Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Decoupage. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Decoupage. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 17 marca 2026

Małe Dekoracje - marzec jajka drewniane

 Witam Was

To znowu ja. Niestety spieszę się w tym miesiącu, bo od 19 marca jadę z emerytami nad morze do Mrzeżyna. Byłam tam już w zeszłym roku i też w marcu. Pogoda nam wyjątkowo siadła, było ciepło, słonecznie a sam ośrodek super, polecam Wam bardzo. Ciekawe jaka będzie pogoda w tym roku. Jak ktoś by chciał o nim poczytać to zostawiam Wam linka TU.  Żal by było nie skorzystać, tym bardziej, że w cenie pobytu jest 21 zabiegów zdrowotnych.  Wrócę dopiero 30 marca w Wielkim Tygodniu, a przed samymi Świętami wiadomo roboty pełno, więc pewnie nie będą miała czasu na bloga.

Dziś zapraszam Was na kolejną zabawę, tym razem u Splocika w " Małe Dekoracje"


 Jak ktoś by chciał poczytać wytyczne i obejrzeć lutowe prace to zapraszam Was TU

W marcu mamy do wyboru trzy wytyczne :


1. Cytat: "Nigdy nie bój się  wyznaczyć  sobie wysokich celów, nawet jeśli nie osiągniesz ich, będziesz miał coś wartościowego" - Michał Anioł.

2. Kolor: Pomarańczowy i groszkowy

3. Dowolna praca: "Dekoracja mała, duża lub element dekoracyjny  ze wskazaniem jego przeznaczenia.

Ja sobie wybrałam wytyczną numer 2 czyli kolor pomarańczowy i groszkowy. Postanowiłam też wrócić do techniki której dawno nie używałam, czyli do decoupage.

A wzięło to się  stąd, że kiedyś zakupiłam na TEMU jajca z przeznaczenie na zawieszki wielkanocne, ale jak dotarły to się okazało, że z drugiej strony, są surowe, drewniane , o takie


Co prawda pewnie to mój błąd bo na aukcji nie doczytałam, ale doszłam do wniosku, że takie nie mogą być. Co prawda zające są fajne ale jak by się tak przekręciły to kaplica. 

Poszukałam wobec tego serwetki z motywem Wielkanocnym i w swoich zasobach znalazłam o taką:



Wg mnie jest i kolor pomarańczowy i jasno zielony (groszkowy) , czyli jak nic pasują do 2 wytycznych u Splocika. 

Potraktowałam moje zawieszki z drugiej strony tą serwetką metodą decoupage ( na żelazko ). I moje zawieszki, które lecą na zabawę do Splocika wyglądają teraz tak:


 Wydaje mi się że, są znacznie lepsze, niż były pierwotnie. 

I wszystkie moje prace jakie powstały w tej zabawie. Póki co jest tylko trzy, ale mnie cieszy fakt że, każda jest w innej technice, ale we wszystkich trzech przypadkach wybrałam wytyczną numer 2 czyli kolor.


 Pozdrawiam Was serdecznie :



wtorek, 22 kwietnia 2025

Renia " Coś prostego" i moje podkładki w kwietniu

 Witam Was

Święta mięły szybko, za szybko ale tak już jest co roku. Narobimy się przed nim jak głupie a potem pstryk i po Świętach. Plus jest taki, że na jakiś czas mamy posprzątane. 

Dziś przychodzę do Was z kolejną pracą na zabawę do Reni, choć tak po prawdzie to ona się już przeterminowała. Miało być coś na Święta Wielkanocne, a już mamy po tych Świętach.


 A jak ktoś ciekawy to szczegóły znajdzie TU  Tam też znajdzie wszystkie prace kwietniowe, które dotychczas powstały.
Ja znowu sięgnęłam po technikę decoupge, jak się czegoś uczepię to przepadło.
Tym razem powstały podkładki pod kubki, dwie okrągłe i dwie kwadratowe.  Oczywiście metoda serwetkowa na żelazko.  Serwetki oczywiście z motywem wielkanocnym. Niestety nie zrobiłam tym razem zdjęcia serwetkom. A moje podkładki wyglądają tak :


Są dwustronne, choć w zasadzie z obu stron  są podobne. Poniżej podkładki z obu stron, góra z jednej strony dół z drugiej:





Zresztą zrobione z obu stron z tej samej serwetki to i są prawie identyczne.  Nie będę Was zanudzać , na koniec tylko pokażę Wszystkie prace jakie powstały na tą zabawę od początku roku !!



