Witam Was
Ostrzegam, że będzie dziś tasiemiec, prowiant i napoje wskazane :-)
Chciałam się z Wami podzielić moim sposobem - zamiennikiem na tzw. kosteczki dystansowe stosowane w karteczkach. Może komuś wyda się to mało odkrywcze, ale jak skorzysta choć jedna osoba to i tak uważam że warto się dzielić swoimi doświadczeniami. A że ostatnio wpadłam w to "karteczkowanie" na dobre to staram ułatwiać sobie pracę .
Większość z Was pewnie korzysta z kosteczek dystansowych dla osiągnięcia efektu 3D czy też wielu warstw na kartkach. Ja przyznaję nigdy nie miałam jakoś przekonania do tych kosteczek . Dla mnie efekt był chwilowy, kosteczki po jakimś czasie się odklejają i nawet najładniejsza kartka wygląda paskudnie jak zaczyna się rozwarstwiać. Na dodatek są dość drogie, jak się ich dużo używa.
Przez długi czas korzystałam z takiej taśmy piankowej o grubości 3 mm z marketu budowlanego.
Z taśmą pracowało mi się super bo szybko i bez babrania klejem ale... ma ona jedną wadę, po zetknięciu z papierem przykleja się na beton i nie da się już nic z nią zrobić. Ja mam tendencję do krzywego klejenia i jak kilka razy musiałam wywalić prawie gotową kartkę zaczęłam szukać innego sposobu. Spróbowałam kleić za pomocą magika i tekturek i byłoby super gdyby nie zostawały mi takie brzydkie przebarwienia i marszczenia od kleju. Metodą prób i błędów w końcu opracowałam sobie swój sposób. Wykorzystuje do niego tekturę praktycznie ze wszystkich opakowań jakie są u każdego w domu
na tekturkę naklejam taśmę dwustronną 5 cm a następnie tnę na paseczki
Po zdjęciu foli naklejam na lewą stronę ozdobnego kartonika, który stanowi tło mojej kartki, jak potrzebuję większy "dystans" naklejam kilka takich pasków jeden na drugi, lub biorą grubszą tekturę. Następnie drugą stronę paska z tekturki ( mam ją surową bez taśmy ) smaruję magikiem
Teraz przyklejam do bazy. W tym momencie klej mam od strony bazy więc nawet jak się zmarszczy to tego nie widać, po drugie magik to faktycznie czarodziejski klej, bo dopóki nie wyschnie daje się fajnie przesuwać - czytaj wyprostować to co się krzywo przykleiło :-).
A oto moja przygotowana baza z tłem na karteczkę do nowej zabawy zorganizowanej przez Hubkę .
Przepraszam Was za jakoś zdjęć, ale robiłam je w nocy z użyciem flesza.
No to jedziemy z nową zabawą, jaką wymyśliła Hubka
Generalnie robimy 12 kartek w 12 tygodni głównie Wielkanocnych . Szczegóły TUTAJ
Ale jak wiadomo nie od dziś, Hubka jest znana z szalonych pomysłów , więc wymyśliła jeszcze , że zbieramy kasę na znaczki żeby te kartki wysłać.
Jednym słowem jedna kartka = kasa na jeden znaczek .
A zbieramy tą kasę do słoiczków, które trzeba było wykonać na start zabawy. Mój wygląda tak
A na pierwszej kartce powinny się znaleźć piórka i motyle. Pod tym linkiem znajdziecie też resztę słoiczków.
I przepiękny banerek pierwszego etapu
Moje piórka i transparentny motylek, którego dostałam w prezencie urodzinowym od Danusi Witkowskiej, wyglądają tak
I kartka z użyciem bazy przygotowanej wyżej
Dziś stwierdziłam, że wsadzę sobie do słoiczka małą karteczkę, na której będę pisać ile do niego wrzuciłam :-) Bo jak widać na zdjęciu pozbywam się z portfela bilonu, który mi trochę ciąży w torebce .
I pierwsza kartka w towarzystwie słoiczka, napis i pisanka to gotowa tekturka pomalowana farbą akrylowa.
I na sam koniec jeszcze troszkę prywaty, czyli chwalę się.
Otrzymałam fajny prezencik bez okazji od Gosi . Moje ulubione serwetki, znowu całkiem inne niż posiadam , mulinki i taką fajną plastikową koronkę z której Gosia robiła śliczne bombki o TU . Małgosiu ślicznie Ci dziękuję za niespodziankę i prezencik.
