Obserwatorzy

poniedziałek, 21 sierpnia 2017

Szydełko tunezyjskie lekcja 2

Witam Was 

Dziś jak widać zmiana techniki na szydełko, choć tak po prawdzie nie do końca. W drugiej lekcji szydełka tunezyjskiego łączymy splot podstawowy z haftem krzyżykowym. Szczegóły znajdziecie tym razem u Beatki

W zasadzie  to ten haft krzyżykowy w 2 lekcji skłonił mnie do zgłębienia tematu i przyłączenia się do zabawy. Jako, że dołączyłam 4 dni przed końcem pierwszej lekcji, na której wydziergałam podkładkę pod garnek splotem podstawowym,  moje krzyżyki wylądowały na tej właśnie podkładce. 


Po czym poczułam pewien niedosyt, tak jakoś wydawało mi się, że poszłam trochę na łatwiznę, czego nie lubię. 
Więc utrwaliłam sobie splot podstawowy i wydziergałam 3 łapki do garów.   Ozdobiłam  małymi wzorkami  owoców. 




Wzory pochodzą z SAL-u organizowanego przez  Ulę, gdzie wyszywamy cztery pory roku  autorstwa Moniki.   Aktualnie wzorki z lata, szczegóły zabawy TU



 Zarówno podkładka jak i łapki od lewej strony podszyłam materiałem, żeby zakryć lewą stronę haftu.



Powiem Wam, że z efektu nie jestem specjalnie zadowolona. Krzyżyki są nierówne, wyszywanie włóczką wcale do łatwych nie należy. Splot tunezyjski niby daje krateczki ale trafienie w odpowiednie dziurki sprawiało mi kłopot.  Poza tym na takich wielkich krzyżykach widać każde niedociągnięcie.   Zdecydowanie wolę wyszywać na kanwie, więc raczej tych obu technik już nie połączę. 

Kolaż prac na 2 lekcję szydełka tunezyjskiego 


oraz Sal - cztery pory roku, z dziewięciu wzorków wyszyłam jeszcze słoneczko, które znalazło się na sierpniowej  kartce  TU


Mam nadzieję, że dziewczyny wybaczą mi kolejne 2 w 1 i przyjmą moje prace do obu zabaw.

Coś mi dziś ta pisanina wybitnie nie idzie,więc zanudzać Was już nie będę. 

Pozdrawiam Wszystkich serdecznie i dziękuję za tak sympatyczne przyjęcie mojej zakładki w uskrzydlonym kolorze :-). Takie komentarze sprawiają, że mi się chce.........nawet jak mi się nie chce :-)


31 komentarzy:

  1. Kadzić nie będę, że jest cudnie, bo taka Mistrzyni haftu xxx widzi doskonale niedociągnięcia, jednak wykonałaś kawał porządnej roboty, powstały śliczne i praktyczne łapki i na dodatek na czas, więc niech służą, bo nikt ich pod mikroskopem w kuchni nie ogląda :)
    Uściski :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Aneczko Ty pędzisz jak szalona z tymi robótkami:) Fantastyczne są:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Aniu, Ty nigdy nie idziesz na łatwiznę, jesteś perfekcjonistką. Piękne łapki, a do tego praktyczne.
    z pisaniem też mam jakieś zaćmienie. Powinno być lepiej, bo cudowny chłód, ale pogoda deszczowa i ona chyba jest przyczyną.
    Buziaczki:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Aniu,wymiatasz z tymi pracami że hej !!!
    Wszystko co złapiesz w swoje rączki przemienia się w piękne prace,łapki są śliczne i jeszcze hafcik dopełnia całości,szydełko tunezyjskie to ja też posiadam w moich zasobach,ale tylko posiadam :))))
    Serdeczności zostawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Aniu! Szczególnych niedociągnięć nie widzę, Twoje prace są zawsze dopracowane, Podkładka jak i łapki są śliczne - Pozdrawiam Cię Serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  6. Aniu czepiasz sie, na początku zawsze jest trudniej, ale z czasem i w tych krzyżykach doszłabyś do perfekcji
    Podkładki wyszły świetnie
    pozdrawiam serdecznie
    ps mnie ostatnio nie tylko pisanie nie wychodzi, ale mam jakiś taki ogólny zastój:(

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładne łapki. Ja też miałam problem z tym haftem i niektóre fragmenty musiałam wypruć i wyszywać od nowa. Zastanawiałam się też czy ten haft nie wyglądałby lepiej gdyby był wykonany grubszą włóczką.

