Witam Was
I kolejna moja zakładka, tym razem wyszywana i na zabawę do Anetty.
Jak widzicie na banerku tym razem Anetta zaproponowała nam "Wakacyjne opowieści". A szczegóły jak ktoś by chciał poczytać znajdziecie TU
Oryginalna nie będę u mnie znowu zakładka, tym razem wyszywana. Kiedyś jak dzieci były małe wyjeżdżaliśmy na wakacje na Mazury. A jak Mazury to i jeziora, a jak jeziora to i żaglówki na nich. Taką też zakładkę wyszyłam, w żaglówki.
Poniżej macie przód i tył mojej zakładki :
Nigdy nie wiem gdzie umieścić te dzyndzelki na zakładce na dole czy na górze. Mnie w książce bardziej pasuje jak są na dole.
I jedna z moich żaglówek nieco z bliska:
Wzór nie jest trudny, ja swoje zakładki usztywniam takim sztywnikiem krawieckim i naszywam na maszynie na filc. Lubię wyszywać na specjalnej taśmie zakładkowej, bo ma od razu wykończone brzegi, (ta jest szerokości 5 cm) ale ma jedną wadę tylko 25/26 krzyżyków szerokości więc nie wszystkie zakładki się mieszczą.

A mozaika diamentowa weszła już do technik zdobniczych w rękodziele? Bo jak tak, to jeszcze mozaika może być techniką bez używania nitek :)
OdpowiedzUsuńŚliczna zakładka i idealnie wakacyjna.
Ja jeżeli dodaję jakieś wstążki, koraliki, to raczej u dołu zakładki. Jest to wygodniejsze w użyciu.
Pozdrawiam serdecznie
Prosty ale piekny hafcik , fajnie pasuje do tematu, i jeszcze poszła na szlachetny cel, pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńSuper zakładka 🤩 wakacyjna. Dzyndzelki u dołu, mi tak bardziej pasuje. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńIstnie wakacyjna.
OdpowiedzUsuńZakładek nigdy dość. Zawsze można później komuś podarować i mieć coś w zapasie. Fajnie że masz chęci do zabaw. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuń