Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śnieżynki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śnieżynki. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 7 listopada 2021

Moje śnieżynki na zabawę na FB.

 Witam Was

Co prawda prawie co miesiąc Was inspiruję w zabawie Koronkowa Pandemia, którą prowadzę na swoim blogu razem z Olą i Justynką , ale biorę też udział w zabawie na FB prowadzoną przez Ewę Urban, która polega na zrobieniu szydełkiem płaskich ozdób na choinkę. 

Jest to zabawa całoroczna i tych ozdób ma być 52 szt. - czyli po jednej na każdy tydzień. Tam tworzę głównie śnieżynki. Tak sobie myślę czemu by ich nie pokazać też tutaj. W końcu spełnia wszystkie kryteria  naszej zabawy.


Tak w zasadzie to wzory na te śnieżynki zaczerpnęłam głównie z filmików Aureli Lewickiej , znajdziecie je TUTAJ . Sporo ich też zaczerpnęłam z Pinteresta  TU
 Dziergałam nie tylko z białego kordonka, ale też takiego ze srebrną lub złotą nitką, oraz cieniowanej "Stokrotki" w kolorze żółtym i zielonym. Jak mi się jakiś wzór spodoba to zazwyczaj robię kilka śnieżynek w różnych kolorach. Niektóre z nich są trochę koślawe, ale to wyłącznie moja wina bo źle je usztywniłam. 
 Dobra koniec gadania poniżej kilka zdjęć z tego co powstało. 


i kilka szczegółów





A na zakończenie jeszcze krótka informacja dla Was. Otóż licytacja mojej chusty z TEGO posta się zakończyła a trafiła ona do Ani
Dziękuję za udział i wspomożenie rehabilitacji Lilli. 

Pozdrawiam Wszystkich serdecznie



sobota, 16 grudnia 2017

Boże Narodzenie na szydełku.

Witam  Was 

Grudzień strasznie szybko leci, Święta za pasem więc i roboty spory. Żeby ze wszystkim zdążyć staram się szybciutko zaliczyć grudniowe zabawy. Dzisiejsze prace, które są drobnymi  upominkami dla przyjaciół posyłam na zabawę u  Reni czyli Hand made świętuje cały rok. 


Oraz na  44 lekcję kreatywnego szydełka na blogu DIY- zrób to sam , gdzie robimy dowolną pracę świąteczną




Wpadłam z tym szydełkiem po uszy, a konkretnie ze śnieżynkami, a to wszystko przez Olę i jej kursik na blogu DIY zrób to sam 
Zrobiłam jeszcze dwie wg  kursu Oli ale zblokowałam sposobem Gosi i powiem, że ta wersja  podoba mi się bardziej.  



I kolejne wg kursu Oli ale  z krótszymi ramionami.



 A potem to sobie poszukałam innych wzorków i powstały kolejne. 






Wyszydełkowałam  jeszcze  ozdoby, na bazie takich plastikowych kółeczek , kursik TU .Tym razem z cieniutkiej włochatej włóczki, mają średnicę ok 8 cm.


 

Kolejny wzorek który trafił  na moje szydełko to dzwoneczek wg TEGO kursu. Ale tym razem nie zachwycił mnie bardzo więc powstał tylko jeden. Jest maleńki , wysoki na jedyne 3 cm. 



I kolaż 



Ostatnie "świeżynki" - śnieżynki, blokowane wczoraj , zdjęcia niestety w ciemnościach .




I tak sobie myślę, że póki co, to szydełko mi bardzo pasuje, więc pewnie coś tam jeszcze będę dziergać. 
Ale szydełkowe Boże Narodzenie uważam za zamknięte , czas zacząć dziergać kurczaki :-)

Na dziś tyle, dziękuję tym co znajdują jeszcze czas na pozostawienie komentarza.
Pozdrawiam serdecznie Wszystkich zaglądających.


niedziela, 22 października 2017

Roztańczona śnieżynka i mój podwójny debiut

Witam Was 

Dzisiejsza moja praca jest  moim podwójnym debiutem. Tytuł sugeruje, że będzie to praca na zabawę w kolorki u Danusi i faktycznie będzie. Ale zanim to nastąpi będzie trochę z innej beczki :-) 
Myślę, że dla wielu z Was będzie ona zaskoczeniem, ba dla mnie samej jest wielkim zaskoczeniem. 
 Otóż od dawna podziwiałam szydełkowe śnieżynki.   Niestety dla mnie były nie do osiągnięcia, bo mimo że jakieś tam podstawy na szydełku znam, to wydawały mi się strasznie trudne do zrobienia. Nie potrafię czytać schematów szydełkowych, muszę mieć do nich opis słowny najlepiej wraz ze  zdjęciami . 
I właśnie na taki kursik na śnieżynkę trafiłam na blogu DIY zrób to sam  


