Witam Was
Tak w zasadzie została mi ostatnia zabawa w Październiku. Tym razem padło na Spłocika i jej zabawę w Małe Dekoracje.
Jak zawsze Splocik nam zadała trzy wytyczne do wyboru:
1. CYTAT : "Musimy zaakceptować, że nie zawsze będziemy podejmować właściwe decyzje, że czasem popełniamy fatalne błędy - zrozumieć, że porażka nie jest przeciwieństwem sukcesu lecz jego częścią" - Adrianna Huffintong
2. KOLOR : brązowy i cytrynowy
3. DOWOLNA PRACA: dekoracja mała, duża lub element dekoracyjny ze wskazaniem jego przeznaczenia
Powiem Wam, że z początku miałam niezły dylemat co zrobić na tą pracę. Potem mi się przypomniało, że w zeszłym roku brałam udział w zabawie u Karoliny w wyszywanie 4 pór roku. Co prawda obrazki wyszyłam ale nie ze wszystkich uszyłam powłoczki na poduszki. Została mi jesień do uszycia a tam w tym hafcie jak nic jest kolor brązowy i cytrynowy. TU jest moja jesień jak ktoś by chciał zobaczyć.
Czyli jak nic druga wytyczna spełniona : domek jest cytrynowy a drzewa i napis jak nic brązowe.
Spełniona jest i trzecia wytyczna, bo poszewka na poduszkę jak nic jest taką małą dekoracją, która sobie leży na kanapie.
To już nie zawracam Wam głowy moim pisaniem tylko pokazuję co u mnie powstało !
Moja poszewka jest oczywiście trzy warstwowa, (podobna do tych co szyje Danusia , oczywiści nie tak idealna jak ona szyje, ale pomysł na ich szycie zaczerpnięty od Niej) tu ją macie na płasko jej przód i tył.
To macie już moją poduszkę ubraną w tą poszewkę:
Na koniec tradycyjnie wszystkie prace jakie powstały w tej zabawie od początku roku.
Pozdrawiam Was serdecznie i do zobaczenia w następnym miesiącu.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Serdecznie Dziękuję Wszystkim za odwiedziny i pozostawione komentarze.
Dziękuję, że jesteście , bez Was ten blog by nie istniał !!
Ania - iwanna59.blogspot.com