Witam Was
I znowu jestem z karteczkami, tym razem na moją własną zabawę. Staram się "produkcję" kartek skumulować do kilku kolejnych dni, tak żeby nie trzeba było dwa razy sprzątać całego bajzlu jaki przy tym powstaje.
Nie przedłużając poniżej banerek zabawy.
Nie przedłużając poniżej banerek zabawy.
I w zasadzie wszystko jasne, szczegóły znajdziecie TU
Zacznę może tym razem od karteczki ślubnej na której powinny zagościć dwa gołąbki.
Kartka miała swój występ jakiś czas temu , ale byłam w lepszej sytuacji niż Wy , bo znałam tematy zabawy karteczkowej nieco wcześniej :-).
Do kompletu powstało pudełeczko.
Bardzo mi się spodobało robienie pudełeczek, ale stwierdziłam pilną potrzebę posiadania kolejnego narzędzia pracy - tablicy do bigowania. Złożyłam stosowne zamówienie do Mikołaja, może przyjdzie do mnie tym razem w lipcu :-)
Bardzo mi się spodobało robienie pudełeczek, ale stwierdziłam pilną potrzebę posiadania kolejnego narzędzia pracy - tablicy do bigowania. Złożyłam stosowne zamówienie do Mikołaja, może przyjdzie do mnie tym razem w lipcu :-)
W związku z tym że u Gosi trwa wyzwanie ślubne postanowiłam zgłosić tą moją karteczkę do zabawy . Jest to chyba moje pierwsze zgłoszenie na taką zabawę :-)
Mam nadzieję że Małgosia przyjmie moją karteczkę.
Na kolejnej kartce okolicznościowej zasiadła biedroneczka, a właściwie dwie. Jedna na takim maleńkim hafciku, który pochodzi STĄD
a druga na stokrotce.
Na kolejnej - karteczce bożonarodzeniowej pojawił się haftowany dzwoneczek. Wzorek znaleziony na Pintereście TU .
Znowu mnie podkusiło wyszywać metalizowanymi nitkami. Chyba na jakiś czas mam dość tych nici, choć trzeba przyznać efekt wart tego poświęcenia :-)
I ostatnia dziś karteczka wielkanocna, która sprawiła mi najwięcej problemów, podobnie do Was. Sama sobie wymyśliłam bazie i kompletnie nie miałam na nie pomysłu. Miałam co prawda jeden wzorek na haft krzyżykowy z baziami, ale jakoś brakło mi chęci do jego wyszywania. Ostatecznie skorzystałam z papierka robionego z serwetki na żelazko oraz grafiki która pochodzi z TEGO papierka do decoupage.
I wiecie co jestem z tej prostej kartki bardzo zadowolona :-)
I wiecie co jestem z tej prostej kartki bardzo zadowolona :-)
To jeszcze na koniec kolaż moich lipcowych karteczek.
$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$
Dziś jeszcze trochę prywaty. Może zacznę od pewnego zdjęcia.
Na zdjęciu widzicie czerwonego fiata 125p, który jest własnością mojego syna. W 2014 roku samochód ten brał udział w akcji ZŁOMBOL i pokonał ponad 2500 km w drodze do Lloret de mar w Hiszpanii . Do Hiszpanii jechała na karoserii reklama mojego bloga ( nad tylnym kołem ) oraz bloga Diany ( na tylnych drzwiach).
W tym roku ZŁOMBOL ma zamiar dotrzeć aż do Sycylii. Mój syn bierze udział w akcji po raz czwarty. Celem tej imprezy jest zebranie pieniążków na potrzeby dzieci z Domów Dziecka.
Jeżeli chcecie aby reklama Waszego bloga lub firmy dojechała aż nad morze Śródziemne na samochodzie mojego syna wystarczy wpłacić dowolną kwotę na konto Fundacji Nasz Śląsk i przesłać przygotowaną przez siebie naklejkę na samochód na mój adres. Zaznaczam że wyjazd jest w całości opłacony ze środków własnych uczestników, a cała wpłacona kwota darowizny przekazana zostaje na rzecz domów dziecka.
Jak ktoś z Was miałby ochotę wspomóc akcję, proszę o wiadomość na maila, podam numer konta i treść przelewu. Liczy się każda przysłowiowa złotówka.
Wszystkim, którzy się zdecydują z góry dziękuję i obiecuję pamiątkowe zdjęcie z Waszymi reklamami na czerwonym fiaciku.
Pozdrawiam Serdecznie, życząc Wam udanego tygodnia, a tym co na urlopach wspaniałej pogody i wypoczynku.
Do zobaczyska już niebawem
Jak ktoś z Was miałby ochotę wspomóc akcję, proszę o wiadomość na maila, podam numer konta i treść przelewu. Liczy się każda przysłowiowa złotówka.
Wszystkim, którzy się zdecydują z góry dziękuję i obiecuję pamiątkowe zdjęcie z Waszymi reklamami na czerwonym fiaciku.
Pozdrawiam Serdecznie, życząc Wam udanego tygodnia, a tym co na urlopach wspaniałej pogody i wypoczynku.
Do zobaczyska już niebawem