A poniżej dowód na to jakie figle potrafi nam płatać los. W poprzednim poście pokazywałam zakładkę z dmuchawcami i napisałam, że identyczny wzorek znajduje się na białym segregatorze na zdjęciu głównym bloga. Po południu udałam się do sklepu po najnowszy numer Igłą Malowane, otwieram numer i co widzę - mój biały segregator w galerii czytelników. Co ciekawe segregator robiłam dokładnie rok temu na zabawę w kolorki u Danusi, Wtedy też wysłałam zdjęcie do redakcji do galerii czytelników. I zapomniałam o tym kompletnie :-) A w galerii nalazłam się w doborowym towarzystwie trzech moich koleżanek blogowych : Ady Bartnik , Izy Hebdy i Sylwii Murzynowskiej . Gratuluję Wam dziewczyny publikacji Waszych prac.
Uf.. ja dobrnęłam do końca a Wy chyba ziewacie z nudów.
To żegnam się z Wami cieplutko bo u mnie znowu zima i sypie śnieżek.
Pozdrawiam serdecznie i do następnego razu :-)
Aniu, kartkę zrobiłaś śliczną, taką wiosenną i radosną. Podoba mi się pomysł na sposób 3d, ja też często używam pianki. No i gratuluję publikacji!
OdpowiedzUsuńŚliczna wyszła Twoja karteczka:) Jeszcze raz gratuluję. Bardzo miło znaleźć się w gronie tak zdolnych koleżanek:)
OdpowiedzUsuńŚliczna karteczka. Pomysł na kosteczki super - na pewno się przyda:)
OdpowiedzUsuńA ja dziś kupiłam tę gazetkę i już podziwiałam blogowe koleżanki " w prasie:)
Aniu, wcale nie ziewam z nudów:):):)
OdpowiedzUsuńPomysł 3d bardzo fajny, ja lubię używać uszczelki samoprzylepnej do uszczelniania okien:)
Twój słoiczek widziała już w galerii u Hubki i od razu wpadł mi w oko. A karteczka jest cudna - sama kwintesencja wiosny, radości i motylowatości.
Gratuluję pięknego prezentu i publikacji Twojego segregatora.
Buziaczki:)
E, tam, ja lubię czytać długie wpisy jeśli są takie ciekawe. Fajny sposób, ja na razie używam taśmy / kleju i tektury. Co do kartki - śliczna ☺
OdpowiedzUsuńCo do kostek 3d to czasem robię podobnie ;) Karteczka do Ewy śliczna :) motylek czadowy :) gratuluję publikacji w Igłą malowane :) dzisiaj kupiłam sobie i właśnie widziałam, że jesteście :)
OdpowiedzUsuńPiękną kartkę zrobilaś, podziwiam Was za te zabawy, jak wy to spamiętacie kiedy , co i komu Ja uzywam tylko kosteczek , kupuje w Empiku, Musze udać się po Igłą Malowane
OdpowiedzUsuńPomysł na tekturki porywam😊
OdpowiedzUsuńBuziaki.
Fajny pomysł na kostki dystansowe, Aniu. Ja na razie używam tych kupnych, ale myślę, że w przyszłości skorzystam z Twojego pomysłu. Karteczka i słoiczek dla Hubki świetne. :) No i super prezencik dostałaś, a galerii czytelników bardzo gratuluję, zasłużyłaś :) Pozdrawiam serdecznie!
OdpowiedzUsuńAniu! Karteczka jak i słoiczek są przepiękne,Ładny też prezent otrzymałaś. Gratuluję Ci Publikacji w "igłą malowane " - Pozdrawiam Cię Cieplutko
OdpowiedzUsuńPomysł z tekturkami mam w swojej główce i korzystam ale fajnie Aniu ze tak szczegółowo wszystko opisałaś i przedstawiłaś:) karteczka sliczna wyszła! A reklamy w gazecie serdecznie gratuluje!!!:)
OdpowiedzUsuńAniu, u Ciebie nie da się ziewać, jeśli już to otwierać gębuchę ze zdziwienia;)
OdpowiedzUsuńTekturki wykorzystywałam ale tylko z magikiem, teraz z braku czasu idę na łatwiznę i korzystam z kostek.
Kartka świetna! Podziwiam Cię za udział w tych wszystkich wyzwaniach;)
Gratuluję zaistnienia w galerii:) Buziaczki:)
O matulu, jak ja bym chciała wrzucić wszystkie drobne jakie mam, to by mi słoiczek pękł :) Świetna karteczka Aniu, a sposób na warstwy 3d na pewno nie jednej osobie się przyda. Ja póki co jeszcze wciąż używam kosteczek dystansujących :)
OdpowiedzUsuńAniu, pomysł na kosteczki kupuję, bo dziś mi się skończyły, ale na szczęście kawałek piankowej taśmy mężuś mi pożyczył ;-)
OdpowiedzUsuńKarteczka piękna, wiosenna i radosna!
No i oczywiście gratuluję publikacji!