    OdpowiedzUsuń
  8. ciekawy pomysł na połączenie dwóch technik no i bardzo dobry pomysł na praktyczne wykorzystanie robótek :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Może i są jakieś niedociągnięcia... ale nie umiem ich dojrzeć :)
    Twoja kartka "słonecznych dni" jest super! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak ja nie ogarniam tej techniki to szok! A tak piękne rzeczy w niej powstają :) Świetnie idzie Ci nauka, a niedociągnięciami zupełnie się nie przejmuj :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Może faktycznie za dokładnie widać każdy krzyżyk, ale i tak pięknie wyglądają i w dodatku będą przydatne :) Podziwiam i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Aniu po prostu jestes sprytna ze tak wszystko ładnie polaczylas! A te łapki wygladaja uroczo:):):)

    OdpowiedzUsuń
  13. Teraz to mnie zatkało. Jesteś Aniu prawdziwą Mistrzynią przez wielkie "M" we wszystkich technikach. Twoje szydełkowe cudeńka są dla mnie prawdziwym hitem. Marzą mi się takie łapki .... Matuchno jedyna skąd ta Anna ma tyle czasu na robótki? Chyba coś z moim organizerem nie tak :-)
    Pozdrawiam Cię Aniu bardzo serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Anusia, urocze te łapki i podkładka. Ja bym nigdy tak nie umiała...
    Kartka ze słoneczkiem zachwyca i cieszy moje serce - dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo fajne!! a do tego praktyczne! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Aniu, co by nie powiedzieć- urocze te hafciki, szczególnie zaś owoce. I takie właśnie kuchenne. Osobiście też wolałam haftować na kanwie...
    Serdeczności posyłam :) <3

    OdpowiedzUsuń
  17. Często Aniu marudzisz. Widać z tego, że jesteś zadowolona tylko z perfekcji:) Ale muszę powiedzieć, że te Twoje prace są śliczne. Na dodatek sporo ich zrobiłaś. Najważniejsze jest podjęcie wyzwania, wypróbowania czegoś nowego, a Ty właśnie tak robisz!I to jest TO!
    Pozdrawiam Cię serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  18. Oj Aniu nie bądź wobec siebie krytyczna.. Każda Twoja praca jest śliczna.;) Nie wiem jak to robisz ale prędkość masz ogromną pozdrawiam..;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Aniu Kochana, jesteś pracowita pszczółka! Powiem Ci szzcerze, że ja się absolutnie zauroczyłam w tych łpkach ! Są przepiękne i jeszcze nigdy nie widziałam takich łapek. Ślicznie to zrobiłaś :* Buziaczki Kochana :*

    OdpowiedzUsuń
  20. Aniu, te prace są świetne i oryginalne!!!Moim zdaniem nie masz powodu do niezadowolenia:) Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie mogę wyjść z podziwu ile technik rękodzielniczych poskramiasz. Robisz to z wdziękiem, cudownie!!! Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  22. Aniu, jesteś perfekcjonistką, to widać :) Dla mnie łapki są cudne i niedociągnięcia wcale nie przeszkadzają :) Podziwiam kolejną technikę w Twoim wykonaniu :) Pozdrawiam cieplutko i dziękuję za odwiedziny :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Oj kobitko, poszalałaś i hurtem poleciałaś, podziwiam.
    Podkładki z tymi owockami są świetne. Ja co prawda problemu z trafieniem w dziurki nie miałam, ale zgadzam się z Tobą, że ciężko się na tym haftuje a efekt nie jest do końca (przynajmniej dla mnie) zadawalający, więc też więcej już tego nie połączę. Ale spróbuj Aniu trzeciej lekcji, spodoba Ci się, ja się zakochałam w tym podstawowym wzorze, z którego zrobiłam poduszkę. Na pewno jeszcze nie raz go użyję :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Na haftowaniu to ja się nie znam, ale uzyskanie równiuteńkich oczek na szydełku, nawet takim "zagranicznym";-), to nie lada sztuka i pewnie dlatego narzekasz na nierówne krzyżyki. Chociaż ja nie wiem czy one są nierówne, myślę że to po prostu trochą inny ale ciekawy efekt. Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Aniu, śliczne łapki poczyniłaś :-)
    Podziwiam, że zawsze znajdujesz praktyczne zastosowanie dla swoich robótek.
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  26. Haftowanie na szydełkowej bazie nie jest chyba łatwe ale efekt końcowy jest bardzo ładny. Takie łapki będą świetnie wyglądać w kuchni, oprócz praktycznej strony będą śliczną ozdobą. Pozdrawiam Cię Anusiu bardzo ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  27. Mnie się łapki bardzo podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Lekcję 2 (tak jak poprzednio) u mnie zaliczasz celująco. Jestem pod wrażeniem piękna, które czarują Twoje rączki. Oczywiście pozazdrościłam i chociaż na trochę pobawię się dla relaksu tunezyjskim szydełkiem :-)

    OdpowiedzUsuń
  29. Aneczko, a ja powiem tylko, że bardzo mi się podobają te kuchenne łapki. I strasznie mnie korci by zrobić chociaż jedną. Świetnie ukryłaś drugą stronę. Pamiętam, że dawno, dawno temu, kiedy z mamą robiłyśmy łapki na zwykłym szydełku, to prostokąt składałyśmy na pół i "zszywałyśmy" obrabiając naokoło półsłupkami. Sądzę, że to drugi dobry sposób na zakrycie nitek.
    Świetne wzorki wybrałaś!
    Buziaczki.

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie Dziękuję Wszystkim za odwiedziny i pozostawione komentarze.
Dziękuję, że jesteście , bez Was ten blog by nie istniał !!
Ania - iwanna59.blogspot.com

You might also like:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...