Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pudełka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pudełka. Pokaż wszystkie posty

sobota, 30 lipca 2022

Wakacyjne co mi w duszy gra

 Witam Was 

Przedstawię Wam dziś moje wakacyjne prace na zabawę Uli "Co mi w duszy gra" Tak się składa, że Ula tym razem podała nam tematy na oba miesiące wakacyjne. Obowiązuje nas BINGO, a wszystkie szczegóły znajdziecie TU


Jako, że ja z natury leń jestem a praktycznie prawie cały sierpień mnie nie będzie postanowiłam od razu zrobić dwie prace na oba miesiące. I co by tradycji stało się zadość oba banerki.


Jak wiecie za kartkami specjalnie nie przepadam, poza tym tak się składa, że mam ich jeszcze jakiś zapas, więc  tym razem zrobiłam pudełka, których w zasadzie nigdy dość. 
Moje bazowe pudełeczka przed metamorfozą wyglądają tak:
 


W lipcu wybrałam sobie lewą kolumnę z bingo, a więc KWIATY, SZNUREK I BROKAT i zrobiłam pudełeczko na prezent bożonarodzeniowy a wygląda ono tak :




Ula chyba wszystko w nim jest i kwiaty i sznurek i brokat.

Jeżeli chodzi o sierpień to przyznam się że miałam niezły kłopot, bo generalnie nie przepadam za morskim klimatem a wakacje i słońce odrzuciłam od razu. Myślałam że będę zmuszona do zrobienia sobie papieru sama z serwetek ale w końcu udało mi się znaleźć jeden arkusz papierów, z których koło i kotwica są to elementy jak najbardziej morskie. 



Też wybrałam sobie lewą kolumnę z banerka  czyli MORSKI, NAPIS i SZNUREK. 
 A, że tak jak pisałam leń jestem, sznurek tutaj występuje jako przewiązanie pudełeczka. 




 I moje wakacyjne pudełeczka razem po metamorfozie.


 I na dziś to już wszystko, dziękuję bardzo że nadal tu zaglądacie, pozdrawiam Wszystkich i przypominam o mojej rozdawajce za koszty przesyłki, szczegóły są TUTAJ 




niedziela, 7 lutego 2021

Co mi w duszy gra w lutym i jak to połączyć z przysłowiem

 Witam Was

Dziś już będzie po staremu, a więc jedna praca i dwie zabawy.  Zaczynamy od zabawy u Uli Co mi w duszy gra i jej lutowej odsłony 




Jak już kiedyś pisałam nastawiłam się w tej zabawie na metamorfozy pudełek. Kartek mi stanowczo wystarczy, a pudełeczka lubię wszystkie. 
Pomieszałam , zagniotłam i upiekłam sobie kolejne pudełeczko. 
Zaczęłam od takiego pudełka 


a składniki Uli przepisu stanowią :

 Wianek , no to jest taki zielony z listkami


 Coś błyszczącego - no to jest napis i kwiatek 


 Coś białego i coś zielonego no to jest zielony wianek i papier scrapowy  biały w zielone paseczki, zresztą nie tylko zielone.


Kokardka - no to jest, a właściwie są kokardki na haftowanych prezentach 


Minimum trzy warstwy - tu był mały problem bo ja rzadko robię warstwowe prace, ale można uznać że pierwsza warstwa to pudełko, druga warstwa to papier scrapowy,  trzecia warstwa to wianek z haftem a czwarta warstwa to napis i kwiatek.


Tajemnym składnikiem jest u mnie haft. 


Mam nadzieję, że Uli będzie smakowało to co upiekłam z jej przepisu. 

A moje pudełeczko a właściwie hafcik na nim posyłam też do Splocika na lutową odsłonę Rękodzieło i przysłowia.


Wybrałam sobie przysłowie Nr 2 

Szczęście i nieszczęście w jednych saniach jadą

Saneczki każdy widzi, a  wiozą one prezenty. Jak ktoś dostanie prezent o jakim marzył to dla niego będzie szczęście. Jak ktoś dostanie niechciany prezent to zadowolony nie będzie, dla niego to nieszczęście bo i problem co z takim niechcianym prezentem zrobić. 

A dla ciekawskich polecam wzorek, jest darmowy i pochodzi stąd . Bardzo lubię wzorki z Hafitxu, są super opracowane, proste do wyszywania i mają świetnie poprowadzone kontury. 