Pozdrawiam Was serdecznie i dziękuję za Wszystkie  życzenia Świąteczne !!



niedziela, 13 kwietnia 2025

Małe dekoracji - kwiecień i kolejny wieszak,

 Witam Was

Dziś tak naprawdę pierwsza z zabaw kwietniowych, mianowicie "Małe dekoracje", które na swoim blogu prowadzi Splocik


A kwietniowe linki i prace jakie powstały w marcu znajdziecie TU
Tym razem zaprezentuję Wam kolejny wieszak. Poprzedni znajdziecie TU . Ten co dziś Wam pokaże miał być dla Reni w marcu, ale jak już wiecie skończyło się na czym innym. 
Wieszak jest taką małą dekoracją, co prawda nie widać go gołym okiem ale w szafie zawsze się przyda, przynajmniej u mnie się przydaje. Zrobiłam go metodą decoupage tak jak i poprzedni, a serwetka jakiej użyłam przedstawia się tak:


Tym razem jak robiłam zdjęcia ujęłam obie strony wieszaka. Z całej serwetki przedstawia się tak :



 a dzielony tak :


 Konia z rzędem temu co znajdzie gdzie jest łączenie. Mogę tylko powiedzieć że jest na prawym ramieniu jak patrzycie na to zdjęcie.
 I  trochę szczegółów.


a na końcu tradycyjnie wszystkie prace jakie powstały u mnie  w tej zabawie w roku 2025


Żegnam się już z Wami do zobaczenia wkrótce.



środa, 19 marca 2025

Rękodzieło i przysłowia - marzec wieszak.

 Witam Was

Zapraszam Was dziś na moją interpretację kolejnej zabawy, tym razem u Splocika


Jak widzicie jest to zabawa w "Rękodzieło i przysłowia  albo...3" którą prowadzi Splocik na swoim blogu. Szczegóły i marcowe prace które już powstały znajdziecie TU
Tym razem Spolcik nam wybrała do interpretacji:
1.Przysłowie, które brzmi:
"Jeden obraz wart więcej niż tysiąc słów"

2.  Cytat o brzmieniu:
"Z kobietą nie ma żartów - w miłości czy w gniewie. Co myśli, nikt nie zgadnie; co zrobi nikt nie wie" - Aleksander Fredro

Ja wybrałam sobie cytat i słowo z niego kobieta. Sięgnęłam do techniki której dawno nie robiłam a mianowicie decoupage. 
Zmajstrowałam w tej technice wieszak, metodą serwetkową na żelazko. Niestety dawno już ich nie robiłam i prawie wszystkie preparaty dawno mi się przeterminowały, no cóż tak już bywa.
Serwetka jakiej użyłam do mojej pracy przedstawia się następująco


Jak widzicie są na niej kobiety, co prawda murzynki ale kobiety. 
Całe szczęście, że miałam w swoich zapasach dwie takie serwetki i zrobiłam mój wieszak na dwa sposoby. Na jednej stronie  wykorzystałam całą serwetkę, ale musiałam mój wieszak położyć po przekątnej i w efekcie ani jedna kobieta nie jest w całości. 



Wobec tego na drugiej stronie serwetka jest dzielona i moja jedna kobieta jest na jednym z ramion wieszaka i jak by nie patrzył jest prawie w całości. 


Kto zgadnie gdzie jest łączenie, nie widać go wcale.



A  jak ktoś by miał wątpliwości to jest pomiędzy tymi dwoma bambusami, jak popatrzycie na serwetkę nigdzie nie ma podwójnych bambusów.

Tradycyjnie na koniec wszystkie prace jakie powstały u mnie w tej zabawie  od początku roku 2025, a że mnie nie  ma  teraz w domu post jest zaplanowany i publikuje się sam. Jak wrócę (całe szczęście jeszcze  w marcu to go zalinkuję)



Póki co pozdrawiam Was serdecznie i  dziękuję,  że  komentujecie  choć mnie nie ma !!!




sobota, 21 października 2023

Rękodzieło i przysłowia - październik

 Witam Was

Kolejna zabawa w której biorę udział to " Rękodzieło i przysłowia albo..." u Splocika. Październikowe wytyczne znajdziecie TU


Tym razem są to dwa przysłowia :

1. Książek, jak i przyjaciół powinno być niewiele, ale za to dobre.
2.Wóz odpoczywa zimą, sanie latem, koń nie odpoczywa nigdy.

Oba przysłowia bardzo prawdziwe, zresztą Spolocik innych nie  podaje. Miałam kilka opcji co tym razem zrobię. 
W końcu stanęło na przysłowiu numer dwa a z niego wybrałam słowo SANIE. Powstała  kolejna zakładka do książki. Tym razem  sięgnęłam po moją starą metodę a mianowicie decoupage. Kiedyś tą metodą ozdabiałam co się tylko dało. Zostało mi parę drewienek z tamtego czasu i tym razem je wykorzystałam.  Choć tak po prawdzie nie lubię tych zakładek bo dla mnie są za grube. Wybrałam taką serwetkę  świąteczną 



na której niewątpliwie są sanie i ozdobiłam nią zakładkę. a brzegi potuszowałam .


