Witam Was
I znowu mój sierpień zaczynam nie od zabawy a od moich podroży. Tym razem byłam z PTTK "Łazik" Zdzieszowice w Niemczech, krótko co prawda bo od 17 do 19 lipca, ale bardzo intensywnie. Wróciłam z niezłymi zakwasami w nogach ale warto było. Już w autobusie wszyscy uczestnicy wyjazdu dostali na pamiątkę magnesy :
Wszystko co jest na tym magnesie widziałam na własne oczy. Spaliśmy po polskiej stronie niedaleko Zgorzelca w Żarskiej Wsi o w takim ośrodku:
Polecam, co prawda w pokojach nie ma łazienki, ( łazienki są na korytarzu ale wszystko w nich jest i WC i prysznice i umywalki pod dostatkiem ) ale obiekt jest ogromny, wszystko inne w nim jest łącznie z kawiarnią, stołówką, kuchnią w pełni wyposażoną z lodówkami. Jak ktoś by chciał skorzystać zostawiam Wam linka do tego obiektu.
Program był bardzo napięty, nie jest to od nas blisko, ale warto tam pojechać. Zaczynaliśmy od słynnego mostu Bastei. A z niego piękny widok na Łabę :
Gdzie zwiedzaliśmy platformy widokowe: warto to wszystko zobaczyć na własne oczy. Kto by pomyślał że natura może zrobić takie cuda.
Na zdjęciu poniżej macie przeprawą promową przez Łabę i knajpę gdzie jedliśmy obiad, oczywiście z widokiem na rzekę, w miasteczku Rathen
Na drugi dzień zaliczyliśmy przejazd kolejką wąskotorową do Oybin i wejście na górkę i zwiedzania pozostałości po klasztorze i zamku. Żebyście widzieli tą różnicę poziomów po lewo macie stację końcową kolejki i ta sama kolejka i stacja zrobiona z góry.
Ruiny tego zamku, po prawo widać schronisko na górze Oybin gdzie spoko można co nieco zjeść i wypić dobre piwo!
Kończyliśmy naszą wyprawę pod Skalnymi kielichami i powrót do domu
I tak bym mogła jeszcze długo, jak ktoś by chciał poczytać i pooglądać inne zdjęcia zapraszam Was na stronę FB o TU
Pozdrawiam Was serdecznie

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Serdecznie Dziękuję Wszystkim za odwiedziny i pozostawione komentarze.
Dziękuję, że jesteście , bez Was ten blog by nie istniał !!
Ania - iwanna59.blogspot.com