Strony

sobota, 30 marca 2019

Szydełkowa jajecznica

Witam Was

Zgodnie z zapowiedzią dziś kolejna jajecznica. Tym razem styropianowe jajeczka w szydełkowych koszulkach. Nazbierało mi się  dość sporo resztek kordonków, które zostały po większych projektach. Postanowiłam je częściowo wykorzystać i zrobiłam z nich koszulki na jajeczka. 


Jednym słowem trochę posprzątałam w szufladzie z kordonkami więc jajeczka lecą na zabawę do Szuflady TUTAJ 




Koszulki są zdejmowane, więc można spokojnie ubrać w nie farbowane  prawdziwe jajeczka.



Wszystkie zostały zrobione wg wzorów autorstwa Aurelii Lewickiej, znanej w sieci jako AureliaMyszkaSzara.   Wzorki na te koszulki znajdziecie: WZÓR 1, WZÓR 2, WZÓR 3, WZÓR 4, WZÓR 5

Robi się szybciutko a efekt wydaje mi się bardzo fajny. 



Dziś krótko jak na mnie, coś ostatnio zero weny do pisania. 
Pozdrawiam serdecznie zaglądających i dziękuję za pozostawione słówko w komentarzu. 








środa, 27 marca 2019

Podsumowanie czytelnicze marzec i SAL z zegarem # 5

Witam Was

Weekend począwszy do piątku spędzam w doborowym rękodzielniczym towarzystwie. Zebrało  się nas 8 zakręconych dziewczyn z całej Polski.Tym razem za cel wybrałyśmy Wrocław. Tak więc zero komputera przez 3 dni.... będzie się działo :-)
Tak więc nieco wcześniej zapraszam  na podsumowanie  czytelnicze marca w zabawie u  Ani Jacewicz.  
Szczegóły znajdziecie TUTAJ 


W marcu przeczytałam 3 książki  na łączną liczbę 1.203 strony, co daje 38 stron dziennie. 




Od początku roku 9 książek  i 3.221 stron. Średnia dzienna 35 stron, a wiec całkiem przyzwoity wynik ja na mnie. 

Poniżej krótkie opisy Wydawcy i moje odczucia. 






W zasadzie mogę polecić wszystkie trzy książki. Przy czym Vera Falski gdzieś do połowy trochę się wlecze, ale końcówka bardzo emocjonująca. 
Natomiast obie książki Krystyny Mirek z gatunku tych " nieodkładalnych" od pierwszej strony. Trudno się od nich oderwać.

I na tematy czytelnicze wszystko. 

Poniżej jeszcze moje postępy w wyszywaniu 


W marcu udało mi się zakończyć wyszywanie, została już tylko oprawa.  Pajęczyna mnie wykończyła i przyznam, że nie do końca jest wyszyta zgodnie ze wzorem.   Okrągły ślimaczek był wyszywany na oko, jedynie najbardziej skrajna nitka biegnie mniej więcej jak w schemacie. 
Myślę że nie wyszło aż tak tragicznie

Stan na koniec lutego




Stan na dziś, po praniu i pracowaniu, dodatkowo podkleiłam flizeliną 



I na zakończenie jeszcze przypomnienia dla Was

Zegary linkujemy do 5 kwietnia  TUTAJ 

Wielkanoc z paletą kolorów - żabka kwietniowa  działa od poniedziałku  TUTAJ , banerek kwietniowy jest już do pobrania. Przypominam, że w kwietniu nadal obowiązują max 3 kolory z palety a elementem dodatkowym jest symbol  religijny. Jak najbardziej mogą być kartki na I Komunię Świętą, przymknę nawet oko jak nie będzie w tych kartkach wymaganych trzech kolorów.   


Pozdrawiam Wszystkich serdecznie i dziękuję, że zaglądacie i dobre słówko zostawiacie. 

sobota, 23 marca 2019

Szewc bez butów chodzi

Witam Was

Jednak stare powiedzenie się sprawdza, że szewc bez butów chodzi . Marzec pomału dobiega końca, wiosna nastała, a ja dopiero dziś pokazuję kartki na swoją zabawę z paletą kolorów.


