Obserwatorzy

sobota, 28 marca 2026

Moje czytelnictwo I kwartał 2026

 Witam Was

Nadal mnie nie ma, post publikuje się sam, jako zaplanowany. Co prawda  wracam jeszcze w marcu, ale nie lubię nic dodawać na ostatni moment. 

Banerka nie będzie bo  Ania Jacewicz w tym roku nie uruchomiła kolejnej edycji zabawy w czytelnictwo. Ale tak  się do tego przyzwyczaiłam, że dla mnie koniec kwartału to publikacja moich przeczytanych książek.

Nie ma ich wiele, bo też czytam niewiele, wnuków się nie doczekałam, dzieci wyrosły, więc czytam tylko sama dla siebie. 


Jak widzicie na zdjęciu powyżej jestem stała w uczuciach. Jak się do jakiejś autorki przyczepię to czytam jej  wszystko co mam w domu. Tym razem padło na Karolinę Wilczyńską. Przyznam się, że IV cześć "Roku na kwiatowej" kupiłam na OLX  bo byłam ciekawa jak się potoczą losy bohaterek tej serii, i choć w tej serii jest więcej książek to dałam sobie spokój z kolejnymi częściami.

W sumie w I kwartale przeczytałam 6 książek  co dało mi w sumie 1.947 stron, czyli 21,6 strony dziennie. Nie jest to jakaś powalająca liczba ale ja tam jestem z niej zadowolona. Cieszy mnie że w ogóle czytam.  

Wszystkie moje opisy pochodzę z strony "lubimy czytać"  TU macie link



Ta książka to chyba najgorsza wg mnie książka tej autorki, ciężko mi się ja czytało, ale może komuś się spodoba.




Może i ilość nie powala z nóg ale ja tam jestem zadowolona, czytam w swoim tempie i to co lubię. 

Pozdrawiam Was serdecznie i do zobaczenie w kwietniu !!



wtorek, 17 marca 2026

Małe Dekoracje - marzec jajka drewniane

 Witam Was

To znowu ja. Niestety spieszę się w tym miesiącu, bo od 19 marca jadę z emerytami nad morze do Mrzeżyna. Byłam tam już w zeszłym roku i też w marcu. Pogoda nam wyjątkowo siadła, było ciepło, słonecznie a sam ośrodek super, polecam Wam bardzo. Ciekawe jaka będzie pogoda w tym roku. Jak ktoś by chciał o nim poczytać to zostawiam Wam linka TU.  Żal by było nie skorzystać, tym bardziej, że w cenie pobytu jest 21 zabiegów zdrowotnych.  Wrócę dopiero 30 marca w Wielkim Tygodniu, a przed samymi Świętami wiadomo roboty pełno, więc pewnie nie będą miała czasu na bloga.

Dziś zapraszam Was na kolejną zabawę, tym razem u Splocika w " Małe Dekoracje"


 Jak ktoś by chciał poczytać wytyczne i obejrzeć lutowe prace to zapraszam Was TU

W marcu mamy do wyboru trzy wytyczne :


1. Cytat: "Nigdy nie bój się  wyznaczyć  sobie wysokich celów, nawet jeśli nie osiągniesz ich, będziesz miał coś wartościowego" - Michał Anioł.

2. Kolor: Pomarańczowy i groszkowy

3. Dowolna praca: "Dekoracja mała, duża lub element dekoracyjny  ze wskazaniem jego przeznaczenia.

Ja sobie wybrałam wytyczną numer 2 czyli kolor pomarańczowy i groszkowy. Postanowiłam też wrócić do techniki której dawno nie używałam, czyli do decoupage.

A wzięło to się  stąd, że kiedyś zakupiłam na TEMU jajca z przeznaczenie na zawieszki wielkanocne, ale jak dotarły to się okazało, że z drugiej strony, są surowe, drewniane , o takie


Co prawda pewnie to mój błąd bo na aukcji nie doczytałam, ale doszłam do wniosku, że takie nie mogą być. Co prawda zające są fajne ale jak by się tak przekręciły to kaplica. 

Poszukałam wobec tego serwetki z motywem Wielkanocnym i w swoich zasobach znalazłam o taką:



Wg mnie jest i kolor pomarańczowy i jasno zielony (groszkowy) , czyli jak nic pasują do 2 wytycznych u Splocika. 

Potraktowałam moje zawieszki z drugiej strony tą serwetką metodą decoupage ( na żelazko ). I moje zawieszki, które lecą na zabawę do Splocika wyglądają teraz tak:


 Wydaje mi się że, są znacznie lepsze, niż były pierwotnie. 

I wszystkie moje prace jakie powstały w tej zabawie. Póki co jest tylko trzy, ale mnie cieszy fakt że, każda jest w innej technice, ale we wszystkich trzech przypadkach wybrałam wytyczną numer 2 czyli kolor.


 Pozdrawiam Was serdecznie :



You might also like:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...