Witam Was
Uf... gorąc okropny u mnie.
Siedzę już na walizce, wyjazd za 10 godzin. Swoją drogą strasznie nie lubię się pakować :-)
Wpadłam jeszcze na chwilkę, żeby wrzucić Stefanowi pożywienie przed wyjazdem .
Cieszę się, że udało mi się ogarnąć wszystkie sierpniowe zabawy przed wyjazdem. Będę miała spokojną głowę na urlopie.
A więc dziś zapraszam Was do obejrzenia mojej pracy przygotowanej na sierpniowy kolorek u Danusi. A jest nim kolor brzoskwiniowy z dodatkiem szarego, szczegóły TU
Osobiście bardzo lubię brzoskwinie i nektarynki , sam kolorek brzoskwiniowy też lubię, mam nawet kilka letnich ciuszków w tym kolorze.
Póki co nie mam pomysłu na druga część - jedzeniową zabawy, ale może coś się urodzi na urlopie.
Moja praca brzoskwiniowa to bransoletka wypleciona z brzoskwiniowego sznurka z dodatkiem srebrnych i ciemno stalowych koralików. Zastosowałam w niej węzeł rypsowy zwany przez Joasię falą. A więc jak się domyślacie bransoletka leci również na trzecią lekcję nauki makramy TU
To poniżej już to co udało mi się usupłać. Może idealnie nie jest ale jestem zadowolona z tej pracy, aczkolwiek jak bym ją robiła drugi raz byłaby trochę inna :-)
Zapięcie takie trochę pokombinowane, co prawda zakupiłam sobie łańcuszek i karabińczyk w kolorze złotym , ale zapomniałam o kółeczkach łączących, więc zrobiłam tradycyjne makramowe zapięcie :-)
I to by było na tyle, zmykam już dopchnąć walizę kolanem i do napisania za 2 tygodnie.
Pozdrawiam Wszystkich serdecznie .