 Pewnie to nie jest szczyt osiągnięć, ale jest moja  i zdjęcia na książce obu stron:



Będzie jak znalazł na prezent pod choinkę dla kogoś kto lubi książki. 
 Zresztą i w pierwszym przysłowiu to słowo występuje. W pierwszej wersji miała być zakładka wyszywana z elementami książki, ale zbyt dużo miałam wzorów i nie mogłam się zdecydować, a serwetkę z saniami miałam tylko jedną :-)
 Tradycyjnie na koniec Wszystkie prace jakie powstały na tą zabawę


Jak tak teraz patrzę to fakt życie blogowe zamiera, zwłaszcza wśród Młodych. No cóż taka jest niestety kolej rzecz, ja postanowiłam już nic innego się nie uczyć. 

Pozdrawiam Wszystkich tu zaglądających 



poniedziałek, 26 czerwca 2023

Dwie zabawy u Splocika

 Witam Was

Czerwiec mi się trochę skurczył wypadł mi jeszcze tak niespodziwanie  wyjazd do Wambierzyc do pensjonatu "Zielona Róża" TU znajdziecie stronę pensjonatu. To były tylko raptem 3 dni ale okolicę zdążyłam poznać a i na blogu mi się tyły zrobiły. Ale nie byłabym sobą jak bym Wam kilku fotek nie pokazała :-)

Poniżej  słynna już bazylika wambierzycka. Jest oświetlona tylko jak jest tzw. iluminacja świetlna


Dwa zdjęcia z Polanicy Zdroju, fontanny i wejście do Parku Zdrojowego 



W drodze na jedną z wież widokowych, nie są to góry bardzo wysokie , ale na te najwyższe chyba bym nie  dała rady wejść.


Tradycyjnie ja na dworcu Kłodzko Miasto a za mną słynna twierdza kłodzka 


i tak bym mogła jeszcze długo ale nie ma to jak przejść do tematu. Dziś dwie zabawy u Splocika   Banerek wspólny po którym się dowiecie na jakie zabawy będą moje prace :


Jeżeli chodzi o "Rękodzieło i przysłowia" to wytyczne do czerwca znajdziecie TU
Jeżeli chodzi o zabawę w " Małe dekoracje" to jak wiadomo jest to zabawa całoroczna a jej majowe prace możecie zobaczyć  TU 
Jeżeli chodzi o pierwsza zabawę to na czerwiec Splocik nam zaserwowała dwa takie przysłowia:

1. Kompromis to sztuka dzielenia ciasta tak  aby każdy myślał, że dostał największy kawałek.
2. Wszyscy żyjemy pod tym samym niebem , ale  horyzonty u  rożnych ludzi są różne. 

Wybrałam z tego przysłowie numer 1 a z niego wyraz Ciasta.

Już od dawna chodziły za mną wieszaki decoupege i wykorzystałam przysłowie do zrobienia jednego z nich. 
Użyłam serwetki w babeczki, o takiej ( poniżej 1/4 serwetki i cała)




A babeczki to niewątpliwie ciasta. 
 Trochę się z  tym wieszakiem pobawiłam, ale w związku z tym, że kleiłam z całej serwetki nie udało mi się uchwycić całych babeczek i na dodatek  obie strony są do góry nogami. Ale wieszakowi to przeszkadzać chyba nie będzie jak i Splocikowi mam nadzieję. 


No i moje ciasteczka - babeczki trochę bliżej i już  nie do góry nogami :-)




A na koniec wszystkie prace jakie u mnie powstały w tej zabawie. 



Druga z zabaw to oczywiście Małe dekoracje. 
Tu oryginalna nie będę bo znowu będzie świecznik, tym razem jeden. Zrobiony na szydełku, z cieniowanego niebieskiego kordonka, jak byście chcieli to filmik znajdziecie TU




Do środka jest wsadzony zwykły słoik po dżemie. Fajnie wygląda jak w środku jest zapalony tealight. 
Słoik wbrew pozorom jest prosty, tylko zdjęcie tak krzywo zrobione:-)



i wszystkie prace  jakie u mnie powstały w tej zabawie



Trochę długo wyszło a teraz działki i mało kto ma czas czytać takie elaboraty, ale już kończę  pozdrawiam Was serdecznie.





You might also like:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...