Obserwatorzy

środa, 14 października 2015

Końska zakładka

Witam Was


Dziś będzie, króciutko mam nadzieję :-). 
Ostatni tydzień miałam strasznie pracowity zarówno w pracy jak i po pracy i na robótki ręczne zostawało mi strasznie mało czasu, dlatego jest mnie tu zdecydowanie mniej.  Ale to chyba nie tylko ja tak mam więc już nie marudzę :-)

Jakiś czas temu Małgosia na swoim blogu zorganizowała wymiankę zakładkową


Jako, że zakładek wyszyłam ostatnio dość sporo postanowiłam i ja się zapisać.

W drodze losowania miałam przygotować swoją zakładkę  dla Aszki. Jakież było moje zdziwienie gdy weszłam na jej bloga i zobaczyłam, że główną techniką Joasi jest haft krzyżykowy. No se myślę  przecież nie zrobię jej zakładki wyszywanej skoro sama sobie ją może zrobić. Ale wyczytałam tam jeszcze, że  Joasia jest wielką miłośniczką koni. I to  był strzał w dziesiątkę. Zdecydowałam się na zrobienie zakładki w technice decou. Miałam jeszcze zachomikowane  jakieś zakładkowe drewienko, pozostało tylko wybrać  odpowiednią serwetkę.  Mały problem miałam, bo wszystkie moje serwetki z konikami  miały bardzo duże motywy, które się nie nadawały na wąską zakładkę. Ale moje poszukiwania zostały zwieńczone sukcesem, znalazłam jedną serwetkę, która się doskonale do tego nadawała. Tak wygląda 1/4 tej serwetki



Dokupiłam jeszcze charmsa – zawieszkę z konikiem i dołączyłam ją do zakładki. Końska zakładka jest dwustronna,  i prezentuje się tak.






Zakładka już do Joasi  dotarła i z tego co wiem spodobała się. Ja też jestem z niej bardzo zadowolona, spełniła moje oczekiwania :-)

Dla mnie  z kolei zakładkę przygotowywała Akrimeks . Wykonana została na szydełku  i jest spersonalizowana z literka A na górze. Do zakładki Mirka  dołączyła jeszcze koraliki do makramy, białą szydełkową gwiazdkę i karteczkę. Dziękuję bardzo za prezenty.



I na dzisiaj tyle , starałam się streszczać, bo ani ja ani Wy czasu nie macie :-)
Witam moje nowe Obserwatorki, które tu zagościły i dziękuję Wam za sympatyczne komentarze. Nawet nie wiecie jak one motywują człowieka do dalszej nauki i pracy. 

Pozdrawiam z deszczowego i zimnego południa.





sobota, 10 października 2015

Haftujemy w ciemno - część I

Witam Was 
Dzisiejszy post  nie był planowany, miał się ukazać dopiero 12 października, ale  na ziemię  sprowadziła mnie  Elunia  i musiałam się  szybko  zmobilizować bo post powinien się ukazać 10 a nie 12.  Skleroza co prawda nie boli ale ile się trzeba nachodzić !!!

Odkąd zaczęłam wyszywać krzyżykami zawsze mnie strasznie ciekawiły zabawy salowe ze wspólnym haftowaniem. I właśnie na takie wspólne haftowanie się zapisałam u raeszki 


Ale ... najlepsze w tym wszystkim jest to, że nie wiem co wyszywam ... obrazek widziała tylko organizatorka.
 Zdradziła tylko tyle, że jest o tematyce bożonarodzeniowej. I teraz co 3 tygodnie pokazuje nam tylko kawałeczek.  Strasznie mnie ciekawi co z tego wyjdzie, zwłaszcza że oryginalny wzór był przeznaczony na muliny DMC, ja takowych nie posiadam więc musiałam sobie podmienić na Ariadnę. Po tym co pokazała Elunia widzę , że ile osób haftujących tyle różnych obrazków powstanie. 
Ja swój wyszywam na kanwie 14 ct i bez tamborka , bo nie umiem na nim wyszywać - aczkolwiek nie wiem tego na pewno bo nie próbowałam :-) 

Pierwsza wyhaftowana część wygląda tak 



Niestety jak zobaczyłam co pokazała Elunia i inne dziewczyny to się trochę podłamałam , u nich taki porządek na kanwie  a u mnie jeden wielki burdel !!
Ale potem se powiedziałam : 
Nie ważne jak kto zaczyna ... ważne jak kończy :-).

No i co myślicie , co to będzie?? jest biały na 100% jakiś śnieżek, wyłania się kawałek zielonego to pewnie jakaś choinka, jest też dużo czerwonego  to  mi się tylko z Mikołajem kojarzy, ale ta żółto - brązowa plama to chyba jakiś domek, tudzież inna figurka z brązu ??? 
Teraz pewnie dostaniemy do wyszywania prawy dolny róg, co by dalej nie było wiadomo co jest na obrazku??!!
  
I na tym powinnam zakończyć tego posta, ale żeby nie było , że nic nie robię to pokażę dwa kolejne hafty  przygotowane do kartek. 


Ten poniżej na zamówienie z okazji 80 -tych urodzin 



Oba wzory pochodzą ze sklepu Caricamo - kupiłam sobie wzorki online TU i  TU 

 I teraz to już naprawdę koniec. Dziękuję Wam za przesympatyczne komentarze pod moją  śliwkową wyspą i zmykam wyszywać drugą część obrazka.
Jak ktoś by jeszcze miał ochotę na wspólne wyszywanie to zapraszam . Pierwszy kawałeczek znajdziecie Tu a drugi i prace z I części Tu  - o dziwo jest to prawy górny róg więc może druga odsłona wyjaśni co haftujemy :-)

Pozdrawiam i do zaś :-)



You might also like:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...