Co ciekawe hafty na kartki miałam już gotowe pod koniec lutego, ale jakoś kompletnie nie miałam ani czasu ani weny do wykonania kartek.  W końcu się zmobilizowałam, ale powiem że z efektu jestem średnio zadowolona. 
Wszystkie moje marcowe kartki zrobiłam na ścinkowych bazach, na wszystkich są haftowane jajeczka . 

Cztery pierwsze wg wzorów autorstwa Moniki Blezień , do kupienia w sklepie  TUTAJ . Dwa wyszyłam muliną cieniowaną i te mi się podobają najbardziej . 

Z palety wybrałam : 

zielony  i biały 



Niebieski i biały 


Pomarańczowy, żółty i biały  



Brązowy, biały, pomarańczowy 



I dwie kolejne pisanki :

biały, zielony, niebieski 



Wzorek  z napisem A Very Merry Spring  znajdziecie TUTAJ  

Ostatnia biały i zielony



I oczywiście kolaż 





  W  Szufladzie, trwa wyzwanie  -  wiosenne porządki, czyli sprzątamy nasze szuflady z resztek i ścinków  TUTAJ 



Zgodnie z regulaminem mogę zgłosić tylko jedną kartkę więc wybrałam niebiesko białą. 



Jak jesteśmy już w temacie kartek z haftem krzyżykowym, to będziemy robić takie kartki już niedługo na blogu DIY  zrób to sam.  
Od marca prowadzę  tam razem z Bogusią Cykl Haft.
 Co drugi miesiąc będzie poświęcony właśnie haftowi krzyżykowemu i jego praktycznym zastosowaniem.  Pierwszy wpis z uzupełnieniem podstaw pojawił się już 22 marca. Jak macie ochotę się ze mną pobawić i spróbować nowej dla siebie techniki zapraszam TUTAJ



Kończąc pozdrawiam Wszystkich serdecznie i dziękuję za odwiedziny i każde pozostawione w komentarzu słowo.


środa, 20 marca 2019

Porcelanowa pisanka

Witam Was

Porcelanowa pisanka to tytuł wzoru jaki ukazał się w Nr 2/2018 "Igraszki z igłą". 
Można go też nabyć w Coricamo TUTAJ . 
W zeszłym roku pojawiła się już za późno, żeby ją wyszyć przed Wielkanocą, ale wiedziałam, że kiedyś do niej wrócę, bo wzór mnie zauroczył. 

Teraz nadarzyła się ku temu okazja u Uli, która w
#2 wyzwaniu hafciarskim zaproponowała temat wielkanocnej ozdoby. 


Sponsorem tego wyzwania  jest sklep hafciarski  Needle&Art 


a do wygrania jest super nagroda 

Sprawy formalne załatwione, możemy przejść do gotowej pisanki.  Baza to styropianowe jajko 12 cm. Pisanka jest w całości z wyszywanych elementów. Poszczególne części po wyszyciu wyglądają tak. 



Sami powiedzcie czyż nie kojarzą się z włocławską porcelaną ?


Tak więc nazwa tego wzoru wg  mnie idealna.

Wyszywałam na kanwie 14 ct , i to był błąd. Powinna być 16 ct lub większe jajo. Ledwo zmieściłam wszystkie części. 


U góry wpięłam ozdobną szpilkę a na dole przykleiłam pasmanteryjny kwiatek .


W oryginale jest wykończona wstążeczką i  kokardką na czubku, ale u mnie się nie dało  bo bym zasłoniła połowę wzoru. 

To jeszcze pozostałe ćwiartki. 




I wszystko w jednym 


Wiecie co.... chyba niedługo pisanki mi się będą śniły po nocach. Ta jest już piąta, a będą jeszcze dwie.
 Co ciekawe wszystkie są w innej technice. 
Eko ze sznurka była TU
Patchworkowa była TU
Ze wstążki karczoch był TU
Na bazie akrylowej decou były TU
Dzisiejsza jest haftowana
a będą jeszcze kartki z  pisankami i szydełkowe. 
Jajecznica na bogato, ale chyba Wam się już przejadła :-). 

