Obserwatorzy

poniedziałek, 10 kwietnia 2017

Hafciarski post

Witam Was

Dzisiejszy post poświęcony będzie w całości haftowi krzyżykowemu. To technika, która ostatnio jest u mnie dominująca.
Zacznę od kolejnej zabawy - SAL-u w której biorę udział. Jest nią SAL z bombkami, organizowany przez Agnieszkę, szczegóły TU


Co prawda swoje postępy publikujemy 15 dnia miesiąca, ale to wypada w  Wielką Sobotę, więc postanowiłam nieco przyspieszyć.  

W tym etapie oprócz 3 bombek jako wzorek dodatkowy był sympatyczny malutki reniferek. Na tym wzorku postanowiłam sprawdzić moje umiejętności w wyszywaniu na lnie. Powstały aż 4 hafty , każdy na innej tkaninie. Idąc od góry od lewej :
kanwa 12 ct, kanwa 14ct, len DUBLIN 25 ct, len BELFAST 32 ct


Skupię się  na kilku uwagach co do wyszywania na lnie. Przyznaje, że to mój debiut . W obu przypadkach wyszywałam co dwie nitki wątku i osnowy.

len DUBLIN 25 ct , len BELFAST 32 ct

Po pierwsze  póki co wyszywam w łapkach , bez tamborka  i ten sposób do lnu się nie nadaje. Tkanina musi być jednak mocno naprężona.
Od lewej DUBLIN 25 ct - bardzo rzadki splot , rozłaził mi się pod igłą.  Przy  wyszywaniu co dwie nitki osnowy i wątku otrzymuje się haft zbliżony wielkością do kanwy 14 ct o gęstość 54 oczka .
Po prawej BELFAST 32 ct, wyszywany co dwie nitki wątku i osnowy jest odpowiednikiem kanwy 16 ct  o gęstości 64 oczka. Jakość tkaniny  zdecydowanie lepsza, sztywna, nie rozłazi się. Chyba jeszcze sięgnę  po ten len.
Na Dublinie wyszyłam jeszcze jedną bombkę i chyba na ten moment z tą tkaniną dam sobie spokój. ( Dopiero na tym zdjęciu zauważyłam, że zgubiłam jeden krzyżyk )


I ostatnie dwie bombki wyszyte już tradycyjnie na kanwie 14 ct.


 
Wszystkie hafty z tej zabawy nadal bez oprawy, ale jakiś pomysłu już mam tylko czasu mi brakuje na jego realizację :-)




Pozostając w temacie zabaw hafciarskich chciałam Was serdecznie zaprosić na nowy SAL z wzorami Moniki Blezień. Sal poprowadzi Ula K - szczegóły TU


Jak widzicie na banerku do wyszycia będzie 36 małych wzorków po 9 na kwartał. Nie ma konieczności wyszywania obrazków  możecie te hafty wykorzystać jak się Wam podoba. Mogą być kartki, zakładki, zawieszki  i co tam komu się podoba.
Warunkiem uczestnictwa w SAL-u jest zakup wzoru w sklepie Moniki. Znajdziecie go TU . Cena nie jest wygórowana - 16,35 zł , czyli jeden wzorek kosztuje raptem 0,45 zł.

A będąc już w temacie wzorów projektowanych przez Monikę, chciałam się Wam pochwalić, że niedawno dołączyłam do grona testerek.


A poniżej pierwszy wzór, który miałam przyjemność  testować, to zestaw wiosennych kwiatów, który po wyszyciu przez mnie prezentuje się tak.


 W sklepie go jeszcze nie znajdziecie , bo kwiatuszki czekają na oprawę w kartki. Jak będą już gotowe nie omieszkam się pochwalić.

Za to znajdziecie całą masę wzorów na przeróżne okazje. Zerknijcie  TU .
Są to wzory głównie małe i średnie  Każdy znajdzie tam coś dla siebie. Wzorki  fajnie opracowane, proste, czytelne i dokładne. Wyszywa  się je szybko i przyjemnie.
Zakupicie tam również mulinę  DMC i Ariadnę w przystępnej cenie i wiele innych hafciarskich akcesoriów.

Wyjaśniam, że  nie mam nic z tej reklamy, ale uważam że należy promować i wspierać nasze polskie rękodzieło zwłaszcza to  w mini wydaniu, bo duże firmy typu CARICAMO wypromują się same.

I to na dziś tyle. Dziękuję Wam za wszystkie ochy i achy nad moimi  perełkami z poprzedniego posta. Przyznaję jest mi niezmiernie miło, że spodobały Wam się moje jajca. Możecie się spokojnie inspirować w tworzeniu własnych :-) .
Życzeń Wam jeszcze nie składam, bo odwiedzę Was jeszcze przed Świętami z dekupażowymi zajączkami :-)
Pozdrawiam serdecznie i życzę Wam słonecznego ciepłego tygodnia


31 komentarzy:

  1. Aniu slicznie bombeczki wyszły i takie optymistyczne kolorki:) czekam aż je oprawisz hehe:) ja tymczasem lecę do swoich bo oprawa czeka! Sciskam słonecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super wzorki :) Testerka z Ciebie też extra, bo wszystko pięknie opisujesz i pokazujesz :) Wzorki kwiatuszków cudne :)
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Prześliczne są te kwiatki haftowane:) Ja też biorę udział w zabawie u Agnieszki i już wyszyłam swoje kwietniowe hafty, ale z publikacją poczekam. Wystawie je po świętach:) ślicznie wyszły Ci te hafciki, podoba mi się pomysł na małe rogacze:)
    Dziękuję za miły komentarz u mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Superowe te wzorki-reniferek cudowny, taki malutki słodziak. Co do kwiatków to bardzo fajne i proste wzorki które można szybko wyszyć w razie potrzeby-podobają mi się takie prościutkie hafty, ja mam bałwanki zakupione od Igiełki i jestem mega zadowolona, teraz myślę nad tym salem. Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Aniu, śliczne maleńkie hafciki - i kwiatuszki, i te bożonarodzeniowe :-)
    Koniecznie pochwal się oprawą.
    Debiut na lnie wyszedł fajnie, nie poddawaj się... z każdą kolejną pracą będziesz nabierała wprawy i własnych doświadczeń. Ja też wyszywam raczej bez tamborka i udaje się.

