Obserwatorzy

niedziela, 9 sierpnia 2015

Makramowa zakładeczka

Witam Was 

U mnie jak w piekle, wytrzymać się już nie da. Odliczam dni do wyjazdu - zostały jeszcze 4 z małym hakiem . Między praniem, prasowaniem a pakowaniem usiłuje jeszcze ogarniać zabawy sierpniowe. 
No komentarze już mi czasu nie starcza, więc wybaczcie jak do kogoś nie zajrzę. Dziękuję jednocześnie że Wy nadal do mnie zaglądacie :-)

Dziś kolejny post na szybciocha, tym razem praca  na 3 lekcję nauki makramy, której tematem jest węzeł żebrowy zwany falą. 
Szczegóły oczywiście u Joasi  TU i jeszcze banerek 


Jak już kiedyś wspominałam, ja nie noszę biżuterii a makramę mam zamiar potraktować bardziej użytkowo. 

 Kiedyś jak miałam jakąś zaćmę na oczach zakupiłam taki tęczowy sznurek - jest tak oczojebny, że nie wyobrażam sobie biżutków z niego. 


Postanowiłam więc zrobić zakładkę do książki. Przećwiczyłam na niej wszystkie dotychczas poznane węzełki. Płaski i spiralny to już wychodzi mi całkiem nieźle. A ten żebrowy ... no cóż szału nie ma ... ale w końcu to mój debiut więc trzeba potrenować i będzie OK.  Może uda mi się jeszcze coś zmajstrować po urlopie.

To wrzucam fotki i znikam bo mi się palce do klawiatury kleją  !!






Nie mówię  do widzenia bo jest szansa że jeszcze się pojawię przed wyjazdem :-)


czwartek, 6 sierpnia 2015

Chabrowa karteczka


Witam Was

Dziś będzie w tempie ekspresowym. Jak już pisałam wybieram się na  2 tygodniowy urlop w rejon odcięty od cywilizacji, bez  internetu . Wracam dopiero 26 sierpnia a więc po powrocie zostaną mi tylko 4 dni na ogarnięcie  zabaw  i "lekcji do odrobienia" w jakich biorę udział. Staram się więc jak najwięcej zaliczyć przed wyjazdem. Ale czasu na pisanie długaśnych postów już  nie mam,  więc kilka następnych będzie w wersji  skróconej. 
 Mam nadzieję,  że wybaczycie :-)

Dziś pierwszy z nich a praca została przygotowana na zabawę kwiatową u Agatki.
 W sierpniu króluje nam chaber zwany bławatkiem .





Nie będę oryginalna bo znowu  będzie karteczka, nie wiem czy jest na niej chaber, ale na pewno jest to chabrowy kwiatuszek, więc mam nadzieje, że Agatka przymknie oko  i jej żabka łyknie moja karteczkę.

Hafcik wygląda tak – źródła wzoru  niestety nie znam


I karteczka 

chaber , bławatek , haft krzyżykowy

 i rzut oka na szczegóły 


I jeszcze kolażyk :-)



A na zakończenie dziękuje Wszystkim  za miłe komentarze z poprzedniego posta  pod moim i Pani Marysi adresem. Marysia była bardzo wzruszona dowodami Waszej sympatii.

Pozdrawiam Was serdecznie,  lecę do Agatkowej żabki i zmykam wykańczać kolejną pracę.


You might also like:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...