Obserwatorzy

wtorek, 23 lipca 2019

Jak wykończyć zakładkę z haftem .

Witam Was

Ci co mnie trochę znają, wiedzą że mam niezłego bzika na punkcie haftowanych  zakładek. Lubie je bardzo robić i zawsze mam w szufladzie kilka gotowych do wręczenia, jako niezobowiązujący prezent.  
Dziś chciałam się z Wami podzielić moimi sposobami na wykończenie takiej zakładki. 


Tutorial powstał na potrzeby bloga DIY - Zrób to sam  i pewnie niektóre z Was już go widziały. 

Zabawa jest sponsorowana przez Monikę i jej sklepik Igiełka MB , a do wygrania jest dowolny wzór online na zakładki ze sklepu Moniki. 
Jak ktoś ma ochotę na zabawę zapraszam na bloga DIY gdzie znajduje się żabka, aktywna do 20 sierpnia. 

******************************


Jest wiele sposób na wykończenie zakładki. Ile hafciarek tyle pomysłów. Dziś przedstawię Wam dwa moje sposoby. 

Sposób 1

Oprawiamy nasz haft w gotową kartonową bazę dedykowaną specjalnie do zakładek. 
Możecie takie bazy zakupić  w sklepie Moniki Igiełka MB  
 Oprócz  bazy potrzebować będziemy jeszcze  klej i opcjonalnie taśmę dwustronnie klejącą.  
No i najważniejsze wyszyty wzór :-)



Wzorek przeze mnie przygotowany pochodzi również ze sklepu Igiełki i można go zakupić TUTAJ .

Po wyszyciu, podklejam flizeliną z klejem i docinam do środkowego okienka, ( ok 2 mm mniej z każdej strony ).
Smarujemy brzegi środkowej części kartonika i wklejamy nasz haft.  


Następnie za pomocą kleju lub taśmy dwustronnej sklejamy boczne skrzydełka. Uwaga sprawdzamy najpierw, które ze skrzydełek jest węższe  i to przyklejamy jako pierwsze. 
Wkładamy całość na  godzinkę pod ciężką książkę, żeby się nie pofalowało i dobrze skleiło. 
I cieszymy się gotową zakładką ( wymiary 21 cm x 7 cm ).
  Na lewej stronie możemy jeszcze coś nakleić lub napisać, ja zostawiłam puste. 




Sposób 2 

Swoje zakładki zazwyczaj wyszywam na specjalnych taśmach o szerokości 5 cm . Taśmy te mają już ładnie wykończone brzegi w kolorze kanwy lub kolorowe. W zależności od producenta i gęstości kanwy mają szerokość od 25 do 29 krzyżyków.
Można je kupić w pasmanterii:


Po wyszyciu podklejam je zawsze sztywnikiem krawieckim (grubszy i sztywniejszy niż flizelina). Następnie zaprasowuję końcówki.



Mój ulubiony sposób wykończenia to naszycie na filc. Docinam kawałek filcu nieco większy od zakładki, na filcu układam zakładkę prawą stroną do góry i obszywam na maszynie przy samym brzegu taśmy.


Następnie nadmiar obcinam nożyczkami zostawiając ok 1-2 mm.
Tu wykończyłam w szpic, ale najczęściej wykańczam na prosto wszywając w środek jakieś "dyndadełko" - tasiemkę, wstążki , koraliki na sznurku, chwosta, co kto lubi.


Druga zakładka gotowa 

Zamiast filcu możecie użyć materiału lub gotowej taśmy bawełnianej. Mnie się udało kiedyś kupić taką o szerokości 5 cm, która idealnie pasuje do taśmy zakładkowej. 


Postępujemy prawie identycznie jak przy filcu, z tym, że przy taśmie należy ją przyszyć bardzo dokładnie. I jest trzecia zakładka.



I wszystkie trzy. 


Jak widzicie ta oprawiona w kartonik jest zdecydowanie większa od tych wyszywanych na taśmach.  Ale książki też mają różne wymiary, od kieszonkowych wydań po format A 4  lub nawet większy. 

I to by było na tyle :-) 
Mam nadzieję, że kursik Wam się przyda i wykonacie cudowne haftowane zakładki. 
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję Wszystkim moim stałym czytelnikom, którzy zostawiają tu dobre słówko. 



środa, 17 lipca 2019

Wakacyjnie u Uli i Choinka 2019

Witam Was

Dziś zapraszam na wakacyjne prace w zabawach u Uli i  Kasi. 



Ula zaplanowała na wakacje trochę luzu. W obu zabawach mamy w zasadzie jeden  temat na dwa miesiące . 
Zawieszki dla Ewki to tym razem free style , czyli każdy robi co chce .
W związku z tym że w sierpniu dwa tygodnie mnie nie będzie postanowiłam przygotować prace od razu na oba wakacyjne miesiące.
Powstały dwie  kolejne zawieszki w kształcie serduszek.



 Tym razem zeszyłam na maszynie, a na drugiej stronie jest materiał w gwiazdki. 



W zabawie kartkowej na lipiec mamy nową formę kartki typu pop up. Bazę zrobiłam sama, korzystając z wymiarów na filmiku Uli.  


Przyznaję bez bicia,że ta kartka jest wymęczona. Nie jest to, to co lubię. Miałam problem z elementami na listwach. Na moich kartkach zazwyczaj mało się dzieje, więc jak mam zrobić coś na bogato to zawsze mam problem. Trochę mi tu pomogły bardzo fajne papiery z Potwora, które zrobiły w zasadzie całą kartkę ale i tak z efektu końcowego nie jestem  zadowolona.  
A papierki z których zrobiłam kartkę  to Choinkowe Błyskotki  - w zestawie jest też jeden arkusz do wycinania. 





Druga wakacyjna kartka  miała być w formacie, który najbardziej nam się spodobał z dotychczasowych. 
Wybrałam sztalugę z maja. Kartka z moim ulubionym wykrojnikiem i papierem również od Potwora z zestawu Moja królewna  . 
Papiery nieoczywiste bo dedykowane na prace dla małych dziewczynek, ale jeden arkusz miał gwiazdki więc mi spasował do Bożego Narodzenia :-)



I kolaż dla Uli 



Obie zawieszki i kartka sztalugowa wędrują na zabawę do Kasi  Choinka 2019 



I tak w zasadzie to mam w miarę ogarnięte lipcowe zabawy co mnie cieszy ogromnie. 

Na zakończenie jeszcze tylko małe przypomnienie dla tych co wyszywają ze mną Różowego Flaminga. 


 Do zabawy zgłosiło się 17 osób, ale jak ktoś jeszcze chętny można dołączyć pisząc na mojego maila, w odpowiedzi podeślę wzór. 
20 lipca w sobotę pojawi się TUTAJ  pierwsza żabka do której linkujemy swoje postępy w hafcie. 
Można je też pokazać na Facebook na stronie Sponsora Coricamo  w komentarzu pod TYM postem.

I na dziś już wszystko, dziękuję Wszystkim za pozostawione komentarze, pozdrawiam serdecznie i życzę powrotu prawdziwego lata.


You might also like:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...