Witam Was
Dziś post zakładkowy. Jak wiecie to taki mój obecny mały fioł. Miałam tych "fiołów" już kilka.
Były kwiaty z krepiny, wiklina papierowa, świeczniki decou a teraz przyszedł czas na zakładki. Też macie takie "długie serie" w jednej technice ?
Zacznę od zakładki przygotowanej na zabawę u Magdy - w sierpniu zakładka w jednym kolorze.
Były kwiaty z krepiny, wiklina papierowa, świeczniki decou a teraz przyszedł czas na zakładki. Też macie takie "długie serie" w jednej technice ?
Zacznę od zakładki przygotowanej na zabawę u Magdy - w sierpniu zakładka w jednym kolorze.
Wzór pochodzi z "Twórczych Inspiracji", ale nie pamietam z jakiego numeru. Oprawiona tym razem w kartonik wizytówkowy. Baza do zakładki, wykonanie własne.
Druga co prawda nie jest całkiem w jednym kolorze, ale jest cała niebieska w różnych jego odcieniach. Poleciała jakiś czas temu w prezencie komunijnym do fanki koloru niebieskiego i kotów.
A jak już jesteśmy przy zakładkach to pokażę jeszcze jedną, wykonaną ze scrapowych papierów z wytłaczanym wzorem - wg kursu przygotowanego przez Inkę TUTAJ
Na odwrocie naklejony zielony scrapek z chińskiego wykrojnika.
Zakładki to u mnie taki dyżurny skromny prezent, więc posyłam je również na zabawę u Reni.
A haftowane polecą pod koniec miesiąca również do Moniki, bo wszystkie wyszyłam resztkami nieoznaczonych mulin.
I tyle w temacie zakładek, pokazałam bieżącą na zabawę u Magdy i wszystkie zaległe . Wyszywają się już kolejne, tym razem testuję nowy wzorek u Moniki :-)
Teraz się z Wami żegnam na tydzień. Jadę się odstresować, dotlenić i nałykać jodu nad Bałtyk. Towarzyszy mi Hania więc będzie się działo :-)
Pozdrawiam serdecznie Wszystkich wytrwałych, którzy mimo tropikalnych upałów czasem do mnie zaglądają.



