Witam Was
Dzisiaj przygotowałam dla Was mój pierwszy w życiu mini kursik. Trochę mam tremę, czy mi to wyjdzie tak jak bym chciała, ale cóż kiedyś musi być ten pierwszy raz :-)
Pokażę Wam jak zrobić taką oto "dżetową" pisankę.
Do jej zrobienia potrzebujemy :
*** wydmuszkę gęsią, kurzą , indyczą co tam kto ma - moja to wydmuszka gęsia 8 cm
*** lakier w sprayu chrom - u mnie kolor złoty . ( Równie dobrze można pomalować farbą emulsyjną eko śnieżka z pigmentem kolorowym , lub farbą akrylową , lub zostawić niemalowaną ).
*** dżety kolorowe samoprzylepne - moje były kupione tu KLIK, serwetki, patyczek do szaszłyków, jakaś miseczka do suszenia , pędzel miekki najlepiej z naturalnego włosia, klej do decoupage
( zamiennie Vikol rozcieńczony wodą 1:1, lub inny klej który po wyschnięciu jest przeźroczysty np. magic ), lakier do decoupage z połyskiem
( zamiennie lakier akrylowy bezbarwny Vidaron)
( zamiennie Vikol rozcieńczony wodą 1:1, lub inny klej który po wyschnięciu jest przeźroczysty np. magic ), lakier do decoupage z połyskiem
( zamiennie lakier akrylowy bezbarwny Vidaron)
To zaczynamy :-)
1. Nabijamy wydmuszkę na patyczek na wylot przez obie dziurki. Następnie malujemy i umieszczamy w miseczce do wyschnięcia. Wydmuszkę należy pomalować całą na raz , unikniemy brzydkich zacieków i śladów łączenia farby.
2. Po całkowitym wyschnięciu malujemy całą pisankę cienką warstwą lakieru. Pozwoli nam to zabezpieczyć farbę i w razie gdy coś nam nie wyjdzie w następnym etapie spokojnie usuniemy ozdoby z pisanki nie niszcząc farby. I znowu suszymy - można przyspieszyć proces umieszczając pisankę na kaloryferze lub traktując ją suszarką.
3. Po całkowitym wyschnięciu odcinamy z arkusza całe paski dżetów i przyklejamy do pisanki , dzieląc ją na połówki, ćwiartki lub ósemki - moja została podzielona na 4 części .
Ja przy tej okazji zakleiłam dziurki w wydmuszce, ale jak chcemy pisankę powiesić na wstążeczce dziurek nie zaklejamy.
Ja przy tej okazji zakleiłam dziurki w wydmuszce, ale jak chcemy pisankę powiesić na wstążeczce dziurek nie zaklejamy.
4. Wycinamy z serwetki elementy do ozdobienia , pamiętając że dwie spodnie warstwy serwetki wyrzucamy pozostawiając tylko ostatnią warstwę z nadrukiem .
5. Przykładamy do wydmuszki i przyklejamy delikatnie pędzelkiem klejem do decoupage od góry zawsze kierujemy pedzelek od środka wzoru w kierunku brzegu . Jeżeli nie uda nam się ładnie przykleić to palcem rolujemy wzorek, wycieramy pisanke z kleju i próbujemy ponownie. Jeśli po wyschnięciu wzorek nam się nie podoba usuwamy go pędzlem zamoczonym w wodzie, nigdy nie na sucho. I tu właśnie bardzo pomocne jest wcześniejsze zabezpieczenie pisanki lakierem. Możemy tak sobie przyklejać i odklejać do woli a pisanka nadal bedzie ładnie pomalowana.
5. Po całkowitym wyschnięciu ozdabiamy dodatkowo elementy z serwetki pojedynczymi dżetami . Po czym zabezpieczamy całość malując lakierem - u mnie było malowane dwa razy , pamiętamy że lakier musi wyschnąć żeby pomalować kolejną warstwę.
6. No i nasza pisanka gotowa.
W końcu udało mi się dotrzeć do domu za dnia i zrobić zdjęcia bez lampy błyskowej :-) Poniżej zdjecia mojej pisanki w 4 odsłonach , czyli z każdej strony.
6. No i nasza pisanka gotowa.
W końcu udało mi się dotrzeć do domu za dnia i zrobić zdjęcia bez lampy błyskowej :-) Poniżej zdjecia mojej pisanki w 4 odsłonach , czyli z każdej strony.
Miłej i owocnej pracy Wam życzę i dużo cierpliwości zwłaszcza tym co jeszcze nie mieli styczności z decoupage. Do przyklejania dżetów wielkości 3 mm też trzeba sporo samozaparcia.
Nie mówcie brzydkich wyrazów pod nosem i pochwalcie się swoim pisankami :-)
Kursik ten zgłaszam na konkurs KLIK
Nie mówcie brzydkich wyrazów pod nosem i pochwalcie się swoim pisankami :-)
Kursik ten zgłaszam na konkurs KLIK


