Obserwatorzy

sobota, 13 lipca 2019

Kropeczki na roślinkach pod namiotem

Witam Was

Taki przewrotny tytuł posta mi się wymyślił, ale dla tych co bawią się w zabawach kartkowych nie jest on zaskoczeniem. 
Wakacje to czasu odpoczynku i wena mi  się na urlop też wybrała, więc trochę pokombinowałam i zrobiłam takie "trzy w jednym"
Banerek zbiorczy chyba wszytko wyjaśnia :-) 


W mojej zabawie kartkowej, oprócz palety kolorów, w lipcu bawimy się  kropeczkami TU 
U Hubki w zabawie kartkowej motyw lipcowy to roślinki TU
Natomiast u Ewy kartka składak ma mieć formę namiotu TU

Tak więc tytuł posta wyjaśniony :-)

To zaczynamy od kropeczek i kolażu 



W pierwszej kartce patchworkowej z palety kolorów mamy biały, różowy i niebieski . 
Grafiki z napisami pochodzą od Small-wingels-shop, natomiast dzieciaczki są od JANET 


Druga kartka ma ścinkową bazę gdzie na jednym z papierów są kropeczki . Papiery pochodzą od   ITD Collection zestawy blue i pink dreams.
A z palety mamy  biały, niebieski, zielony, czerwony i różowy



Na trzeciej kartce kropeczki są takie mniej oczywiste ale są :-). Z palety biały, czerwony i zielony


Dwie kolejne kartki z maczkami powstały na bazie  darmowej grafiki od PAPI studio, można je pobrać TUTAJ
Obie mają formę namiotową więc lecą również na zabawę do Ewy 
A z palety mamy biały, czerwony, zielony, różowy



Na wszystkich kartkach powyżej mamy roślinki , wiec wysyłam je również na zabawę do Hubki. Ale to jeszcze nie wszystkie kartki z roślinkami. Zrobiłam jeszcze dwie.
 Na tej pierwszej grafika również od  Small-wingels-shop


 Wielkanocna taka  mniej niż średnia, ale jakoś te wielkanocne kartki mi wybitnie nie leżą. 



Poszalałam tym razem i do Hubki poleci 7 kartek. Ale myślę, że nie tylko ode mnie będzie ich tyle, bo roślinki to są chyba na wszystkich kartkach świata :-)


I na dziś już wszystko, tym razem bez haftów, jakoś nie było kiedy ich wyszyć :-)
Pozdrawiam wszystkich serdecznie i dziękuję tym co znajdują chwilkę by zostawić tu kilka słów. 


poniedziałek, 8 lipca 2019

Polszczyzna i rękodzieło - wakacje

Witam Was 

Oj coś mam lenia i do robótek i do pisania. Chyba wakacje i pogoda na mnie tak wpływają. Zresztą nie jestem w tym chyba odosobniona, bo ogólnie na blogach jak by mniejszy ruch.

No ale czas płynie nieubłaganie i wypadałoby się zabrać  za realizację lipcowych zabaw. 

Jak o wakacjach mówimy to większość z Was pewnie wie, że ja bardzo często spędzam urlop w Unieściu u moich przyjaciół. Prowadzą oni pensjonat nad samym morzem o wdzięcznej nazwie RELAX.
 Właściciele kolekcjonują  napisy " Relax". Są różne, wiszące, stojące , drewniane, szklane, plastikowe, ale nie mieli jeszcze haftowanego krzyżykami.
 Postanowiłam wobec tego wzbogacić ich kolekcję o  taki właśnie wyszywany. Koncepcji miałam kilka, ale wybrałam w końcu formę proporczyka. 

W logo pensjonatu znajduje się konik morski


więc i na moim proporczyku się znalazł.





Mój proporczyk wysyłam na wakacyjną edycję zabawy u Reni "Polszczyzna i rękodzieło" 


W lipcu i sierpniu  w zabawie u Reni miało być :
....temat chyba oczywisty, lato, morze, podróże i miłość...