Ulalala ! Kochana, rzeczywiście wyszedł tasiemiec a ja zapomniałam o wodzie hahah :) Aż sama nie wiem od czego tu zacząć, ale może od końca czyli od gratulacjii za otrzymany prezencik Kochana. Kto jak kto ale Ty powinnaś być obdarowywana:) Jestem pod wielkim wrażeniem Waszych pomysłów, ten słoiczek jest super i fajnie go ozdobiłaś. Oczywiście Twoje karteczki są cudaśne Kochana i awsze chętnie podziwiam je u Ciebie . Buziaczki Kochan :*
OdpowiedzUsuńNo Anulko muszę powiedzieć, że bardzo wyczerpująco i dokładnie, jak to mówią, jak chłopu na miedzy, wyjaśniłaś jak i co z tymi kosteczkami. Dziękuję Ci bardzo, bo niechybnie wkrótce wykorzystam. Twoja karteczka na zabawę bardzo mi się podoba. Bije od niej takie ciepełko, taka radość, taki powiew wiosennej aury. To widać. Ach jakże chciałabym by była już wiosna. No i kochana gratulacje najszczersze publikacji Twojej pracy. To bardzo miłe uczucie prawda? Ktoś zauważył, docenił i pokazał światu. To pięknie. Ściskam Cię Anulko bardzo.
OdpowiedzUsuńPrzede wszystkim gratuluję publikacji,ale sumiennie na to zasłużyłaś,segregator jest fantastyczny.Kartka jest rewelacyjna,rwie oczy i duszę.Kostek też nie lubię,wolę taśmę,ale rzeczywiście trzeba bardzo starannie przykładać,też czasami korzystam z tekturek,szczególnie jak raptem zabraknie taśmy,pozdrawiam
OdpowiedzUsuńFajny sposób na piankę, ja na razie mam kosteczki, ale nie używam ich dużo to na jakiś czas jeszcze wystarczą.
OdpowiedzUsuńPomysł jednak zapisuję, bo warto:)
Karteczka śliczna i bardzo wiosenna, a piórka to ostatnio dostałąm, to moze jeszcze zdążę coś przygotować?? zobaczymy
Aniu serdecznie gratuluję publikacji, nie ma to jak świadomość że jesteśmy doceniane;)
Buziaki niedzielne przesyłam:)
Obyło się bez prowiantu, ale kawkę dopiłam do dna!
OdpowiedzUsuńJa też używam taśmy budowlanej, szczególnie przy dużych dystansach bo dobrze trzyma. Kosteczki mam zawsze pod ręką i dotąd nie zdarzyło mi się, żeby coś odpadło ale - wszystko może się zdarzyć. Twój sposób Aniu wart jest zapamiętania.
Karteczka prześliczna i bardzo wiosenna. No i gratuluję Ci publikacji! Buziaczki.
Fajny pomysł z tą taśmą, muszę kiedyś spróbować :)
OdpowiedzUsuńTwoja karteczka wygląda cudnie, a pomysł ze zbieraniem pieniążków muszę zmałpować :)
Pozdrawiam cieplutko i gratuluję publikacji w gazetce :)
Aniu serdecznie gratuluję publikacji - widziałam w gazecie, bo kupiłam.
OdpowiedzUsuńKarteczka śliczna, bardzo wiosenna. A pomysł na dystans bardzo przydatny choć ja bardzo rzadko używam dystansów w pracach ze względu na sposób dostarczania przesyłek przez PP - i tak wszystko potrafią zgnieść do 1 warstwy.
Pozdrawiam serdecznie :))
Aniu, tekst faktycznie długi. Ale dotrwałam do końca i nie znudziłam się. Zapewniam, że nie ziewałam.
OdpowiedzUsuń1. Pomysł na kosteczki świetny.
2. Karteczka bardzo ładna, radosna, wiosenna.
3. Pomysł z karteczką do słoiczka super!!!
4. Gratuluję publikacji w czasopiśmie.
5. I ten prezencik. Bogaty!
Pozdrawiam i życzę udanej niedzieli.
Nie wiem od czego zacząć ,tyle tu napisałaś .Zacznę od końca czyli gratulacji,bo fajnie jak wyróżni ktoś naszą pracę i pokażę na większą skalę w gazecie.
OdpowiedzUsuńPomysł na klejenie mam podobny,też zawsze magikiem trochę dmaznę po taśmie ,kostek nie używam ,z reguły u mnie są to kawałki grubszej tekturki,masz ode mnie karteczki więc możesz zajrzeć im pod kieckę haha :) jak robię .
Aniu ostatnia sprawa karteczka ze słojem .
No wyszła cudna,co tu dużo gadać a i słoik ładnie wystrojony .
A jeszcze prezencik od Gosi ,śliczny ,a te koronneczki to też z wykrojnika ?
