Witam Was
Tradycyjnie zapraszam na kolejne podsumowanie zabawy kartkowej.
Dla przypomnienia w sierpniu obowiązują te same kartki do liftu a żabka znajduje się w tym samym poście co lipiec.
Dołączyła do naszej zabawy Agnieszka z bloga https://papierowouagi.blogspot.com/ która specjalizuje się w quillingu. Zapraszam Was do odwiedzenia jaj bardzo młodziutkiego bloga, założonego w czerwcu tego roku. Jest co podziwiać bo quillingowe kartki Agnieszki sa cudowne.
W tym miesiącu powstała tysięczna kartka w III edycji, którą zrobił nie kto inny tylko nasza rekordzistka Agata Baran. Agatko gratuluję i oczekuj niespodzianki :-)
I statystyka lipca w porównaniu do czerwca
Jak na miesiąc wakacyjny uważam, że całkiem niezły wynik. Poza tym należy uwzględnić i to, że wiele z Was robiło po raz pierwszy lift cudzych kartek. Wg mnie spisałyście się na medal, debiuty wszystkie bardzo udane !!
I nie przedłużając już zapraszam do galerii Waszych pięknych lipcowych kartek. Tym razem policzyłam wszystkie kartki na kolażach i chyba nikogo nie zgubiłam, bo rachunek mi się zgadza :-)
Tradycyjnie galerię otwierają zaległe kartki z poprzednich miesięcy
A poniżej lipcowe lifty
W tym miesiącu powstała tysięczna kartka w III edycji, którą zrobił nie kto inny tylko nasza rekordzistka Agata Baran. Agatko gratuluję i oczekuj niespodzianki :-)
I statystyka lipca w porównaniu do czerwca
Jak na miesiąc wakacyjny uważam, że całkiem niezły wynik. Poza tym należy uwzględnić i to, że wiele z Was robiło po raz pierwszy lift cudzych kartek. Wg mnie spisałyście się na medal, debiuty wszystkie bardzo udane !!
I nie przedłużając już zapraszam do galerii Waszych pięknych lipcowych kartek. Tym razem policzyłam wszystkie kartki na kolażach i chyba nikogo nie zgubiłam, bo rachunek mi się zgadza :-)
Tradycyjnie galerię otwierają zaległe kartki z poprzednich miesięcy
A poniżej lipcowe lifty
Na zakończenie moje lipcowe spotkania z książkami w zabawie u Ani Jacewicz.
Całkiem niezły wynik wykręciłam, przeczytanych kolejnych 5 książek, co daje w lipcu 1.499 stron a od początku roku 9.575. Średnio za 7 miesięcy 45 stron dziennie.
Taki dobry lipcowy wynik to efekt "Leśnej trylogii" Katarzyny Michalak. Przeczytałam wszystkie III tomy w 5 dni, ( chodząc normalnie do pracy ) często śpiąc tylko po 4 godz. Po prostu nie da się ich odłożyć.Oczywiście jak zawsze możecie co nieco poczytać o tych książkach TU
I na dziś wszystko, pozdrawiam Wszystkich serdecznie i życzę Wam aby sierpień był słoneczny ale nieco chłodniejszy. Żabka czeka na sierpniowe lifty.
I na dziś wszystko, pozdrawiam Wszystkich serdecznie i życzę Wam aby sierpień był słoneczny ale nieco chłodniejszy. Żabka czeka na sierpniowe lifty.