Relax to dla mnie lato, morze, podróże i moja wielka miłość do tego właśnie miejsca. Nie wyobrażam sobie żebym mogła tam nie pojechać, przynajmniej raz w roku. 

Dodatkowym elementem miało być egzotyczne zwierzę, a konik morski do takich właśnie należy. Więc mam nadzieję, że Renia przyjmie taką moją interpretację tematu :-). 

A na zakończenie jeszcze takie małe "chwalipięctwo". Zapewne wszyscy pamiętają akcję Justynki 
Przygotowałam kilka czapeczek i kocyk, pisałam o tym tutaj 

Justynka do Afryki poleciała, czapeczki i kocyki rozdała a  ja  przedstawiam Wam Pigmejka w mojej czapeczce. 


Serce rośnie :-)

I na dziś już wszystko, pozdrawiam Was serdecznie i życzę Wam dobrego tygodnia. 


wtorek, 2 lipca 2019

Wiosna i lato z paletą kolorów - podsumowanie czerwca

Witam Was

Chciało by się powiedzieć lato oszalało, upał jak w Afryce, nawet trudno pisać cokolwiek na komputerze bo palce się do klawiatury przyklejają bez magika :-)

No ale ze zobowiązać wywiązać się trzeba, więc tradycyjnie zapraszam na kolejne podsumowanie naszej zabawy kartkowej 



W czerwcu na naszych kartkach gościły motyle i ptaki. Piękne kartki powstały, ale zanim Wam je pokażę, tradycyjnie zaczniemy od statystyki. 
Coraz nas mniej, ale mam nadzieję, że to tylko efekt wakacji :-)




I czerwcowa galeria 














I jak??
 Prawda, że cudowne kartki powstały.

Na zakończenie przypominam, że w lipcu bawimy się kropeczkami a żabka czeka na Wasze kartki TUTAJ 



I jeszcze informacja dla tych co wyszywają ze mną Różowego Flaminga


Sponsor zabawy - Coricamo utworzył na swojej stronie na  Facebook specjalne wydarzenie gdzie możecie w komentarzach dodawać swoje postępy w hafcie. 

Zapisy jeszcze trwają TUTAJ do 10 lipca
20 lipca pojawi się pierwsza żabka, do której linkujemy swoje postępy w hafcie
12 sierpnia pojawi się podsumowanie I etapu zabawy. 

I na dziś wszystko, pozdrawiam Was tym razem nieco chłodniej, u mnie trochę popadało w nocy i temperatura spadła do 20 stopni. 


niedziela, 30 czerwca 2019

Niespodziewany prezent i podsumowanie czytelnicze czerwiec

Witam Was

Mój wynik w wyzwaniu czytelniczym w czerwcu nieco lepszy, głównie za sprawą urlopu.  


Przeczytałam trzy  książki na łączną sumę  1.062  stron, co daje 35 stron dziennie.


 Od początku roku łącznie  5.595 stron co daje dziennie 31 stron. 
W zasadzie wszystkie trzy książki mogę w 100% polecić. 
Czytało się lekko i przyjemnie.

"Bądź przy mnie zawsze" to kolejna książka Agaty Przybyłek z serii z domkami. Sięgnę na pewno po inne książki tej autorki, dobrze się ją czyta. Serię można czytać w dowolnej kolejności bo każda to osobna historia i inni bohaterowie. 

 "Za zamkniętymi drzwiami" wzbudziło we mnie sporo emocji i grozy. Aż się wierzyć nie chce, że tacy psychopaci i zwyrodnialcy mogą istnieć naprawdę. Książka trzyma w napięciu i trudno ją odłożyć. 

"Na strunach światła" to najnowsza książka Krystyny Mirek - III część serii Willa pod kasztanem. 
Warto przeczytać wszystkie trzy, choć chyba ta ostatnia podoba mi się najbardziej. Trzeba je czytać w kolejności, każda kolejna jest kontynuacją poprzedniej. 