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękne prace! Bardzo mi się podobają twoje reniferki i kwiaty!

    OdpowiedzUsuń
  7. Super hafciki! pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  8. Aniu, śliczne są twoje hafciki i nieodmiennie mnie zachwycają.
    Buziaczki serdeczne posyłam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Aniu póki co nie haftuję ;D
    ale będę kibicować i dalej sie zachwycać, bo te maleństwa przygotowane przez Ciebie są przesłodkie :)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  10. Teraz mało haftuję , ale jeśli to baradzo małe wzorki, zobaczę co ta Monika ma w tym sklepie pozdrawiam wiosenne na podkarpaciu

    OdpowiedzUsuń
  11. To niestety nie moja bajka ale zawsze z ogromną przyjemnością podziwiam Twoje krzyżyki Aniu.
    Robisz to bardzo profesjonalnie.
    Przesyłam cieplutkie pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
  12. Aniu, po prostu słów brakuje, by oddać szacunek dla twojej cierpliwości :) Przeurocze mikro- hafciki :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Prawdziwie hafciarski post z bardzo maleńkimi i bardzo przyjemnymi hafcikami.Osobiście uwielbiam takie maleńkie wzory, zawsze dadzą się praktycznie wykorzystać. Pierwsze hafty na lnie wyszły super, więc ten związek pewnie będzie trwał długo! Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Hafciareczko nasza każdy haft nie jest Ci straszny.Aniu te małe liliputki są piękniutkie .Bardzo też mi się podobają testowe kwiatuszki,szczególnie irysek wpadł mi w oko.
    A na koniec gratuluję serdecznie ,teraz to dopiero weźmiesz w obroty hafty,że nie nadążymy zupełnie za tymi Twoimi XXX.
    Ściskam mocno i buziaki posyłam

    OdpowiedzUsuń
  15. Aniu, pięknie sobie poradziłaś z lnem. Myślę, że jeszcze nie raz po niego sięgniesz :) To prawda, że z tamborkiem pracuje się na nim lepiej.
    Ps. dziękuję za miłe słowa pod adresem sklepu :)

    OdpowiedzUsuń
  16. No i w końcu wzięłaś byka za rogi... znaczy len :) i super! ja haftuję na tamborku, ale ostatnią zawieszkę i zakładkę umęczyłam w ręce ;)
    Super hafciki :)
    Dziękuję za reklamę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ile pięknych hafcików nam tu Aniu pokazałaś, można było oczy nimi nacieszyć :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Śliczne wszystkie hafciki! Szczególnie urzekły mnie te wesołe reniferki.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Aniu! Wszystkie hafciki są Przeurocze, A bombka najlepiej mi się podoba ta ciemno zielona - Pozdrawiam Cię gorąco

    OdpowiedzUsuń
  20. O matko i córko, ty masz chyba jakiś motorek w łapkach Aniu;-) A filigranowe hafciki są śliczne, co do reszty się nie wypowiadam bo się nie znam więc mogę tylko oceniać efekty estetyczne, a te są super. Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Też lubię takie maleństwa, zawsze się przydadzą.:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jak mi się podobają takie maleńkie hafciki :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Sliczne hafciki Aniu, reniferki slodziaki i gratuluje debiutu na lnie, kwiatuszki juz sie slicznie prezentuja, a w twojej oprawie powstana cudeñka. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  24. śliczne hafty! Na prawdę podziwiam. Zapraszam do siebie na wielkanocne Candy :)

    OdpowiedzUsuń
  25. A ja dziś odwrotnie :)
    Ochy i achy pozostawiam tutaj pod Twoimi ( moimi ) ulubionymi krzyżyczkami :)
    I już się cofam do poprzedniego posta,by podziwiać perełki ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Anulko, hafciki jak zawsze śliczne! Jestem pełna podziwu ;) Ale dzisiaj jestem tak ,,zamotana”, że dodając posta u Danusi, myślałam, że jestem na Twoim blogu?! To się Danuś będzie śmiała ze mnie... Chyba od rana d wieczora...;) To tak jest, jak człowiek się śpieszy;) Aniu, pozdrawiam Cię gorąco i przesyłam buziaczki;) Jeszcze zajrzę do Twoich ,,perełek”;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Aniu kochana normalnie wymiatasz tymi hafcikami. Te drobne wzorki sa kapitalne a Ty masz taką wprawe, ze idziesz z nimi jak burza. Bardzo mi sie podobaja te haftowane na lnie. Wygladaja bardzo naturalnie. Dzieki Twojej pasji do haftu moge oglądać taki małe cudeńka. Może i ja bede jeszcze cos tam krzyżykować. Buziaczki kochana.

    OdpowiedzUsuń
  28. szystkie hafciki -śliczne :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  29. Aniu ale fajniutkie są Twoje reniferki :).

    Ja jeszcze nie odważyłam się haftować na lnie :).

    Bardzo fajne wzorki na 4 pory roku :).

    Gratuluję dołączenia do testerek :).

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie Dziękuję Wszystkim za odwiedziny i pozostawione komentarze.
Dziękuję, że jesteście , bez Was ten blog by nie istniał !!
Ania - iwanna59.blogspot.com

You might also like:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...