Witam Was
Ostatnio mnie bardzo mało, ale coś nie potrafię zaskoczyć po tym urlopie. W temacie rękodzieła dzieje się cały czas, ale jakoś wolniej mi się pracuje.
Dziś więc będą 4 zabawy w jednym poście, bo inaczej nie wyrobię się do końca miesiąca. Wspólny banerek i wszystko jasne.
To co powstało ma swój początek w zabawie u Agnieszki we wspólne bombkowanie . Październikowe prace moich koleżanek znajdują się TUTAJ
Moje październikowe hafty wyszyłam tym razem na cielistej kanwie. Kolor mi się średnio podoba, ale była więc trzeba wykorzystać. Wyszywałam nieoznaczonymi mulinami więc oczywiście hafty i to co z nich powstało lecą również na zabawę u Moniki w wymiatanie resztek.
Hafty tym razem zagospodarowałam inaczej. Bałwanek trafił na kartkę składaczka, którą wykonałam wg kursiku u Ewy w 7 wyzwaniu tniemy-gniemy
Z bombek zrobiłam bombki :-).
Jakoś nie miałam już ochoty na kolejną poduszkę, więc sięgnęłam do techniki, trochę zapomnianej, od której tak właściwie zaczęła się moja przygoda z rękodziełem. Wkomponowałam hafty w bombki karczochowe. Wykorzystałam do tego hafty z tego miesiąca i jedną bombkę z września. Bombki są dwie, haft jest po obu stronach kuli, natomiast środek wykonany ze wstążek.
Jedna strona
i druga strona
środek
Kartka i bombki wędrują również do zabawy u Kasi Choinka 2018 . Dorzucam też do niej moje bożonarodzeniowe matematyczne kartki, które prezentowałam w tym poście.
I na zakończenie jeszcze kolaż dla Kasi
Na dziś wszystko, dziękuję Wszystkim, którzy tu zaglądają a szczególnie tym którzy dobre słówko zostawią. Pozdrawiam Was serdecznie i życzę udanego weekendu.















