Witam Was
Tradycyjnie już zapraszam do posumowania listopadowego kartkowania. Tym razem ponownie mieliśmy BINGO
W tym miesiącu postawiliście głównie na kartki bożonarodzeniowe, co mnie wcale nie dziwi. Ale powstało też sporo kartek na inne okazje.
Kilka z Was nadrobiła też swoje zaległe kartki, co mnie cieszy ogromnie.
Był to już przedostatni miesiąc naszej zabawy kartkowej. Po grudniowe wytyczne zapraszam TUTAJ
Kilka z Was nadrobiła też swoje zaległe kartki, co mnie cieszy ogromnie.
Był to już przedostatni miesiąc naszej zabawy kartkowej. Po grudniowe wytyczne zapraszam TUTAJ
Od stycznie nasza zabawa będzie miała trochę inną formę, przyznaję mniej absorbującą mój czas. Ale myślę, że i Wy będziecie zadowolone.
I na zakończenie podsumowanie spotkań z literaturą w czytelniczej zabawie u Ani Jacewicz
Co prawda magiczną liczbę 3.650 stron przekroczyłam już dawno, ale wynik czytelniczy listopada nie powala. Tylko dwie książki - jakoś ten ostatni miesiąc przeleciał mi błyskawicznie. W sumie od początku roku przeczytanych 48 książek i 14.861 stron. Daje to średnio 44 strony dziennie.
Tym co lubią styl pisania Joanny Chmielewskiej, polecam książki Olgi Rudnickiej, stosunkowo młodej pisarki ale ze sporym już dorobkiem. Aktualnie mam w czytaniu jej drugą część Natalii 5 i na pewno sięgnę po jej kolejne książki. Kryminał na wesoło - czyta się łatwo i przyjemnie.
I na dziś wszystko, pozdrawiam Wszystkich serdecznie i życzę Wam udanego tygodnia.
















