Obserwatorzy

sobota, 9 sierpnia 2014

Sierpniowa zebra

Witam Was
Jako że nie lubię niczego zostawiać na ostatnią chwilę to przed moim urlopem postanowiłam jeszcze przygotować kolejną pracę na zabawę w cykliczne kolorki u Danusi. Większość z Was wie o czym mówię, a tych co nie wiedzą serdecznie zapraszam do zabawy - gwarantuje , że nie będziecie żałować , poznacie wiele przesympatycznych , twórczo zakręconych  dziewczyn . Od kiedy Danusia ogłosiła zabawę w kolory na blogach zrobił się ruch ja w Rzymie, wszystkim przybywa obserwatorów, a każda nowa duszyczka witana jest bardzo entuzjastycznie. Wszystkie szczegóły znajdziecie TUTAJ

A kolorkiem wybranym na sierpień jest czarny , ale żeby nie było za prosto to można było sobie wybrać kolor dodatkowy do czarnego.  Swoją drogą to zdziwiłabym się jak by Danusia czegoś nowego nie wymyśliła :-) )
Ja w zasadzie już po kilku minutach od ogłoszenia wiedziałam jaki zestaw wybiorę. Moja praca będzie jak zebra czyli czarno - biała .


Kolor czarny ma u mnie dwa oblicza.
 Pierwsze , którego nie lubię to kolor żałoby. Niestety ja  jestem tradycjonalistką w tym temacie i czarny był kolorem podstawowym w moim ubiorze trzy razy po całym roku :-( 
Drugie oblicze czarnego to szyk i elegancja - ale tu z kolei lubię kontrastowe dodatki : biały lub czerwony . 
Mam dość sporo garderoby w czarnym kolorze , ale poza okresami kiedy "musiałam" chodzić w czerni zawsze staram się czarny czymś rozjaśnić. W domu lubię dodatki z czarnym kolorem ale w minimalnych ilościach . O dziwo nawet mam w dorobku kilka prac z czarnym kolorem.  Jak  mi " zostanie miejsce " to przypomnę Wam je na końcu  

W sumie to Danusia trochę mi pomogła tym kolorkiem w zrealizowaniu pracy która siedziała w mojej głowie od dawna. Otóż jak większość z Was wie  ja mam ostatnio niezłego fioła na punkcie decoupage. I jak po raz pierwszy zobaczyłam przedmioty ozdobione metodą "print room" wiedziałam, że muszę kiedyś coś takiego zrobić.  Dla tych co nie wiedzą -  jest to technika zdobienia z zastosowaniem czarno - białych wzorów. 
Zastanawiałam się tylko co mam ozdobić tą techniką. Ostatecznie padło na świeczniki, które uwielbiam robić.
Hehe... wiem że czekacie co bym w końcu przestała gadać i pokazała co zrobiłam :-)) 
No to pokazuję , oto moja interpretacja koloru czarnego w połączeniu z białym 





Miałam w swoich przepastnych zbiorach  dwie identyczne serwetki biało - czarną i czarno- białą. Skoro w założeniach miało być po równo białego i czarnego to świeczniki zostały podzielone na pół , dodatkowo spód jest czarny a góra biała. Więc "równość" w mojej pracy jest prawie idealna :-)

I obiecane prace z dodatkiem czarnego - pierwsza najbardziej czarna to koszyczek na napoje wyskokowe zgłoszona do pierwszego z siedmiu wyzwań u Danusi. Jak ktoś chętny można poczytać TUTAJ 


Druga to koszyczek na chleb i pisanka z identyczną serwetką jak na świecznikach . Więcej fotek TU



I na zakończenie biel i czerń znaleziona w sieci 



Uf chyba macie  już dość -  to zmykam pakować walizkę a Wy sobie odpocznijcie od moich "tasiemców"
Wracam 27 sierpnia. 
Dziękuje Wam za przemiłe komentarze i witam nowe Obserwatorki , mam nadzieję, że nie będziecie się u mnie nudzić.  







środa, 6 sierpnia 2014

Przesilenie letnie ???

Witam Was wieczorową porą.
Ten pościk nie był zaplanowany , powstał z potrzeby chwili. 
Chyba dopadło mnie letnie przesilenie. Czuję się zmęczona i niewyspana. Siły witalne mnie opuściły a wyglądam mniej więcej tak jak te zwierzaki



Do wczoraj wykańczałam świeczniki , które były nagrodami w moim candy . Dziewczyny które u mnie wygrały serdecznie przepraszam za tak długi czas oczekiwania. Ale jakoś kompletnie nie umiałam się zorganizować .  Wszystkie zaległe przesyłki dzisiaj do Was poleciały .

 Coś się tam cały czas dzieje , ale w tempie żółwim. Aktualnie pracuję nad kolorem czarnym na zabawę do Danusi KLIK , który  doskonale odzwierciedla mój aktualny stan ducha :-(

Powstała jeszcze jedna karteczka haftem matematycznym taka sobie ważka 


Udało mi się również w końcu spotkać z moją blogową imienniczką Anią  KLIK  , która mieszka w tym samym mieście co i ja . Znałyśmy się wcześniej tylko  z widzenia  Spotkanie było bardzo miłe a do tego z niespodziankami. Dokonałyśmy osobistej wymianki :-) Ani zbywało "trochę" szydełkowych kwiatków




Więc przygarnęłam ten "drobiazg" . 
Ania dostała w zamian  pudełko na wstążki  


I to by chyba było na tyle z nowości. 
Chciałam Wam serdecznie podziękować za to , że jesteście i zostawiacie prze sympatyczne komentarze. 
Witam serdecznie nowe Obserwatorki .

Zaczynam przygotowania do urlopu , za tydzień będę domykać walizkę  a jadę w cudne miejsce  i nie będzie mnie całe dwa tygodnie . Niestety bez komputera bo tam nie ma internetu :-( 
 Czy ja to wytrzymam ????????
A będę w okolicach Puli w Chorwacji , tak było w zeszłym roku 



Pozdrawiam Was serdecznie i do kiedyś, mam nadzieję że uda mi się jeszcze coś napisać przed wyjazdem .







You might also like:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...