Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą technika pergamano. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą technika pergamano. Pokaż wszystkie posty

środa, 26 kwietnia 2017

Warsztaty z pergamano

Witam Was

Cały tydzień mnie nie było na blogu,  to aż niepodobne do mnie :-). Ale jak pewnie większość z Was wie weekend spędziłam w Łodzi w bardzo fajnym towarzystwie.  "Czarownice" już pisały co i jak więc powtarzać  się nie będę. Jak ktoś ciekawy szczegółów to zapraszam do Eli  i Małgosi .
 Zdjęcie naszej całej łódzkiej piątki poniżej.



Chyba  wszyscy wiedzą kto jest kto :-). Powiem tylko że weekend był super, a moje koleżanki są wspaniałe. Aż się wierzyć nie chce, że to są blogowe znajomości. Ale ja tam twierdzę, że swój na swego zawsze trafi. Było tak jak byśmy się znały od kołyski.
Niektóre z Was były ciekawe dlaczego akurat Łódź, więc wyjaśniam. Mieszkamy  w czterech różnych stronach kraju. Na południu ja, na północy Hania, na środkowym wschodzie Gosia  na środkowy zachodzie Danusia. Więc żeby było sprawiedliwie wybieramy miejsce spotkania tak, żeby każda miała do pokonania mniej więcej taką samą drogę. W tym roku wybrałyśmy Łódź, a że Ela jest właśnie z Łodzi dołączyła  do naszej czwórki  i już została, mam nadzieję na zawsze :-).
To tyle tytułem wstępu.

Nie wiem czy wiecie, że Ela jest Certyfikowanym Nauczycielem Pergamano.
 Na powitanie  każda z nas dostała w prezencie od Eli po trzy piękne prace wykonane w tej właśnie technice.
Pierwszą literę imienia, zakładkę i karteczkę. Ja się chwalę swoim prezentem, a wszystkie możecie zobaczyć u Gosi pod linkiem, który podałam  na początku.


Mając takiego fachowca od tej niełatwej techniki poprosiłyśmy  Elę o warsztaty. I choć nie było ich w planie pobytu Ela chętnie się z nami podzieliła swoją wiedzą.
Tak więc pokazuję mój debiut w tej technice. Nie ukrywam, że bez pomocy Eli chyba nie dałabym rady dokończyć tej pracy. 


Cieszę się, że wiem z czym się to je, bo ja lubię wiedzieć :-). Ale od wiedzy do praktyki jeszcze daleka droga. Na ten moment stwierdzam że technika jest trudna, wymaga wiele cierpliwości, dużo czasu i  sporych umiejętności manualnych. Do tego oczywiście dochodzi zakup podstawowych materiałów. Póki co zostanę przy tej jednej pracy, ale nie mówię "nigdy".
Na zakończenie warsztatów, każda z nas otrzymała taki  oto Certyfikat. 
Jest to mój pierwszy taki dokument i chyba sobie oprawię w ramkę :-)


Elu dziękuję pięknie za ten kursik, cudne prezenty i czas jaki nam poświęciłaś.
  Haniu, Gosiu, Danusiu i Elu dziękuję za wspaniały weekend.

Już w domu  mój obrazek pergamano znalazł swoje miejsce na kartce. 


I na dziś tyle , muszę jeszcze na cito zrobić kartkę na zabawę u Uli K , bo czasu zostało już niewiele. 

Pozdrawiam Was serdecznie i życzę żeby wróciła w końcu wiosna. 


You might also like:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...