Obserwatorzy

czwartek, 3 kwietnia 2025

Pobyt nad morzem - marzec 2025

 Witam Was

Kwiecień zaczynam nietypowo, bo od mojej relacji z mojego pobytu nad  Bałtykiem. Pora może była nie tradycyjna bo odwiedzałam Bałtyk w marcu ale nie żałuję. Pogodę mieliśmy iście letnią, cały czas słońce, padało tylko raz i to nocą. Byłam tam w sumie 11 dni. A czas spędzałam TU czyli DW Koral w Mrzeżynie.


To oczywiście nasz ośrodek od strony głównego wejścia

A tak wyglądał z tyłu:


i druga bramka wyjście na deptak


Jestem bardzo zadowolona z pobytu Jechałam tam z emerytami ( w sumie było nas 2 pełne autobusy) , zaczynaliśmy sezon. 

Pokój  mi się trafił cudny, z pięknym widokiem na wejście do portu i morze. Taki miałam widok z pokoju.


 A w pokoju lodówka, TV, łazienka, nowe meble, ręczniki ( zmieniane raz w turnusie).  Żarcie takie, że przejść tego się  nie dało, każdy coś dla siebie znalazł. Do tego jest gdzie chodzić  jak ktoś lubi spacerować.

Na zdjęciu poniżej widok na nasz Ośrodek z drugiej strony wejścia do portu, to przedostatnie okno balkonowe to z mojego pokoju. 

 

Ośrodek cudnie położony, wszędzie blisko : do apteki, na pocztę, na plażę, do kościoła i na deptak i do aquaparku



Kilka zdjęć z plaży zachodniej


a poniżej zdjęcia z wejścia na plażę najbliżej naszego Ośrodka

   

I tak bym jeszcze wiele zdjęć mogła pokazać. Jednym słowem polecam Wam bardzo ten Ośrodek, dookoła też pełno lasów, więc jak ktoś lubi zbierać grzyby to jedźcie tam koniec września - październik. Do tego bardzo mili Właściciele i Obsługa.

Jedynie do czego mogłam się przyczepić to ceny jak to nad morzem wysokie i tylko otwarte nieliczne sklepy i knajpki bo to nie sezon (otwierali je  głównie  w piętek jak przejeżdżali Niemcy na weekend).

Ale powiem Wam, że w sezonie turystycznym bym tam nie przyjechała, ludzi tam jest chyba pełno. Jak ktoś byłby zainteresowany chętnie na wszystkie pytania odpowiem, ale może to już nie tu na blogu tylko prywatnie. 

Pozdrawiam Was serdecznie 



poniedziałek, 31 marca 2025

Czytelnictwo I kwartał

 Witam Was

Ostatni dzień miesiąca jest również ostatnim dniem I kwartału a więc jest czas na podsumowanie mojego czytelnictwa. 

Jak co roku biorę udział w wyzwaniu czytelniczym, które organizuje Ania Jacewicz. Zasady znajdziecie TU Banerek jaki Nas obowiązuje w 2025 roku przedstawia się tak:


Jak na nim widać, to już 10 edycja tej zabawy, mamy do przeczytania co najmniej 10 stron dziennie. 
Moje wszystkie zdjęcia i opisy książek pochodzą ze strony Lubimy czytać 

Nie będę Was zanudzać szczegółami, jak ktoś ciekawy odsyłam Was do zasad jakie opublikowała Ania. Nie mam już małych dzieci a wnuków jeszcze  się nie doczekałam więc moje czytelnictwo nie jest imponujące, ale cieszę się z tego co mam bo statystyczny Polak niewiele czyta. Czytam głównie do poduszki bo lepiej mi się wtedy zasypia i śpi. Ani wytyczne roczne już przekroczyłam. Przeczytałam w I kwartale 7 książek 



Jak widzicie na banerku jestem stała w uczuciach, czytam głównie powieści obyczajowe  tych samych autorek. Tak już mam, czytam całym seriami, nie lubię jak zmieniają się główne postacie i wątki !! Kolejność przeczytanych książek na banerku jest przypadkowa
Tych 7 przeczytanych książek dało mi 2.156 stron, co w zaokrągleniu wypadło po 24 strony dziennie.
A poniżej macie krótkie opisy przeczytanych przeze mnie książek, tu jest zachowana kolejność czytania. 


Jest to książka jeszcze z  zeszłego roku, tak mi jakoś zeszło 




Tą książkę Wam szczególnie polecam, bo jest ona kolejną napisaną przez naszą blogową koleżankę Małgosię z bloga Stare Pianino




Pozycje 4, 5 i 6 to seria o rodzeństwie są 3 siostry i brat, ubolewam, że o bracie nie ma czwartej części, a może jeszcze powstanie, albo ja nic o niej nie wiem. 
 
Ostatnia moja pozycja w I kwartale to książka mojej ulubionej autorki, czytam wszystko co ona napisze.


 To już wszystko na  ten miesiąc. Pozdrawiam Was serdecznie i do zobaczenia w kwietniu.



You might also like:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...