Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zegar. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zegar. Pokaż wszystkie posty

środa, 22 maja 2019

Sal - zegar z pajęczyną - finisz

Witam Was

Dziś zapraszam na finał SAL - u z zegarem


W końcu udało mi się oprawić mój zegar z pajęczyną. Jeszcze moment a byłby wstyd, że organizatorka zabawy nie wyrobiła się w terminie :-). Ale udało się, choć przyznam że w końcówce kompletnie straciłam zapał do tego haftu. 
Oprawiony w czarną ramkę, prezentuje się tak 




Żabka czeka na Wasze gotowe zegary do końca maja TUTAJ

A jak już zabrałam się za oprawianie, to oprawiłam również inne moje zakończone hafty:




Ten zegar przeznaczyłam na aukcję charytatywną dla Lilianny Walczak, jak ktoś chętny zapraszam do licytacji TUTAJ



I jeszcze jeden obrazek doczekał się oprawy a mianowicie obraz Magia róż. Wzór jest autorstwa Moniki Blezień i jest jednym z pięciu z serii, można go kupić TUTAJ




Do zdjęć musiałam wyjąc szybkę, bo nie było szans na jakieś normalne zdjęcie . 

I na dziś tyle. 
Przepraszam, że mnie nie ma u Was ostatnio, ale ze względów rodzinnych nie mam teraz kompletnie głowy na życie blogowe. 

Pozdrawiam serdecznie 


wtorek, 9 kwietnia 2019

Sal zegar z pajęczyną #5 - podsumowanie

Witam Was

Dziś zapraszam Was serdecznie na piątą już odsłonę 



Wszyscy pomału finiszują co cieszy mnie ogromnie 

Na początek skończone zegary, jest już trzeci :-)

Jako pierwsza  Ela  - ukończony 28.12. 2018 



Kolejny zegar ukończony przez Hanię 24.02.2019



Trzeci zegar ukończyła Marysia 04.04.2019 i oprawiła go przepięknie na deskach



  I pozostałe zegary, zdjęcie górne stan z miesiąca poprzedniego, zdjęcie dolne jak wygląda dziś. 

Monika   





i dla porównania wszystko w jednym 



Powiem Wam , że  coraz bardziej mi się podoba nasza galeria. Jeszcze tylko momencik a wszystkie zegary będą odmierzały czas. 


Dziękuję Wszystkim za wspólne wyszywanie  i zapraszam po 20 kwietnia  na kolejne linkowanie postępów w hafcie.

Pozdrawiam serdecznie 


sobota, 26 stycznia 2019

SAL z zegarem #3 i mydełka

Witam Was

Dziś zapraszam na kolejną, trzecią już odsłonę moich postępów w SAL-u z zegarem .


Wielkich postępów nie ma ale trochę krzyżyków przybyło. 
Stan na koniec grudnia wyglądał tak 


W styczniu zajęłam się prawą stroną i wyszyłam wszystkie łodygi. 


Nie wiem czemu ale ta szara kanwa jest strasznie oporna w fotografowaniu. Próbowałam i z fleszem i bez, ale nadal te zdjęcia jakieś takie nijakie.
Na dzień dzisiejszy mój zegar wygląda tak. 



Dla przypomnienia swoje postępy w pracy linkujemy do 5 lutego TUTAJ 


Jest to mój ostatni post w tym miesiącu, więc chciałam Wam jeszcze pokazać moje zaległe prace, zrobione jeszcze w zeszłym roku. 

Otóż jak byłam we wrześniu w Chorwacji razem z Hanią , pokazała mi kilka filmików na temat samodzielnego wykonania mydełek.  Jak ktoś zainteresowany to podaję linki





No i niestety przepadłam, musiałam spróbować sama takie mydełka zrobić.  Powiem tak, jak to zwykle przy nowej technice bywa, na początek trzeba trochę zainwestować: w foremki, bazę mydlaną, zapachy i barwniki. Potem zostaje już tylko zabawa. Nie trzeba do tego żadnych specjalnych umiejętności, robi się samo. Jest to doskonały sposób na mały niezobowiązujący prezent. Miałam trzy podejścia do produkcji, więc zdjęcia w różnych aranżacjach, niestety średniej jakości bo zazwyczaj robione bez dziennego światła. 


U góry z lewej mydełko lawendowe z ususzoną lawendą w środku,  powiedzmy że  z naturalnym pilingiem :-). Po prawej różyczka z zatopionymi suchymi płatkami nagietka. Na dole choinki w różnych konfiguracjach. Poniżej małe mydełka zrobione na foremkach silikonowych do ciastek. W środku kwiatek z zatopionymi kawałkami mydełek w różnych kolorach, podobnie jak w środkowej choince.


