Obserwatorzy

niedziela, 26 lipca 2026

Kartka dla Kasi.

 Witam Was

Tak w zasadzie została mi ostatnie zabawa w lipcu. Tym razem padło na Kasię i jej zabawę " Od serca do koperty"  gdzie wykonujemy kartki wyszywane.  


A jak ktoś by chciał znać szczegóły i wytyczne na lipiec zapraszam Was TU. Znajdziecie tam też kartki jakie powstały w czerwcu. Tym razem jak widać na banerku  Kasia chciała aby zrobić kartki ślubne.

 Przyznam się, że w tym temacie poległam, bo myślałam że jak wakacje to będzie to kartka z pozdrowieniami z urlopu, więc niejako temat mnie zaskoczył.

Ale mam jeden ślubny wzór, który lubię wyszywać. Oczywiście wyszyłam go na kanwie 14ct choć jak miałam z nim zrobić kartkę to doszłam do wniosku że jest ciut za duży i spoko mogłam go wyszywać na 16ct, Kanwa barwiona ręcznie przez Igiełkę 


 I kartka jaka z tym haftem powstała:

A jak ślub to i serduszka, wszak to też symbol ślubu 


 No i napis, ślubnego nie miałam ale ten też chyba pasuje.


Tradycyjnie na koniec wszystkie kartki jakie wykonałam od początku roku w tej zabawie.

A spieszę się w tym lipcu bo 30 wyjeżdżam  na 3 tygodnie do Głuchołaz. Jadę tam już  3 raz, ma to status szpitala, ale dla mnie to jak być w sanatorium. Generalnie jest to szpital dla chorych na płuca, serce ewentualnie na gruźlicę. Jest super położony, blisko z niego do Parku Zdrojowego. Jak ktoś by chciał o nim poczytać to zapraszam Was TU. Ja oprócz chorych płuc nogi mam zdrowe więc zwiedzam sobie okolicę. Tak na zmianę jeżdżę jeden rok do tych Głuchołaz a drugi rok do  sanatorium. 

W sierpniu to nie wiem jak dam radę ze wszystkimi zabawami, bo wracam z tych Głuchołaz 20 sierpnia a 28 już wyjeżdżam znowu, tym razem do Ustki z emerytami  do OW Radość.  Już mam wypraktykowane, że koniec sierpnia i początek września jest zazwyczaj pogoda nad Bałtykiem, zresztą ja nie lubię upałów i się opalać, byle nie padało. 

Tak jak coś zawalę w sierpniu to wybaczcie. Niestety większość zabaw ma jakieś tam wytyczne, a z telefonu jeszcze się nie nauczyłam dodawać postów. Więc przygotować ich wcześniej nie idzie niestety,(Jak ktoś z prowadzących zna wytyczne na sierpień, chętnie je przygarnę),  choć co mogę sobie przygotuję. 

Dobra już nie zawracam Wam głowy moim pisaniem 

Pozdrawiam Was serdecznie.







poniedziałek, 20 lipca 2026

Nici, nitki, niteczki lipiec i moja zakładka

 Witam Was

I kolejna moja zakładka, tym razem wyszywana i na zabawę do Anetty.


Jak widzicie na banerku  tym razem Anetta zaproponowała nam "Wakacyjne opowieści". A szczegóły jak ktoś by chciał poczytać znajdziecie TU

Oryginalna nie będę u mnie znowu zakładka, tym razem wyszywana. Kiedyś jak dzieci były małe wyjeżdżaliśmy na wakacje na Mazury. A jak Mazury to i jeziora, a jak jeziora to i żaglówki na nich. Taką też zakładkę wyszyłam, w  żaglówki. 

Poniżej macie przód i tył mojej zakładki :


Nigdy nie wiem gdzie umieścić te dzyndzelki na zakładce na dole czy na górze. Mnie w książce bardziej pasuje jak są na dole.

I jedna z moich żaglówek nieco z bliska:


 Wzór nie jest trudny, ja swoje zakładki usztywniam takim sztywnikiem krawieckim i naszywam na maszynie na filc. Lubię wyszywać na specjalnej taśmie zakładkowej, bo ma od razu wykończone brzegi, (ta jest szerokości 5 cm) ale ma jedną wadę tylko 25/26 krzyżyków szerokości więc nie wszystkie zakładki się mieszczą.

A co by to była za zakładka, jak by nie było  zdjęcia na książce:


I wszystkie moje prace jakie powstały w tej zabawie od początku roku:


W sumie to mi się wydało, że nie idzie już wymyślić zabawy której jeszcze nie było, ale Anecie się zdecydowani udało. Uważam, że to fajna zabawa jest. W końcu mało jest technik w rękodziele gdzie nie używa się nici. Ja osobiście znam trzy : decoupage, scrabooking ale kartki nie z haftem tylko z wycinanek,  ozdoby ze wstążek ( karczochy i kanzashi), kto jeszcze zna jakąś ? 

Pozdrawiam Was serdecznie

  

You might also like:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...