No i to już na dziś wszystko, mam nadzieję, że dziewczyny mi zaliczą obie zabawy. 
Pozdrawiam wszystkich serdecznie i życzę Wam udanego nadchodzącego tygodnia. 









środa, 13 stycznia 2021

Co mi w duszy gra - styczeń 2021

 Witam Was

Ci co jeszcze nie wiedzą, to tytuł mojego posta to druga część nazwy nowej zabawy u Uli. Jest to mianowicie  "Przepis na.. co mi w duszy gra". Jej zasady znajdziecie TUTAJ.

Natomiast w miesiącu styczniu wszystkie składniki zabawy znalazły się na banerku , a opis znajdziecie TU



Nie wiem czy ja wytrwam w tej zabawie do końca, bo mimo postanowień noworocznych znowu sobie wzięłam ich kilka na głowę. Póki co w styczniu znalazłam trochę czasu i weny na przygotowanie pracy. Raczej nie będą to kartki, bo moja zabawa mi w zupełności wystarczy, tym bardziej że coraz nas mniej wysyła kartki. Ale w zasadach Ula zaproponowała między innymi pudełka. A te to ja bardzo lubię. Pudełek nigdy dość, poza tym bardzo lubię w nie pakować różne prezenty. 
Tak więc w styczniu powstało pierwsze z nich.

Udało mi się w nim zawrzeć wszystkie składniki z przepisu Uli. 
Jako pierwszy występuję kwadratowa baza.  U mnie jest to takie kwadratowe pudełeczko.
 ( Wymiary tej kostki to 9,2 x 9,2 x 9,2 cm )



Drugi składnik to tekturka - u mnie tekturkowy motylek na wieczku 



Trzeci składnik to kwiaty - okleiłam pudełko papierem w kwiaty. 



Kolejny składnik to napis - umieściłam go na wieczku w środku pudełka, a pod nim jeszcze dwa dodatkowe kwiatuszki.



Jednym z piątego składnika jest wstążka, u mnie pudełeczko jest wiązane na wstążkę.



Ostatni składniki to szablon, ja skorzystałam z takiego



Umieściłam go na ściankach bocznych używając do tego niebieskiego tuszu. 



Tajemnym składnikiem są wykrojnikowe motylki umieszczone w  środku pudełka.



A tu już całe moje pudełeczko na zewnątrz i w środku





Powiem Wam, że jestem wyjątkowo zadowolona z mojej pracy i mam nadzieję, że spełniłam wszystkie oczekiwania organizatorki.  

A na zakończenie chciałam się jeszcze pochwalić jaką niespodziankę zrobiła mi dziś Małgosia z bloga Czarny Kot. Otóż jakiś czas temu zapisałam się u niej na candy z okazji 10 rocznicy bloga, TU Małgosia ogłosiła jego wyniki. Całkowicie zapomniałam o tej wygranej. Mój Pan z poczty musiał się nieźle ubawić widząc dziś moją minę jak odbierałam przesyłkę. Po rozpakowaniu moim oczom objawił się taki widok 



Małgosiu bardzo Ci dziękuję za tą ogromną niespodziankę.

I na dziś to już wszystko, sorki znowu długo wyszło, ja chyba nie umiem pisać krótko i węzłowato, straszna gaduła ze mnie. 
Pozdrawiam serdecznie Wszystkich tu zaglądających.



piątek, 10 lipca 2020

Muszelki w wydaniu eko.

Witam Was

Dziś zapraszam Was na kolejne  zabawy i oczywiście jedną pracę pasującą do wszystkich. 
Renia zaproponowała w swojej zabawie między innymi  prace związane z ekologią i kolorem żółtym.


Natomiast dziewczyny z bloga Świry Rękodzieła  w konkursie lipcowym zaproponowały muszelki 



Postanowiłam połączyć te zabawy.
 Kiedyś przy okazji porządków znalazłam takie pudełko po butach. Fajne, sztywne i w dobrym stanie. 



Żal było wyrzucić,  pudełek u rękodzielniczki nigdy dość. Do tego można jeszcze przy tym wyprodukować mniej śmieci i pobawić się w ekologię.  Dawno nie zrobiłam nic w technice decoupage.  Poszukałam więc serwetek w muszelki, żeby upiec kilka pieczeni na jednym ogniu i zabrałam się  do pracy. 

Żeby efekt muszelek i ekologii był jeszcze bardziej uwypuklony użyłam do dekoracji prawdziwych muszelek, przywiezionych kiedyś z Chorwacji.


