Witam Was
Tak się składa że znowu na tydzień z małym hakiem wybywam. Tym razem do mojego ulubionego pensjonatu RELAX w Mielnie - Unieściu. Zdjęć Wam nie pokażę bo po pierwsze nie pierwszy raz tam jadę i już je widzieliście , a po drugie wyjeżdżam dopiero 8 czerwca rano.
W związku z tym wyjazdem mam ten czerwiec trochę okrojony więc postanowiłam połączyć te zabawy które się da.
Dziś zapraszam Was na dwie zabawy organizowane przez Splocika.
Jak widzicie na banerku są to Kalendarz adwentowy, gdzie zasady znajdziecie TU a wytyczne do czerwca TU. Co by tradycji stało się zadość jeszcze czerwcowa gwiazdka
Drugą zabawą jest Rękodzieło i przysłowia , gdzie czerwcowe wytyczne są TUTAJ .
Jeżeli chodzi o kalendarz adwentowy to tym razem problemów ze znalezienie wzorków do haftowania nie miałam. Mieliśmy przygotować wzór
Latarenki z numerem 4
i kościółek z numerem 1
Moje numerki przedstawiają się tak
a hafciki tak
A od początku roku w tej zabawie wszystkie moje hafty są takie:
Jeżeli chodzi o drugą zabawę to już tak prosto nie było. Splocik do zinterpretowania dała nam do wyboru takie przysłowia:
1. Słowo jest jak pszczoła: posiada i miód i żądło
2. Jeśli dasz człowiekowi orzechy, to daj mu coś, by je rozłupać.
Oba przysłowia wg mnie są jak najbardziej prawdziwe, choć do interpretacji wcale nie proste.
Ja wybrałam sobie drugie przysłowie a z niego słowo ORZECHY.
Kiedyś postanowiłam sobie że metodą decoupaga ozdobię serduszka, które wiszą na świeczkach na grobie moich rodziców i brata. Z jednej strony serduszka są takie same
A z drugiej dwa z nich maja motyw orzechów ( miałam tylko dwie serwetki z tym motywem) a na trzecim jest słonecznik.
I na dziś to wszystko, pozdrawiam Was serdecznie




