Witam Was
W końcu zaczęłam pisać posty z pracami do lutowych zabaw. Dziś pierwsza z nich zorganizowana przez Splocika, a mianowicie Małe Dekoracje.
A styczniowe prace i żabkę na luty możecie znaleźć TUTAJ W zeszłym miesiącu popełniłam falstart bo jakoś nie doczytałam regulaminu, nie wiedziałam, że te dekoracje powinny dotyczyć danego miesiąca. No cóż człowiek się całe życie uczy.....dobrze że Splocik mi zaliczyła mojego szydełkowego zająca :-)
W tym miesiącu mamy Walentynki, które jak nic kojarzą się z sercem tudzież z czymś miłosnym.
Moje praca nie będzie ozdabiać mojego domu niestety. Tak się składa, że syn mojego bratanka urodził się właśnie w Walentynki, i teraz 14 lutego kończy właśnie 7 lat. Tradycją się stało, że zostałam taką przyszywaną ciocią - babcią i zawsze z okazji jego urodzinek oprócz normalnego prezentu dostaje ode mnie i mojego męża kartkę.
Tak się składa że mama Solenizanta wszystkie kartki jakie dostanie na urodziny na jakiś czas stawia na kominku i są niejako dekoracją salonu, tak więc i nasza kartka się tam znajdzie. Jednym słowem jakiś czas stanowią dekorację, co prawda nie w moim domu ale zawszę :-)
Tą kartkę właśnie zgłaszam do zabawy u Splocika, mam nadzieję, że tym razem spełniłam wszystkie punkty regulaminu.
Tak się składa że Franek jak chyba wszystkie dzieci uwielbia tablet i gry na nim to ma też takowy na kartce.
Stempelek pokolorowany przez Madzię bo ja w tym temacie kompletne beztalencie jestem.
Co by tradycji stało się zadość , wszystkie moje prace ( aż dwie) które przygotowałam na tą zabawę.
Na dziś to tyle, pozdrawiam Was serdecznie i dziękuję za wszystkie komentarze.