Witam Was
Trochę jestem spóźniona ale tak jakoś wyszło. Czas podziękować Wam za wszystkie życzenia świąteczne jakie do mnie spłynęły. Było tego dość sporo jak na ceny jakie nam Poczta Polska zafundowała. Zanim pokarzę Wszystko co do mnie dotarło Pocztą chciałam serdecznie podziękować Wszystkim za te życzenie które do mnie dotarły inną drogą: mailową, jako sms, przez WhatsApp i Messengerem.
Wiecie co mnie w tym wszystkim dziwi. Ludzie się nie odzywają przez cały rok a jak przychodzą Święta to na potęgą przysyłają życzenia na zasadzie "Przekazania" Nie powiem miłe to jest ale dla mnie obłudne, nic na to nie poradzę, że tak to odbieram. Dlatego z góry przepraszam Wszystkich do których nie dotarły moje życzenia i nie obiecuję poprawy bo wiem, że tak nie będzie.
Zacznę może od kartek jakie do mnie spłynęły od rodziny i znajomych nieblogowych. O dziwo są wśród nich dwie osoby jeszcze z czasów studiów. Z jedną z nich widuję się prawie co roku ale z drugą - obie już jesteśmy na emeryturze, raz na kilka lat się widzimy i tak jak by nie było miedzy nami tych prawie 40 lat.
Na pierwszym zdjęciu w środku jest zdjęcie, które co rok dostaję na każde Święta od Rodziców mojego Zięcia. Podziwiam mamę Krysię, że jej się chce takowe zdjęcia robić. Jak by, nie było postacie są wycinane, potem układane i potem dopiero robione zdjęcie.
A poniżej już kartki i życzenia jakie do mnie przyleciały od blogowych koleżanek. Powiem szczerze, że niektóre z nich były dla mnie kompletnym zaskoczeniem.




