Obserwatorzy

poniedziałek, 1 października 2018

Kartki przez cały rok - wytyczne październik

Witam Was

No i mamy kolejny miesiąc zabawy kartkowej. Zgodnie z wytycznymi w październiku tworzyć będziemy swoje kartki wg "Nowej techniki" . 
Dla części z Was nie będzie to nic nowego, ale myślę że dla sporej większości będzie to spore wyzwanie. Mam nadzieję, że się nie poddacie  już na stracie. 

Nie chciałam Was narażać na koszty, wybrałam więc technikę do której  wszystko co potrzebne znajdziecie w domu. Bo chyba w każdym domu są jakieś nici, igła, cyrkiel, podkładka pod myszkę, taśma klejąca i blok techniczny lub papier wizytówkowy . 
Wiecie już jaką technikę chcę Wam zaproponować ??
Oczywiście, że jest to Haft Matematyczny. 



Na banerku znajduje się okładka świetnej książki o hafcie matematycznym " Życzenia nitką haftowane" autorstwa M. M. Błachut.  Książka jest rewelacyjna, niestety na ten moment nie znalazłam jej nigdzie w sprzedaży. 

W sieci znajdziecie sporo kursów, ale ja chciałam Wam szczególnie polecić kurs jaki na moją prośbę, specjalnie dla Was przygotowała Aneta - mistrzyni haftu matematycznego. Znajdziecie go TUTAJ .
Anetko dziękuję Ci bardzo za ten super kursik, za czas jaki poświęciłaś na jego przygotowanie. 
I najnowszy kursik Tereski, który pojawił się na blogu DIY dosłownie dwa dni temu TUTAJ

Poniżej kilka linków do darmowych wzorów, którymi podzieliła się kolejna specjalistka od haftu matematycznego Madzia Betlej , której również bardzo dziękuję za pomoc. 



Udało mi się też przygotować kilka kartek w tej technice. Może ktoś z Was skorzysta z inspiracji lub moich doświadczeń i podpowiedzi. 
Osobom, które nigdy nie wyszywały haftem matematycznym polecam jako pierwszy, najprostszy wzór pod słońcem, do pobrania TU,  a TUTAJ kursik na tą kartkę.
I moja kartka z tym wzorem. 


haft matematyczny jak

Jako drugi  - wzór jaki zaproponowała w swoim  kursie Anetka, można go pobrać TUTAJ. Na podstawie tego wzoru chciałam Wam pokazać jakie fajne możliwości daje ta technika. 
Ponieważ najbardziej pracochłonne jak dla mnie jest dziurkowanie kartek zazwyczaj dziurkuję od razu przez dwa kartoniki, co też uczyniłam  z tym schematem. 
Pierwszy wyszyłam jednym pasemkiem muliny (kwiaty muliną cieniowaną ) tak jak było w kursie u Anetki.
Drugą natomiast wyszyłam nitkami metalizowanymi, wyszywając  co 4 dziurkę. Po wyszyciu pokolorowałam.   Efekt całkiem inny a dziurki dokładnie takie same. 





Dla chętnych nici metalizowane do haftu Kreinik można zakupić np w pasmanterii HAFTIX

Haftem matematycznym można wyszywać nie tylko gotowe wzory. Świetnie nadaje się też do różnych ramek, ornamentów.  Poniżej przykłady takich ramek na bazie koła - pomysł i wzór zaczerpnięty z  książki z banerka.
A szablon do dziurkowania zrobiłam sobie z wykrojnika koła z przeszyciami - po wycięciu na brzegach są takie fajne tłoczone dziurki . Dziurkowałam co drugą, przez dwa kartoniki od razu.   
Grafiki na kartkach od Small-wingels-shop



Po lewej stronie , mulina cieniowana, wyszyłam niepełne koło co 23 dziurkę  i powstała taka fajna łezka. Po prawej natomiast pełne koło wyszyte co 15 dziurkę, mulina metalizowana. 



I tak bym mogła jeszcze długo, ale pewnie Wszyscy już  macie dosyć tej teorii, więc pozwólcie jeszcze tylko dwie tradycyjne  kartki z moimi ulubionymi wzorami. 




