Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chrzest. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chrzest. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 3 lutego 2022

Zaległości z 2021 roku

 Witam Was 

Na swoim dysku odkryłam ostatnio  sporo prac jakie powstały u mnie w 2021 roku. Nie publikowałam ich, bo miałam nadzieję, że przydadzą mi się do interpretacji zabaw blogowych w których brałam udział. Z drugiej strony jest to dowód na to, że poza zabawami blogowymi powstawały u mnie też prace niezwiązane z nimi. 

Postanowiłam pomału pokazywać je Wam. Na pierwszy ogień mam dla Was dwa boxy  przygotowane na chrzciny dwóch różnych   chłopaków, przy czym ten pierwszy jest dla wnuka mojej koleżanki.

Ten drugi powstał niejako  na wzór tego pierwszego bo po prostu było na niego zapotrzebowanie, a pewna przyszła Babcia zauważyła ten pierwszy u mojej koleżanki.  Dobra koniec gadania, pisać więcej nie będę pooglądajcie sobie zdjęcia.   

W obu przypadkach umieściłam boxy w specjalnych torebkach, też stworzonych przeze  mnie. Po datach na boxach widać, że mają już ponad pół roku. Pierwsze zdjęcie niestety trochę małe bo chciałam żeby się  opublikowało na liście czyteleniczej. 






A poniżej już drugi box wzorowany na tym pierwszym.





I to na dziś tyle, po dacie publikacji widzicie że post opublikował  się automatycznie , ja sobie wypoczywam w Kołobrzegu :-)

Pozdrawiam Was serdecznie 




czwartek, 23 czerwca 2016

Zawoskowana skrzyneczka.

Witam Was

U Reni i Justynki  od ponad roku trwa nauka decoupage, w której też  biorę udział.

Tematem 16 już lekcji  jest zastosowanie wosku




Przyznam się , że jest to dla mnie kompletna nowość, więc w tej dziedzinie jest to poniekąd mój debiut.
W związku  z tym, że mało u mnie prac tzw.  postarzanych, postanowiłam użyć wosku bezbarwnego, który jest alternatywą dla lakieru i służy głównie do zabezpieczania drewnianych powierzchni.


Kupiłam TU  , zdjęcie zapożyczone ze strony sklepu Coral4U

Długo nie miałam pomysłu na  jego wykorzystanie. Pomógł mi  przypadek.
 Otóż zostałam  zaproszona na chrzciny Franka, który jest synem mojego bratanka. Oczywiście powstał odwieczny problem  co w prezencie?? Maluch ma się jak pączek w maśle i niczego mu nie brakuje.
Lubię kiedy obok pieniążków pozostaje jakiś drobiazg na pamiątkę.
Postanowiłam wobec tego zrobić spersonalizowaną skrzyneczkę na różne pamiątki, które rodzice skrzętnie przechowują.  

Akurat nie mam zbyt wielu serwetek z dziecięcymi motywami, postawiłam więc na moje uniwersalne sówki,  klejone tradycyjnie na żelazko.


Boki i dół skrzyneczki  malowane farbą kredową w kolorze delikatnej mięty,  zakupioną w tym samym sklepie co wosk .  




To było moje pierwsze doświadczenie z farbą kredową i jestem nią zauroczona.
Od zewnątrz skrzyneczka  zabezpieczona tradycyjnie lakierem. 
W środku natomiast pozostała niemalowana i zabezpieczona woskiem bezbarwnym.


Powiem Wam , że jestem mile zaskoczona. Po pierwsze do zabezpieczenia potrzebna jedynie bawełniana szmatka do wcierania wosku, po drugie wosk pachnie obłędnie skórką pomarańczową.  Powierzchnia po woskowaniu jest bardzo fajna w dotyku, taka aksamitna.
I jeszcze kolażyk 



To tyle w temacie skrzyneczki i zastosowania wosku w decu.
Pozostało  zmajstrować jeszcze karteczkę. Tu postawiłam na haft matematyczny, bo na krzyżykowe metryczki nie miałam już czasu. Wzór bardzo popularny w sieci. 


W środku życzenia i malutka kieszonka na "słuszny" prezent.



Do kartki postanowiłam zrobić ozdobne pudełeczko w kształcie koperty. Skorzystałam z TEGO kursiku z bloga Magicznej Kartki.
Z pudełeczka jestem dumna jak paw i od teraz wszystkie moje kartki wręczane osobiście na takie szczególne okazje, będą tak opakowane. 




Skrzyneczka jest słusznych wymiarów, zmieściła kopertę bez problemu. 



I to by  było na tyle, dziękuje Wam za tyle serdecznych słów, które u mnie zostawiacie. Pozdrawiam Wszystkich serdecznie.
 Do zobaczyska niebawem, jagódki jeszcze na mnie czekają :-)



You might also like:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...