Witam Was
No i już po Świętach, zresztą u mnie te Święta są zawsze na drugim planie w stosunku do Bożonarodzeniowych. Cieszę się, że był taki moment, że udało nam się spotkać z dziećmi i teściem. A wczoraj w lany poniedziałek to już spokojnie, co prawda dzień wolny ale bez szaleństwa.
Święta się skończyły więc czas na pokazanie pierwszych kwietniowych prac. Znacie mnie nie od dziś i wiecie, że bardzo rzadko pokazuję Wam w poście tylko jedną pracę. Tak jak jest i dziś. Zacznę może od pracy na kolejną odsłonę jesiennego SAL-u u Sylwii.
Jak pamiętacie w tej zabawie wyszywamy taki obrazek jak poniżej, ale jest zgoda Sylwii na wyszywanie pojedynczych elementów.
Oczywiście skorzystałam z tej zgody i u mnie pojedyncze hafty bez podpisów. Tym razem wybrałam do wyszywania jesienny liść. A efekt tego wyszywania poniżej.
I wszystkie moje hafty jakie już powstały w tej zabawie.
A druga zabawa to tym razem Choinka 2021 u Kasi.
Niestety wyszywałam ją w chorobie i wzorek ma trochę błędów. No cóż nie chciało mi się już pruć i starałam się jakoś z tego wybrnąć. Myślę, że chyba mi się udało :-)
Oczywiście na jednej stronie przykleiłam materiał bożonarodzeniowy, a na drugiej haft z choinką. Kolaż dla Kasi.
A moje wszystkie tegoroczne zawieszki prezentują się tak.
Ja dziękuję za wszystkie pozostawione komentarze, pozdrawiam Was serdecznie i zdrówka życzę.