No i wypadałoby jeszcze kolaż zrobić :-)




I jeszcze taka uwaga dla początkujących. Wybierzcie sobie proste wzory, koniecznie takie, w których oprócz dziurek znajduje się schemat wyszywania poszczególnych elementów, jak w tym poniżej.  


Mam nadzieję, że zachęciłam Was do tej techniki, spróbujcie choć jedną kartkę wyszyć. 
Życzę Wam powodzenia i mam nadzieję zobaczyć piękne kartki wyczarowane igiełką. 
Ja znikam na kolejny tydzień naładować akumulatory przed zimą.  A po 10 października wracam już na dobre. Nie obiecuję nadrobić zaległości blogowych bo wiem, że to jest nierealne :-)

Pozdrawiam 






33 komentarze:

  1. Bardzo ładne karteczki Aniu, a najbardziej podoba mi się ta pokolorowana, ciekawy efekt uzyskałaś. Ja tym razem pasuje - zabawa z igłą nie na moje rączki. Udanego wypoczynku.:) Uściski Aniu.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedyś zrobiłam kilka kartek w tej technice:) super, że zabawa u Ciebie zmotywuje mnie do wrócenia do haftu matematycznego :) Twoje kartki są śliczne:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Inspiracje cudne, dzięki bardzo za kursiki (na pewno się przydadzą ) i może tym razem uda mi się zrobić kilka karteczek :) Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No nie wiem... to jakby nie moja bajka. Z drugiej strony zachwyciły mnie te bombki! Może spróbuję :)
    Miłego tygodnia Aniu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Anusia ale wymyśliłaś:(
    nie powiem pas, ale nic nie obiecuję i jakby co to będzie na Ciebie;D
    udanego wypadu, buziaki

    OdpowiedzUsuń
  6. Tego haftu nauczyłam się kilka lat temu w szpitalu rehabilitacyjnym. Miło będzie do niego powrócić.Nie doczytałam się żadnych ograniczeń, więc haft będzie mógł wystąpić jako jeden z elementów karteczki.
    Co do zaległości to ja dwutygodniowych nie jestem w stanie nadrobić a po połowie października wyjeżdżam na 3 tyg. Jednak wtedy internet i laptop jadą ze mną.
    Miłego wypoczynku !!!

    OdpowiedzUsuń
  7. No dla mnie to będzie rzeczywiście nowa technika :) Nie mam pojęcia o hafcie matematycznym, ale cieszę się, że będzie okazja spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przyjmuję wyzwanie Aniu. Dla mnie to zupełnie nowa technika. Mam nadzieję, że sobie poradzę. Twoje podpowiedzi na wagę złota, a Twoje cudne karteczki bardzo mnie motywują :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie jest to dla mnie nowa technika, ale jak tylko znajdę czas to z wielką przyjemnością sięgnę po igiełkę:)) Kiedyś bardzo lubiłam ten rodzaj haftu:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj, może być problem....ja i haft to nieporozumienie...zobaczymy....

    OdpowiedzUsuń
  11. Oh Shit !!! A ja tak nie lubię się z igłą :(
    Idę popłakać w kąt :( No dobra,nie poddam się,sama jestem ciekawa jak mi pójdzie,ale wiem z góry,że podejmę się łatwiejszego wzoru...
    Aniu,od piątku walczyłam z bloggerem,bo mi znów płatał figla,nie chciał mi opublikować wpisu,a jak opublikował,to w połowie. Wczoraj ponowiłam próbę,bo spieszyłam się,by zdążyć z kartką wrześniową do Ciebie ...Ale sytuacja powtórzyła się i opublikował mi się ponownie w połowie.Dziś dopiero udało mi się dojść z nim do ładu.Ale najgorsze jest to,że pomimo był tylko w połowie to go zostawiłam,by zaliczyć u Ciebie wrzesień,tylko z tych nerwów zapomniałam na śmierć !!! nakarmić Twoją żabkę :( Pierwszy raz zdarzyło mi się coś takiego :( Czy pomimo tego mojego gapiostwa zaliczysz moją wrześniową kartkę ???
    Pozdrawiam Cię miło :)***

