Strony

środa, 10 lutego 2016

Cytrynowe jaja

Witam Was

Dzisiaj będę się streszczać obiecuję !!
Skoro w tytule występuję cytryna to chyba jasne ja słoneczko że będzie coś na zabawę u Danusi , gdzie w lutym króluje cytrynka .


Kolor nie specjalnie przez mnie lubiany jeżeli chodzi o garderobę, nie mam nic w tym kolorze. W jedzonku bardzo lubię herbatkę z cytrynką. W naturze lubię żółte kwiaty, szczególnie forsycję i żonkile bo zwiastują wiosnę. 

W rękodziele raczej mało go używam i po ogłoszeniu koloru na luty  kompletnie nie miałam pomysłu co tym razem przygotować. 
Pomógł mi przypadek, dostałam dość duże zlecenie na karczochowe pisanki  postanowiłam więc połączyć przyjemne z pożytecznym. Niektórzy pewnie będą zdziwieni, że ja się zabrałam za taką starą technikę, ale  w końcu klient nasz pan - jest zapotrzebowanie to się robi. Poza tym bardzo lubię robić karczochy i czuję do tej techniki pewien  sentyment, bo to od niej właśnie zaczęła się moja przygoda z rękodziełem.

To tyle tytułem wstępu. 
Jajca styropianowe 15 cm , wstążka szerokości 4 cm. 
Na wykonanie jednego jajka zużyłam  8 m wstążki i poskładałam prawie 100  elementów. 
Wybrałam zestaw wiosenny czyli żółto - różowy. 

karczochowe pisanki








Zdjęcia takie sobie, ale u mnie dziś od rana leje jak z cebra i nawet w środku dnia było szaro, buro i ponuro.

I na dziś to tyle, lecę nakarmić Stefana i wracam do moich wstążek bo zlecenie jest naprawdę duże :-)

Pozdrawiam Wszystkich serdecznie 

68 komentarzy:

  1. Piękne , kolorowe i jeszczew kwiatuszki. Super jaja .

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne, kolorowe i takie wiosenne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Aniu ale pięknie wyrobiłaś się z cytrynową pracą ,pędzisz z tymi zabawami jak struś pędziwiatr,bo dziś 10 a Ty już chyba wszystkie oprócz makramy zaliczyłaś .
    Jednym słowem można brać z Ciebie przykład ,normalnie jesteś jak pilna i wzorowa uczennica.
    .Nie mam dziś weny do pisania ,dlatego na koniec donoszę ,że zadanie zaliczone na piąteczkę.
    Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Aniu u nas od rana ciepie śniegiem i to tak gęsto że na metr nic nie widać- do jutra to nas chyba zasypie.
    Karczochy fajne- bardzo słonecznie i energetyczne, czyli wiosenne:)
    buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
  5. ślicznie kolorowe i wiosenne jajeczka :) karczochy to taka "oklepana" technika, ale ja i tak ją uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne :) Na twarzy pojawił się uśmiech bo czułam się tak jakbym czytała o sobie jeśli chodzi o żółty kolor :) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  7. Za każdym razem powtarzam, ze lubię karczochy. Oklepana technika? A niby dlaczego? Nie zgadzam się z tą opinią. I fajnie, że ktoś zechciał takie jajca mieć :-). Jestem zachwycona tymi wstążeczkami - kolorem i wzorkiem!

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczne te karczoszki Aniu, są takie wesolutkie! Trochę Ci jednak współczuję bo piszesz, że to duże zamówienie - pewnie paluszki będą bolały.
    Przesyłam buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne kolory! I te kwiatuszki, wiosennie w 100% :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zawsze tez mówie klient nasz pan więc jeśli mu się podoba to tzreba robić, a tak a propos to bardzo ładne te jajeczka

    OdpowiedzUsuń
  11. Urocze, kolorowe, wiosenne :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale jaja :) Wiosenne i bardzo wesołe kolory i trochę błysków. Karczochy niby oklepane, ale ich popularność nie spada. Trudno się dziwić patrząc na takie cudeńka.

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne, wiosenne, radosne :) Bardzo lubię takie karczochowe prace :) Śliczne!

    OdpowiedzUsuń
  14. Wcale nie stara technika,karczochy są zawsze piękne,ale niestety dość pracowite,mnie szczególnie denerwuje,śliska wstążeczka,która nie zawsze poddaje się moim rękom.Twoje karczochy nie dość,że pięknie dopracowane,to jeszcze takie wiosenne,że oczu oderwać nie mogę

    OdpowiedzUsuń
  15. super, piękne te karczoszki Twoje

    OdpowiedzUsuń
  16. Śliczne jajeczka i bardzo ładnie im w tym połączeniu kolorystycznym. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jajeczka prawdziwie wiosenne. Przeeśliczne wstążeczki, kwiatuszki i żółty kolor to wiosna!
    Ja bardzo lubię takie prace, wymagają umiejętności i cierpliwości. Poza tym nie umiem robić karczocha, chociaż w ogrodzie wyhodowałam prawdziwego. A hodowla jest sztuką bo w naszym klimacie karczoch wymarza.

    OdpowiedzUsuń
  18. O masz, ja o Wielkanocy jeszcze nawet nie zaczęłam myśleć, choć już pomału czas najwyższy. A Ty Aniu widzę już idziesz pełną parą :) Jajeczka sa fajne, takie wesołe, wiosenne. No to miłej, szybkiej i przyjemnej pracy Ci z tymi jajami życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Śliczne jajka:) Od razu czuć wiosnę, zwłaszcza jak się tęskni za nią tak bardzo jak ja:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Jakie piękne te jaja. I takie w wiosennych kolorkach. Aż miło popatrzeć, bo za oknem szaro i plucha...
    Pozdrawiam serdecznie :-)
    Marille z http://marilles-crochet.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękne te jajca. Mnie się bardzo podoba to gdzie wykorzystałaś te wstążeczki z drobnymi kwiatuszkami! Cuda!