Żeby przy okazji spełnić drugi z warunków zabawy u Reni wybrałam tylko muszelki żółte. Niestety były tylko trzy, ale mnie do mojej serwetki potrzebne były właśnie trzy sztuki, które umieściłam na wieczku pudełka. 



Środek wykleiłam papierem scrapowym a w zagięcia wkleiłam ekologiczny sznurek. 




Nie miałam wystarczającej ilości takich samych serwetek, więc dół pudełka jest co prawda w muszelki ale nieco inne :-). Od zewnątrz wszystkie krawędzie potraktowałam pastą antyczną.
  



 Niestety nie mogłam okleić całego pudełka bo pokrywka by się nie zamykała. Tak więc niewidoczna po zamknięciu część została potraktowana jedynie jedną warstwą lakieru a na łączeniach przykleiłam ozdobną koronkę. 


Tak patrzę na to pudełko i dochodzę do wniosku, że pasuje na jeszcze jedną zabawę. 
 Mianowicie na #57 Wyzwanie na blogu DIY, którego tematem są PODRÓŻE



No bo moja podróż dwa lata temu na wycieczkę objazdową do Chorwacji była jedną z najlepszych. Bardzo miło ją wspominam, a w Chorwacji się zakochałam. A na pudełeczku przecież jest kawałek tego kraju  bo są muszelki właśnie tam wyłowione i zebrane.
Ponadto pudełeczko jest bardzo słoneczne i kojarzy się wybitnie z latem. A Chorwacja to przede wszystkim lato, urlop i słońce. 

I jeszcze jedno  wyzwanie do którego idealnie pasuje moje pudełeczko z muszelkami na plaży  :-)
A jest to wyzwanie lipcowe w Szufladzie, którego tematem jest "PLAŻA"


No to zaszalałam w tym miesiącu, jedno pudełko po butach i trzy serwetki w muszelki a obskoczyło tyle zabaw :-)
Myślę, że pudełko mi długo posłuży a dziewczyny przyjmą je do swoich zabaw.
Pozdrawiam Wszystkich serdecznie, dziękuję za wszystkie miłe komentarze i życzę Wam udanego weekendu. 



środa, 15 listopada 2017

SAL z Choinkami - finish

Witam Was

Dziś zapraszam Was na kolejną porcję haftu krzyżykowego, czyli na SAL z choinkami u Igiełki 


Miałam  wielkie obawy czy aby zdążę do 15 grudnia ze wszystkimi haftami, ale te choinki tak fajnie się wyszywało, że nie mogłam się od nich oderwać. 
Wybrałam sobie ten wzorek poniżej  i choinki z czarnymi konturami. 


W efekcie powstało 6 takich haftów


Wyszywałam muliną Ariadna na kremowej kanwie 14ct.
Wprowadziłam małą korektę do wzoru, doniczki potraktowałam czarnymi konturami, bo jakoś mi tak ginęły w tym wzorku.  Na 4 choinkach zamiast białych gwiazdek są przyszyte koraliki. Mam nadzieję Moniko, że przyjmiesz te moje małe korekty :-).

Wzorki zostały wyszyte.... i co dalej ??? No miałam mały dylemat jak je zagospodarować. W pierwszej wersji miały powstać kartki... ale sobie  myślę znowu kartki !! Mam ich już tyle że na 2 lata mi starczy.  
Chwilę poleżały, w międzyczasie kupiłam papiery,  bo doszłam do wniosku że wypada oprawić te choinki identycznie. Znalazłam odpowiednie papierki w moim ulubionym sklepie od A do Zet w kolorowe gwiazdki TUTAJ 

Pomysł na jaki wpadłam samą mnie zaskoczył. 
To mała zajawka tego co powstało z choinek i papieru w gwiazdki. 



Nie są to kartki ..... tylko pudełeczka na drobne świąteczne prezenty.
Choć mogą robić i za kartki, bo na wieczkach od środka wkleiłam życzenia świąteczne.




 Źródło życzeń : choinka , bombki 

I moje pudełeczka w całej okazałości 



Wymiary pudełeczek
 kwadratowe 14x14x3,5 cm ,
 prostokątne 12x16x3,5 cm 

I troszkę szczegółów.







Powiem Wam, że już dawno nie byłam tak zadowolona ze swojej pracy :-). 

Teraz tylko pozostało  napełnić je prezentami :-).
 Jak macie ochotę to częstujcie się pomysłem.


Pozdrawiam Wszystkich serdecznie 


You might also like:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...