    OdpowiedzUsuń
  12. Dzięki Aniu, że propagujesz tę technikę - ja kiedyś dużo kartek robiłam tą techniką teraz czasu trochę mniej i maszynka z wykrojnikami, ale z przyjemnością wrócę do haftowania na kartonie.
    Pozdrawiam serdecznie i życzę skutecznego ładowania akumulatorów :))

    OdpowiedzUsuń
  13. No i pięknie, uczymy się czegoś nowego. Po wstępnym rzuceniu okiem wydaje mi się, że sprawa jest do ogarnięcia. Lecę umawiać się z Dorotką, bo widzę, że jak jej nie zmobilizuję, to się nie wyrobimy :-) Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. No to nie pozostaje mi nic innego, jak życzyć powodzenia uczestniczkom zabawy :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Anie jestem mile zaskoczona, kiedyś bawiłam się tym haftem.
    Nawet mam tą samą książkę. Miłego wypoczynku i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Aniu, a to mnie zaskoczyłaś. No nie wiem, czy tym razem mi się uda, a nawet jeśli, to pewnie tylko jedną i to marna karteczkę stworzę. Ale banerek oczywiście porywam.
    Buziaczki.

    OdpowiedzUsuń
  17. Bez większego entuzjazmu (haft matematyczny wolę podziwiać u innych ale spróbuję.:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Zawsze podobał mi się haft matematyczny i nawet trochę się nim bawiłam dawno temu:) Twoje kartki są cudne!!! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Miałam z nim przygodę, zarzuciłam, będzie okazja wrócić;)
    Pozdrawiam Aniu:)

    OdpowiedzUsuń
  20. No toś se wymyśliła Anulko. Jako, że matematykę bardzo lubiłam to myślę, że połapię się w tej łamigłówce. Nie wiem tylko kiedy mnie natchnie. Buziaczki.

    OdpowiedzUsuń
  21. Śliczne są Twoje karteczki Aniu, haft matematyczny wygląda na nich bardzo ciekawie. Wzory dość skomplikowane ale dzięki temu efekt WOW. Pozdrawiam cieplutko :-)))

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękne kartki. Cieszę się na coś nowego.jak sobie z tym poradzę? Zobaczymy wkrótce.

    OdpowiedzUsuń
  23. Ciekawy temat i ciekawe inspiracje. Na pewno powstaną świetne prace! Udanego ładowania akumulatorów!

    OdpowiedzUsuń
  24. A ja chętnie spróbuję tej techniki, moje kartki są zawsze z hafcikiem krzyżykowym, więc w tym miesiącu będzie haft matematyczny :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Aniu baw sie dobrze a karteczki jakies powstaną na pewno !:) dawno nie robiłam tego haftu a poza tym i chłopcy go lubia wiec razem podziałamy :):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A no i Twoje Aniu karteczki przepiekne !!!:)

      Usuń
  26. Aniu wspaniały pomysł :) kiedyś dużo robiłam kartek haftem matematycznym,bardzo chętnie wrócę do tej techniki,kiedyś nawet kupiłam tę książkę :)
    Twoje karteczki są śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Oooooooo rany jeśli zrobię to ten pierwszy wzór z choinką. Ale to będzie wyzwanie, ale na bank spróbuję. Twoje kartki sa cudowne.

    OdpowiedzUsuń
  28. aaaaa!...żeś mnie zastrzeliła tą matematyką! Ja z matmy 3 na szynach miałam... ;D

    ale ptaszek... czemu nie ;D

    OdpowiedzUsuń
  29. Beautiful image the building You chose well for the theme.
    เว็บ แทง บอล

    OdpowiedzUsuń
  30. O raju, haft matematyczny tylko podziwiam ale może jedną skromną kartkę uda się zrobić. Twoje Anulko kartki są cudowne, oglądam i oglądam i napatrzeć się nie mogę. Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  31. Cudowne kartki, ciekawe wyzwanie z haftem matematycznym, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie Dziękuję Wszystkim za odwiedziny i pozostawione komentarze.
Dziękuję, że jesteście , bez Was ten blog by nie istniał !!
Ania - iwanna59.blogspot.com

You might also like:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...