    OdpowiedzUsuń
  22. Było krótko, jak na Ciebie i na temat. Jajca karczochowe świetne, zwiastujące wiosnę, ale robiąc dużą ich ilość, palce będą całe w bąblach.

    OdpowiedzUsuń
  23. Kwiatki dodają im uroku, piękne są.

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo ładne , i dekoracyjne :)

    OdpowiedzUsuń
  25. jaja jak marzenie, u Ciebie już wiosna!

    OdpowiedzUsuń
  26. Jakie fajne jajuszka :) Chyba też spróbuję zrobić w tym roku podobne.
    http://moj-maly-tajemniczy-swiat.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetne jajeczka karczochowe i bardzo mi się podobają kolory tasiemek...takie wiosenne .Piękne:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Prześliczne jajca, super te wstążeczki, takie wiosenne.

    OdpowiedzUsuń
  29. Wspaniałe!!!Bardzo mi się podobają. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  30. O jakie śliczne wiosenne jaja :))

    OdpowiedzUsuń
  31. Piękne te jaja i nawet żółty i różowy w nich nie straszny ;) Jestem zachwycona, a te kwiatuszki na wstążeczkach są po prostu rewelacyjne:)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Jajka obłędne. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Od zawsze podziwiałam takie jajeczka. Pięknie wyglądają! Pozdrawiam! :-)

    OdpowiedzUsuń
  34. Świetne jajeczka, barwne jak prawdziwe pisanki wielkanocne :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Uwielbiam te kwiatuszkowe wstążeczki!!! Jaja przepiękne! chyba takich nie widziałam,bo przeważnie dziewczyny robią z jednokolorowych tasiemek:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Też mam te kwiatowe wstążki,ale jeszcze nigdy nie używałam ich do jajeczek karczochowych -super to wygląda jak wiosenna łąka. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  37. Super jajca powstały :) Bardzo ciekawie wyglądają te wstążeczki w kwiatuszki :)
    No i oczywiście masz już z głowy zadanie na luty - haha :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  38. A co to za króciutki pościk Kochana :( Cio? Az mi smutno bo ja uwielbam czytać Twoje posty ! Na szczęscie zostawiasz u mnie długie komenatrze i za każdym razem łapię za serce ze wzruszenia kiedy czytam Twoje słowa :) Jajeczka sa piękne Kochana ! Technika dla mnie kompletnie nieznana ale chetnie ją podziwiam u Ciebie Kochana. Kolorki są wiosenne i marzę już o wiośnie , której chyba u nas będzie brak :(

    OdpowiedzUsuń
  39. Świetne jajka! W bardzo ładnych kolorach :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Przepiękne są te karczochowe jajca:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  41. Świetne pisanki powstały :) Lubię karczochowe prace. Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  42. Prześliczne pisaneczki. Bardzo lubię takie karczochy. Nawet jedna kiedyś dostałam od córki. Pozdrawiam . Buziaczki walentynkowe

    OdpowiedzUsuń
  43. Śliczne pisanki :)Jak ja chcę wiosny ciepłej słonecznej i kolorowej :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  44. Piękne wiosenne "jajeczka" Pozdrawiam cieplutko i walentynkowo <3

    OdpowiedzUsuń
  45. Piękne , a jakie dekoracyjne super ; ) gorąco pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  46. Bardzo fajne jaja :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Uwielbiam takie karczochowe jaja, te są niesamowicie wiosenne.

    OdpowiedzUsuń
  48. Super jajcory:) Fajne wiosenne kolorki. Ja to nie mam cierpliwości do karczochów

    OdpowiedzUsuń
  49. Myślę, że karczochy są wdzięczne. Dają tyle możliwości interpretacji kolorystycznych i tak optymistycznie wyglądają :) Świetnie Ci wyszły.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  50. Fajne dekoracyjne wiosenne karczochowe jaja:)))
    Pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
  51. Urocze wiosenne karczoszki. Pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  52. Super karczochy:) takie wiosenne . kwiatowe:)

    OdpowiedzUsuń
  53. Śliczne jaja, wyglądają bardzo efektownie i wiosennie! :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Śliczne karczoszki! Wstążka z kwiatkami sprawiła że od razu poczułam wiosnę;)
    Moje wstążki wciąż czekają na przypływ wolnego czasu;)
    Buziaczki Aniu:)

    OdpowiedzUsuń
  55. Witaj Aniu :)
    Ależ piękne te jajeczka w Twoim wykonaniu :)
    Nie mogę się napatrzeć :)
    Ja w tym roku nie " wykluję " ani jednego jaja,bo czas mi nie sprzyja :(
    Ale mogę chociaż popatrzeć na Twoje pięknoty :)
    Pozdrawiam milusio :)
    A.M.S.

    OdpowiedzUsuń
  56. Aniu ale piękne pisanki się u Ciebie wykluły :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Podziwiam cierpliwość do składania tych wstążeczek! No i prezentują się paradnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  58. Dotarłam wreszcie jajeczka cudowne, świetne masz wstążki te w kwiatuszki, chyba się skuszę i też takie jaja sobie zrobię jak znajdę trochę czasu:) pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  59. Łał... są piękne :)
    Aż czuć wiosnę ;)
    Pozdrawiam,
    Nasz skrawek ziemi

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie Dziękuję Wszystkim za odwiedziny i pozostawione komentarze.
Dziękuję, że jesteście , bez Was ten blog by nie istniał !!
Ania - iwanna59.blogspot.com