Poniżej krótkie opisy wydawcy.


 I w temacie czytelniczym wszystko. 



Chciałam się Wam jeszcze pochwalić cudownym prezentem, jaki dostałam od Bożenki . Ci co do niej zaglądają pamiętają zapewne jej ostatnie prace z juty. Pod jednym z postów w których Bożenka pokazała swoje jutowe róże napisałam w komentarzu :

  Bożenko chylę czoła...... jak byś kiedyś miała ochotę mnie czymś obdarować to ja poproszę taką różę :-)

Jakież było moje zdziwienie jak listonosz przyniósł mi przesyłkę od Bożenki. Po otwarciu odjęło mi mowę. Dostałam 5 przepięknych róż. 
Nie sposób im zrobić zdjęcia które w pełni oddadzą ich piękno. 






Bożenko po stokroć dziękuję za ten cudowny prezent !!


I na dziś już wszystko, życzę Wam nieco ochłody na nadchodzący tydzień. 
Pozdrawiam serdecznie Wszystkich, którzy mają jeszcze siłę tu zaglądać :-)






czwartek, 27 czerwca 2019

Zestaw dla emerytki

Witam Was

Żyjecie w tych upałach jakoś ?  Dziś miało być już podobno chłodniej, ale u mnie bez zmian, dalej Afryka. Zarówno w pracy jak i w domu nie mam klimatyzacji, temperatura w pomieszczeniach nie spada poniżej 30 stopni.  I jak tu normalnie funkcjonować ??

 A jeszcze tydzień temu było mi całkiem fajnie, ale wiadomo jak to z urlopem, jest super tylko jakoś tak szybko mija :-(
Ja swój tradycyjnie spędziłam w Unieściu u moich przyjaciół, którzy prowadzą klimatyczny pensjonacik. 
To taka moja stała baza, w której się resetuję i ładuję akumulatory.  
Położony praktycznie przy samej plaży 


ale i do jeziora  Jamno jest bliziutko 


Jeżdżę tam zawsze przed lub po sezonie, kiedy jest jeszcze pusta plaża



biały piaseczek i woda aż po horyzont


Bałtyk w tym roku miał niesamowity turkusowy kolor, zdjęcie zrobione przez moją córkę z latarni morskiej w Gąskach



Akumulatory naładowane , to czas wrócić do robótek ręcznych :-). 

Dziś  prace  przygotowane dla koleżanki z pracy, która odchodziła na emeryturę. 
Obowiązkowo kartka, taka trochę nietypowa z przesłaniem. Skoro emerytura to  czas na zwiedzanie świata :-).


Kartka patchworkowa, którą posyłam na zabawę na DIY zrób to sam, do którego serdecznie Was zapraszam. Jest fajna nagroda do zgarnięcia, szczegóły TU  



Koleżanka miała życzenie aby świat zwiedzać na rowerze powstało więc stosowne opakowanie na pieniężny prezencik 



Ale jakoś mi nie pasowało wręczanie samych kopert, więc  przygotowałam jeszcze szkatułkę w technice decou.
 Na wieczku oczywiście serwetka z rowerkiem, klejona metodą na żelazko. Reszta pomalowana bejcą. Od zewnątrz lakierowana w środku tylko zawoskowana, a na dnie wyłożona filcem. 





Tyle w temacie robótek, w tych upałach to nawet wena się gdzieś poszła ochłodzić, więc aktualnie posucha, igła się do palców  klei. 

Na zakończenie  przypominam jeszcze, że do 10 lipca trwają zapisy na SAL z flamingiem, szczegóły TUTAJ 


I na dziś wszystko, pozdrawiam Wszystkich serdecznie i życzę Wam nieco ochłody, a tym co zaczynają swoje urlopy udanego wypoczynku i słoneczka. 



You might also like:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...