść trochę póki nie pada :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie Dziękuję Wszystkim za odwiedziny i pozostawione komentarze.
Dziękuję, że jesteście , bez Was ten blog by nie istniał !!
Ania - iwanna59.blogspot.com