Autorką tego kursu jest Ola , która wystąpiła na blogu DIY jako Gościnna Projektantka. Temat śnieżynek jest jednocześnie 42 lekcją Cyklicznego szydełka prowadzonego na tym właśnie blogu 



Kursik przygotowany przez Olę jest tak prosto i czytelnie wytłumaczony, że każdy kto kiedykolwiek trzymał w ręku szydełko poradzi sobie na 100%. 
Olu dziękuję Ci bardzo za ten kursik !!

Ja po przeczytaniu tego kursu musiałam spróbować od razu. Złapałam to co miałam pod ręką, szydełko 3mm i włóczkę w kolorze wściekłej  żółci. No i wydziergałam moją pierwszę w życiu śnieżynkę, całkowicie debiutancką. Co prawda kolor absolutnie nie śnieżynkowy, ale sobie chyba w ramkę oprawię i zostawię na pamiątkę :-) 


I nawet sobie poradziłam z blokowaniem, choć też miałam spore obawy. Usztywniałam wg sposobu Oli wikol z wodą pół na pół, mandalę do rozpięcia namalowałam sobie sama. 



A  gdzie w tym drugi debiut ... ???
Otóż coś tam w życiu na szydełku dziergałam, ale zawsze z włóczki i najcieńsze szydełko jakie miałam w ręku to było 2,5 mm . A śnieżynki wiadomo powinny być leciutkie i delikatne jak puch, a więc dziergane z kordonka. Z duszą na ramieniu wybrałam szydełko 1,25mm i najgrubszy  kordonek 5.  I udało się, pierwszy raz w życiu wydziergałam coś z tak cienkich  (jak dla mnie) nici. 


Niestety, żeby nie popaść w całkowitą euforię i samozachwyt na ziemię sprowadziły mnie szpilki. Po dwukrotnym użyciu po prostu zardzewiały, czego nie zauważyłam w porę. Jedna z moich bielutkich śnieżynek  nabawiła się rdzawych plam.


Czeka mnie więc zakup specjalnych nierdzewnych szpilek do blokowania, jak by ktoś był w potrzebie to znalazłam TU.

Gwiazdki wg kursu Oli są dosyć spore, mają 12 cm średnicy.


Ola zachęcała do własnych modyfikacji , co też uczyniłam. Tym razem wydziergałam z białego kordonka ze srebrną nitką. We wzorze zamieniłam podwójne słupki na pojedyncze a na płatkach śnieżynki zamiast łańcuszka długości  9/13/25/13/9  oczek zrobiłam 7/10/13/10/7. I otrzymałam śnieżynkę nieco mniejszą, o średnicy 7 cm 



I tak mi się to dzierganie spodobało, że znalazłam filmik autorstwa Aurelia MyszkaSzara na bardzo podobną śnieżynkę TUTAJ. Filmik również dla takich laików jak ja, wszystko wytłumaczone łopatologicznie. Skróciłam również płatki do 7/10/13/10/7 oczek łańcuszka. Po mojej modyfikacji śnieżynka ma również 12 cm średnicy


No i wszystkie moje śnieżynki razem 


Wracając do tytułu posta Śnieżynki lecą również na zabawę w kolorki do Danusi. W tym miesiącu Danusia z okazji 3 urodzin zabawy zaproponowała nam wolny wybór koloru z ostatnich 12 miesięcy 


Wybrałam temat z grudnia 2016 Roztańczona Śnieżynka 


Jako że do wyboru był kolor 100% biały , lub w zestawieniu z zielenią , to dla Ciebie Danusiu fotka moich białych śnieżynek na zielonym tle . 


I na zakończenie chciałam powiedzieć, że nie jest to moje ostatnie słowo w temacie śnieżynek, trochę ich jeszcze wydziergam do Świąt.

Wybaczcie tego tasiemca, ale dziś mi się wyjątkowo dobrze pisało, zawsze tak mam jak jestem zadowolona ze swojej pracy, nawet zardzewiałe szpilki mi nie popsuły humoru. 

Pozdrawiam Wszystkich tu zaglądających , serdecznie dziękuję za wszystkie komentarze. Życzę Wam udanego tygodnia, lecę nakarmić żabki i pozaglądać do Was.



You might also like:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...