Strony

wtorek, 18 września 2018

Lawendowa paleta kolorów

Witam Was 

Na blogu DIY - zrób to sam trwa obecnie 


Pojawiło się tam już sporo prac w tych lawendowych barwach, w przeróżnych technikach.  Postanowiłam i ja przygotować małe co nieco. 
Tym razem postawiłam na decuopage i coś co mi się ostatnio bardzo spodobało. Bo przede wszystkim praktyczne i bardzo urodziwe. A mowa oczywiście o wieszakach. Po przeglądnięciu moich zasobów serwetkowych, doszłam do wniosku że jest jak zwykle.... czyli niby wszystkiego pod dostatkiem ale jak potrzeba coś konkretnego to akurat nie ma. Też tak macie ??? 

Serwetek z motywem lawendy spoko ponad 50 szt  ale nic mi nie pasowało do tych wieszaków. A jak już pasowało to było za mało :-) Ostatecznie skończyło się na tym, że każdy z wieszaków jest inny. Jeden nie podoba mi się wcale, więc zostanie ukryty głęboko w szafie, pozostałe dwa mogą ujrzeć światło dzienne. 


Niestety zrobienie dobrego zdjęcia fioletom, do tego wylakierowanych na połysk, przekracza możliwości moje i mojego aparatu :-(




Szczerze powiem, że jestem średnio zadowolona z efektów, aczkolwiek w naturze wyglądają nieco lepiej niż na zdjęciach.  Mieszkają w mojej szafie i raczej tam zostaną. 

I dziś tyle, wyjątkowo krótko jak na mnie, ale nie jestem odosobniona, bo podobnie jak u wielu z Was wena pojechała na spóźniony urlop :-)

Pozdrawiam serdecznie z najcieplejszego dzisiaj rejonu Polski - na Opolszczyźnie termometry mają pokazać 29 stopni. 

27 komentarzy:

  1. Na zdjęciach są śliczne ale jeśli w rzeczywistości są jeszcze ładniejsze to muszą być po prostu przepiękne. Więc dlaczego nie jesteś z nich do końca zadowolona?

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne lawendowe motywy i wieszaki :) Jak dla mnie wyglądają super, więc nie wiem, dlaczego nie jesteś w pełni z nich zadowolona, ale wiadomo twórca pracy wie najlepiej, co mogło być inaczej lub lepiej. Pozdrawiam Aniu:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładne te wieszaki lawendowe !!! Pięknie wykończone krawędzie ! Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne wieszaki a ja zbieram lawędę w ogrodzie i suszę

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne wieszaki Aniu, mnie się bardzo podobają.
    Pozdrawiam serdecznie :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj Aniu Ty okulary sobie spraw, najlepiej różowe;-) Świetne wieszaczki idealnie by pasuowały do moich lawendowych woreczków:-) Buziaki serdeczne:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne wieszaki lawendowe. Powodzenia w wyzwaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczne wieszaki.:) Przesyłam serdeczne pozdrowienia.:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Aniu, aż szkoda takie wspaniałe, dekoracyjne wieszaki chować do szafy.
    Uściski.

    OdpowiedzUsuń
  10. Moja lawenda w ogródku jeszcze kwitnie ;-) Piękne te wieszaczki :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Aniu! Wieszaczki są bardzo Urocze - Pozdrawiam Serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  12. Aniu cos narzekasz za bardzo!!! Jak dla mnie sliczne wieszaki, zapewne ten trzeci takze:) sciskam !!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Prawdą jest, że fiolety i mnie niebieskości jeszcze, nie chcą się ładnie sfotografować, ale całkiem dobrze sobie Aniu poradziłaś! A wieszaczki bardzo ładne! Nabieram coraz większej ochoty, żeby zrobić "coś" ze swoimi:)) Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie wiem co Ci się nie podoba, bo lawenda aż pachnie :) Super wyszły, a fiolety nigdy nie dawały się dobrze sfotografować :) Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak znam życie, to ten ukryty w szafie wieszak tez jest cudny, bo te dwa są zachwycające. Piękne prace. Życzę ci powodzenia w wyzwaniu.

    OdpowiedzUsuń
  16. Rzeczywiście trudno dobrać odpowiedni wzór do powierzchni wieszaka. Ja tam jednak lubię takie nieoczywiste kompozycje więc bardzo mi się podoba. Życzę Ci Aniu powodzenia w wyzwaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Twoje wieszaki są urocze, piękne i zupełnie nic im nie brakuje. Uważam, że pomysł z zakupem okularów jest trafiony, albo MY zrobimy Ci prezent. Wieszaki super i już :-) Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Oj, zgadzam się, że fiolety trudno się fotografuje...
    Wieszaki wyglądają fajnie, podoba mi się szczególnie ten, który na zdjęciach pojawia się "na dole" ;) Ale sądzę, że ten który został schowany do szafy też jest OK! ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo fajne wieszaki Aniu :) Znając ciebie, pewnie i ten ukryty jest super.

    OdpowiedzUsuń
  20. Tobie Aniu to już urlop potrzebny boś oślepła kochana totalnie. Wieszaczki jak marzenie. Chętnie zrzucę się z dziewczynami na te różowe okulary. Nie marudź więc Aniu, nie marudź. Buziaczki i do zobaczenia wkrótce.

    OdpowiedzUsuń
  21. E tam, sie czepiasz perfekcjonistko! ;D

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetne! No powiem Ci, że kolor fioletowy jest naprawde bardzo trudno wydobyć na zdjęciach. Zrobienie tak fotek żeby odzwierciedlić rzeczywisty odcień, graniczy z cudem.. to cyba nawet najlepsi fotografowie się trudzą. Ale Twoje wieszaczki wyglądają naprawde pięknie. Nie wiem który chcesz ukryć, ale moim zdaniem obydwa powinny wisieć w honorowym miejscu! Świetna robota.
    Dziękuje za udział w wyzwaniu DIY. Pozdrawiam i życze powodzenia ;)
    DT DIY MAGDALENA

    OdpowiedzUsuń
  23. Lawenda, fiolet - to lubię, a wieszaki bardzo ładne :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo fajny wieszakowy duet :)
    Dziękuję za udział w zabawie na blogu DIY :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Śliczna praca :-) Dziękuję za udział w wyzwaniu DIY, pozdrawiam i życzę powodzenia :-) Inka-art DT

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie Dziękuję Wszystkim za odwiedziny i pozostawione komentarze.
Dziękuję, że jesteście , bez Was ten blog by nie istniał !!
Ania - iwanna59.blogspot.com