Serdecznie pozdrawiam Anusia i życzę spokojnej niedzieli ,buziaki
Piękna wiosenna karteczka! Gratuluję publikacji i pozdrawiam serdecznie:)
OdpowiedzUsuńSuper patent z tekturą, też go wykorzystuję szczególnie przy większych powierzchniach. Kostki zostawiam do drobiazgów :)
OdpowiedzUsuńŚlicznie przystrojony słoik :)
Ja jestem wierna taśmie montażowej, (u Chińczyka 2 rolki całe 5 zł)chociaż faktycznie klei mocno, uniemożliwiając poprawki. A karteczki są urocze i maja bardzo energetyczne kolorki, takie że aż mi się bardzo tęskno za wiosną zrobiło;-) Gratuluję publikacji i pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńE tam, nie znudziłam się, lakier na paznokciach szybciej wysechł, gdy czytałam. Pomysł na kosteczki dystansowe własnej roboty fajny, ale trochę pracochłonny. Kartka piękna - podoba mi się to uskrzydlone piórkami jajko. Gest Gosi bardzo miły, a sam prezent przydatny. Ciekawi mnie ta plastikowa koronka.
OdpowiedzUsuńWitaj Aniu :)
OdpowiedzUsuńJuż od dawna używam tej pianki,dokładnie tej samej :) Ale faktycznie jej minusem jest to,że jak się już przyklei to na amen !!! Czasem także korzystam z kartoników :) He he i tak jak Ty wszystkie przygarniam jak leci,od ryżu,kasz itp.przez co ładny śmietnik u mnie :)Kosteczki jak najbardziej,ale do mniejszych elementów :)
Słoiczek jak się patrzy :) Wspaniale ozdobiony :) A karteczka do Ewuni cudownaaa !!! Udała się ta kolekcja Magicznej Kartce :) Też mam jeszcze jej resztki ...Prezencik od Gosi jak marzenie :) Najbardziej skupiłam uwagę na tych ślicznych koroneczkach Achhh...Echhhh...
Gratuluję Kochana publikacji Twojej pracy w prasie :)Należało Ci się to,a jaaak !!!! Miłej niedzieli Aniu :-* :-* :-*
Aniu, jak wzięłam w łapki nowy numer IM to od razu pomyślałam, że to chyba dawno temu widziałam ten segregator. Fajnie się złożyło w czasie z tymi dmuchawcami :-)
OdpowiedzUsuńTwój pomysł na kosteczki jest godny zapamiętania. Jak na razie głównie używam tych kupowanych, ale ja nie robię za dużo kartek to i na dłużej mi wystarcza. Ale jakby co nie zginę, bo już wiem co i jak :-)
Kartka śliczna, radosna - piórka i motyle to zdecydowanie udane zestawienie. Słoik super!
Buziaki.
Uwielbiam takie pomysły jak ten z kosteczkami! czasem po prostu nie ma innego wyjścia:-) Świetna karteczka! Piękne kolorki! Buźka!
OdpowiedzUsuńGratuluję publikacji!Pomysł na kosteczki dystansowe własnej roboty fajny:) Super kartka i słoiczek. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńMnie też pomysł z tekturkami sie spodobał! Gratuluję publikacji!!! to wielkie wyróżnienie:)) Cieszę się, że prezencik trafiony:)Pozdrawiam serdecznie!
OdpowiedzUsuńNo i wpisałam komentarz z profilu synusia:))
UsuńPieknie Aniu. Ale wiesz ja padlam z wrazenia, bo w galerii czytelnikow IM jestem tez ja! No! Moge sobie zdjecie pozyczyc do siebie na bloga? Gazety to niestety nigdzie nie dostane tu.
OdpowiedzUsuńGratuluje Ci publikacji. I mnie milo byc w waszym gronie :)
OdpowiedzUsuńOjej, tyle się u ciebie dzieje. Z hardkorem dałaś sobie radę. I słoik i karteczka super.
OdpowiedzUsuńGratuluję prezentu od Gosi i publikacji w IM 😃
Amulko, pomysł na kosteczki super! Ale, chyba je trzeba robić na bieżąco, bo klej z taśmy wysycha? Nie wiem już sama, może coś przeoczyłam, bo o tylu rzeczach pisałaś, że co chwilę muszę wracać do posta;)Karteczki zrobiłaś piękne;)Słoiczek też pięknie ozdobiłaś, tylko zastanawiam się, po co zapisujesz, ile tam włożyłaś? Czyżby Ci ktoś ,,podciągał" monetki?;););)Prezencik od Gosi też świetny. No i gratuluję publikacji w... No widzisz? I znowu muszę lecie na górę do posta...Acha, w Igłą malowane;)Ile ja tu się nalatam na tym Twoim blogu,żeby gaf nie popełniać... Pozdrawiam Cię Anulko gorąco i przesyłam moc buziaczków;)
OdpowiedzUsuń