W temacie jajek na dziś wszystko, jeszcze tylko małe przypomnienie dla  tych co wyszywają ze mną zegar z pajęczyną. Żabka marcowa już działa TUTAJ i czeka na Wasze  hafty do 5 kwietnia.


Pozdrawiam serdecznie i dziękuję Wszystkim za  miłe słówka pozostawione w komentarzach.



poniedziałek, 18 marca 2019

Jajo akrylowe z papierem ryżowym

Witam Was

Pewnie macie już dość moich jajecznych tutoriali, ale raz jeszcze Was pomęczę. 
  Tym razem wykonamy  akrylowe jajeczka metodą odwróconego decoupage. 
Moje gotowe jajeczka prezentują się tak i uwierzcie mi nie wymagają wiele pracy.



Tutorial powstał na potrzeby bloga DIY zrób to sam  z użyciem  materiałów  ITD COLLECTION, który jest Patronem cyklu Papierowo. 





Do zrobienia  takiego jajeczka użyłam  
Ze sklepu Sponsora 
papier ryżowy    ITD RC1
papier ryżowy ITD R0565
papier ryżowy ITD R1328
farba akrylowa biała Basic Acryl 80 ml
Klej do decoupage Profi 50 ml
Ponadto  jajo akrylowe otwierane 
Klej magik, klej na gorąco
taśma dwustronnie klejąca o szerokości 6 mm
 wstążka 6 mm , półperełki - opcjonalnie 

To zaczynamy :
Z papieru ryżowego z nadrukiem wydzieramy potrzebne elementy . Z papieru ryżowego białego wydzieramy wąski pasek ok 1 - 1,5 cm szeroki  ( z jednej strony ma być wydarty a z drugiej obcięty prosto nożyczkami )  następnie drzemy na małe kawałeczki . 



Środek jajka akrylowego smarujemy klejem do decoupage i wklejamy wydarty ozdobny element, prawą stroną do spodu. Jeżeli nie mamy kleju do decoupage możemy zamiennie użyć lakieru akrylowego  np z Vidaronu. 



Następnie pozostałą część jajka wyklejamy wydartymi kawałeczkami białego papieru ryżowego w taki sposób, że równy odcięty brzeg powinien być na samym brzegu, tam gdzie jajko będzie zamykane.  Nie przejmujemy się jak kawałeczki na siebie zachodzą, po wyschnięciu nie będzie tego widać.


 Zasada : pokrywamy papierem ryżowym całą powierzchnię jajka. Dokładnie smarujemy klejem zarówno od spodu jak i od góry. 
Uwaga : nie używamy palców, wszystko należy wykonać  mokrym od kleju pędzlem. 
Po wyklejeniu obu połówek pozostawiamy do całkowitego wyschnięcia. 
Po wyschnięciu nasze jajko wygląda tak




Jeżeli ktoś chce zostawić takie delikatne z widocznymi "żyłkami" papieru ryżowego, przechodzi do ostatniego etapu wykończenia. 
Ja chciałam aby wzór był bardziej widoczny więc pomalowałam moje jajko od środka dwa razy białą farbą akrylową.  Teraz wygląda tak 



Po wyschnięciu zamykamy obie połówki , w kilku miejscach nakładami kropelki kleju magik, mamy wtedy pewność ze jajko się nie otworzy. 


I prawie  gotowe, wystarczy jeszcze tylko zamaskować miejsce zamknięcia. Można w tym miejscu nakleić półperełki. Ja wykończyłam zwykłą wstążeczka 6 mm. 
W tym celu nakleiłam dookoła dwustronną taśmę klejącą  o szerokości 6 mm, na nią nakleiłam  wstążkę,  a na górze zawiązałam kokardkę. 


Jajeczko gotowe, błyszczy się pięknie bez lakierowania. 



I jeszcze zbliżenia na te z pierwszego zdjęcia 





Jajko z tutorialu i to z żonkilami z żółtą wstążeczką ma 8 cm , pozostałe 6 cm. 

I jak pokusi się ktoś na takie jajeczka ?
Pozdrawiam Wszystkich serdecznie i życzę Wam dobrego tygodnia.