Druga produkcja i trzy nowe foremki zakupione na Aliexpress. W różyczce w dolnym prawym rogu zatopione pozostałości po normalnym mydełko ze sklepu. Zawsze coś zostaje , wystarczy pociąć na drobne kawałeczki i można dodać do nowego mydełka. 


i ostatnia produkcja 


Zwróćcie uwagę na różyczki, lewa zielona na bazie mydlanej białej z zatopionymi resztkami zwykłego mydła, różyczka prawa czerwona na bazie mydlanej przeźroczystej. Jeżeli chcecie żeby Wasze mydełka były przeźroczyste, koniecznie kupcie barwnik niemigrujący. TUTAJ zobaczcie jak fajnie wyglądają takie mydełka z przeźroczystej bazy z zatopionym kolorowym serduszkiem. 



Jak macie ochotę się pobawić mydełkami to podaję link do sklepu gdzie robiłam zakupy TUTAJ. Producent jest również na Allegro TUTAJ .
Życzę Wam udanej zabawy 

Tym co zaczęli ferie życzę pięknej zimowej pogody. 
Przypominam, że banerek do lutowej edycji zabawy kartkowej jest już do pobrania TUTAJ, a żabka pojawi się oczywiście 1 lutego. 
Pozdrawiam wszystkich serdecznie i dziękuję, za wszystkie pozostawione komentarze. 


poniedziałek, 29 października 2018

Hafciarskie i czytelnicze podsumowanie.

Witam Was

Październik minął mi jakoś trochę za szybko. Dziś krótkie podsumowanie hafciarskich  i czytelniczych postępów. 
Na pierwszy ogień idzie Sal "Magia róż"



Tu mała porażka. W zasadzie zostałam sama na placu boju. Monika i Kasia już skończyły, a reszta dziewczyn chyba zrezygnowała. Nawet październikowej żabki już nie ma :-( 
Ale ja tam uparta jestem i mam zamiar skończyć w przewidzianym terminie, czyli do końca 2018 roku. W  tym miesiącu skromnie, jakoś mi się nie składało z tym haftem. Ale postęp jakiś jest. Stan na dziś wygląda tak 


I w porównaniu do września. 


Jako drugi mój nowy zegar z różami. Skończyłam haftować dosłownie wczoraj. Wyprany, wyprasowany i podklejony flizeliną czeka już tylko na wykończenie. 
Bardzo fajnie się go wyszywało. 


A będąc w temacie haftu, a konkretnie zegarów, to mam do Was pytanie. 
Wybrałam już sobie kolejny zegar  do haftowania, który wygląda tak


Można go zakupić w różnych wersjach (z muliną, kanwą, sam wzór, z nadrukiem) na stronie Coricamo  TUTAJ. Wzór był również publikowany w "Igłą Malowane" Nr 1/2017 

 I moje pytanie do Was, czy byłby ktoś chętny na SAL i wspólne wyszywanie ???
 Start 1 grudnia 2018 zakończenie 31 maja 2019. Wyszywać się będzie szybko, bo ma tylko 5 kolorów i nie ma tła. Wymiary ( 162 x 106 krzyżyków)  po wyszyciu na kanwie 14 ct,  30x20 cm. 
Do zegara można dokupić ramkę i  mechanizm, TU i TU

 Jak ktoś chętny na wspólne wyszywanie linkujcie w żabce  do 15 listopada.  Dla tych co się zdecydują, a nie chcą kupować wzoru udostępnię, ale w 4 częściach. Każda kolejna po wyszyciu poprzedniej.
Dla tych co ukończą w terminie przewiduję drobne upominki  hafciarskie. Zabawa ruszy jak będzie min 5 osób chętnych. 
Linkowanie postępów u mnie na blogu, od 20 do końca każdego miesiąca. Podsumowanie postępów  na moim blogu na początku miesiąca. 

 I na zakończenie, podsumowanie wyzwania czytelniczego u Ani Jacewicz


W październiku kolejne 3 książki i  kolejne 1064 strony dopisuję do mojego wyniku. Przekroczyłam już 14 tysięcy stron i jestem z siebie dumna, bo to prawie 50 stron dziennie.


"Ścigany" to najnowsza powieść Katarzyny Michalak, trzyma w napięciu, momentami dość drastyczna. Polecam. Jest to  ostatnia,  30 powieść tej autorki, którą chciałam przeczytać. W listopadzie wychodzi kolejna, 31 książka "Trzy Życzenia" po którą na pewno sięgnę. Zdjęcie zapożyczone z bloga autorki TUTAJ 


Agnieszkę Krawczyk również polecam, czyta się łatwo i przyjemnie. Są to dwie pierwsze części trylogii, trzecia się już czyta :-)

Tradycyjnie już, streszczenia książek znajdziecie na moim blogu na TEJ stronie . 
I na dziś wszystko, w czwartek 1 listopada co prawda święto ale nowe tematy kartkowe ukażą się parę minut po północy, więc zapraszam.  

Pozdrawiam Wszystkich serdecznie. 



Lista chętnych na SAL z zegarem 







You might also like:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...