Obserwatorzy

niedziela, 3 sierpnia 2014

Kartkowo i matematycznie

Witam Was
Upał nadal nie odpuszcza, robić się nic nie chce , mózg się lasuje , ale w końcu jak by nie patrzyć mamy lato.


Tylko szkoda że nie wszyscy mogą się położyć w takim miejscu :-))


A  u mnie dzisiaj będzie  o kartkach . Jak wiecie ostatnio zauroczyły mnie kartki wykonane haftem matematycznym Postanowiłam i ja spróbować i wciągnęło mnie na maxa.
 Poczytałam trochę z czym się to je, stwierdziłam że powinnam dać radę i zabrałam się do pracy.
Moja wspaniałe koleżanki blogowe podzieliły się ze mną schematami i tu z całego serducha DZIĘKUJĘ !!!

Jako pierwsze  karteczki z motylami , które przygotowywałam na wymiankę 12 kartek na 12 miesięcy u Czarnej Damy , ale jak wiecie ostatecznie poleciła na tą wymiankę kartka z motylkiem wykonana haftem krzyżykowym Tu jest



Motylkowe karteczki wykonane przez dziewczyny  można podziwiać TUTAJ   można również głosować na nie  na blogu Lidzi (na prawym pasku bocznym jest sonda)TUTAJ
Druga z motylkowych kartek poleci na  10 urodziny do ciężko chorej Natalki , której marzeniem jest otrzymać DUŻO karteczek.
Może i ktoś z Was wyśle karteczkę do Natalki  adresik do wysyłki i wszelkie informacje znajdziecie na facebooku o TUTAJ

Kolejna kartka powstała na chrzciny Wiktorka - wnuka moje przyjaciółki  , stempelek wykonała oczywiście Szymka   a wzór kartki dość popularny wśród haftów matematycznych. Moja karteczka w rozmiarze XL czyli A5



Kolejne karteczki powstały bez okazji dla treningu , podobały mi się wzorki :-) 



I na zakończenie pochwalę się karteczkami jakie ostatnio otrzymałam .
Pierwszą dostałam od moich dzieci  na imieniny a wykonała ją moja córka Ola - hihihi zdolna taka po mamusi :-)))).


Drugą otrzymałam od Małgosi w ramach wspomnianej wyżej wymianki  12 kartek na 12 miesięcy.
Dziękuję  Małgosiu karteczka jest śliczna.  


No i cóż kolejny post napisany, jakoś tak dzisiaj drętwo , chyba mi się obwody przegrzały od tego upału.
Witam tradycyjnie nowe Obserwatorki i na zakończenie mała porcja humoru :-)




To do kiedyś :-)










wtorek, 29 lipca 2014

Makowe doniczki

Witam Was
Dzisiaj wpadłam tylko na chwilkę, żeby pokazać Wam doniczki zdobione metodą decoupage. Niestety mózg mi się zlasował od tego upału i nic mądrego dzisiaj nie napiszę.  No chyba że w trakcie pisania jakaś wena na mnie spłynie. :-)
Ale zanim pokażę co zmajstrowałam motto na dziś :-)


Doniczki poczyniłam już jakiś czas temu razem ze słynnym badziewiastym notesikiem , ale nie było okazji żeby je wcześniej pokazać. Zostały wykonane na bazie kamionkowych najzwyklejszych doniczek z Castoramy po ok 3 - 4 zł za sztukę.



 W związku z tym, że doniczki maja zdobić mieszkanie mojej córki to ona sobie sama wybrała serwetkę, mało tego sama sobie jeszcze te maki wycinała , bo ja bym chyba jajo zniosła jak bym miała te łodyżki  grubości 1 mm wycinać. 





 Ale wyciąć to jeszcze nic,  potem musiałam to cholerstwo przykleić tak żeby się nie urwało. To dopiero był wyczyn. Nie wspomnę ile z tych maków wylądowało w koszu. Ale jakoś wspólnie dałyśmy radę. 



Muszę Wam powiedzieć , że lubię robić doniczki , kamionka jest bardzo wdzięcznym materiałem do decoupage.  Ma chropowatą powierzchnię na której farba się doskonale trzyma. Polecałabym takie doniczki osobom które zaczynają przygodę z decou . Tego się nie da spie...... pod warunkiem , że wzorek z serwetki nie będzie miał milimetrowych elementów :-)




Dla przypomnienia poprzednie doniczki był z konwaliami  można poczytać  TUTAJ , a tak sobie wyglądają oba zestawy




No i w zasadzie powinnam skończyć w tym momencie bo co jeszcze można napisać o doniczkach.
Tylko jakoś mi za dużo miejsca zostało :-))) więc postanowiłam skorzystać z okazji  i zapytać Was o zdanie na pewien temat.  
Sprawa dotyczy Candy ogłaszanych przez różne blogi - sklepiki . Otóż zazwyczaj warunkiem udziału w takim Candy jest opublikowanie osobnego posta na  ten temat. Wiem to ma być reklama dla tych sklepików - blogów. Ale wg mnie lepsza reklama to jak banerek wisi sobie gdzieś na pasku bocznym przez miesiąc niż napisanie jednego posta do którego mało kto zagląda.  Ja  jak widzę taki post po raz pierwszy u kogoś to wchodzę poczytać , każdy następny z tym samym banerkiem pomijam, obojętnie kto go napisze,  o komentarzach nie wspomnę bo niby co pisać pod takim postem. W ogóle nie lubię jak ktoś mi chce narzucić o czym ja mam pisać na swoim blogu . Dlatego też nie biorę  udziału w takich Candy.  A co Wy sądzicie na ten temat?

No to chyba na tyle by  było. 
Witam serdecznie nowe Obserwatorki , a 
Danusi dziękuję !!!!!!
za zorganizowanie zabawy w kolory ZAPRASZAM TU i umieszczenie w regulaminie punktu 6 , który to właśnie jest  sprawcą   nagłego wzrostu obserwujących na wszystkich blogach biorących udział w zabawie. Kto się jeszcze nie dopisał migusiem proszę do Danusi bo zostały tylko dwa dni na kolor różowy :-)

 I na zakończenie obraz , który wyraża chyba aktualny stan nas wszystkich :-))))))))


Do kiedyś :-)



You might also like:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...