Witam Was
To znowu ja. Niestety spieszę się w tym miesiącu, bo od 19 marca jadę z emerytami nad morze do Mrzeżyna. Byłam tam już w zeszłym roku i też w marcu. Pogoda nam wyjątkowo siadła, było ciepło, słonecznie a sam ośrodek super, polecam Wam bardzo. Ciekawe jaka będzie pogoda w tym roku. Jak ktoś by chciał o nim poczytać to zostawiam Wam linka TU. Żal by było nie skorzystać, tym bardziej, że w cenie pobytu jest 21 zabiegów zdrowotnych. Wrócę dopiero 30 marca w Wielkim Tygodniu, a przed samymi Świętami wiadomo roboty pełno, więc pewnie nie będą miała czasu na bloga.
Dziś zapraszam Was na kolejną zabawę, tym razem u Splocika w " Małe Dekoracje"
Jak ktoś by chciał poczytać wytyczne i obejrzeć lutowe prace to zapraszam Was TU
W marcu mamy do wyboru trzy wytyczne :
1. Cytat: "Nigdy nie bój się wyznaczyć sobie wysokich celów, nawet jeśli nie osiągniesz ich, będziesz miał coś wartościowego" - Michał Anioł.
2. Kolor: Pomarańczowy i groszkowy
3. Dowolna praca: "Dekoracja mała, duża lub element dekoracyjny ze wskazaniem jego przeznaczenia.
Ja sobie wybrałam wytyczną numer 2 czyli kolor pomarańczowy i groszkowy. Postanowiłam też wrócić do techniki której dawno nie używałam, czyli do decoupage.
A wzięło to się stąd, że kiedyś zakupiłam na TEMU jajca z przeznaczenie na zawieszki wielkanocne, ale jak dotarły to się okazało, że z drugiej strony, są surowe, drewniane , o takie
Poszukałam wobec tego serwetki z motywem Wielkanocnym i w swoich zasobach znalazłam o taką:
Wg mnie jest i kolor pomarańczowy i jasno zielony (groszkowy) , czyli jak nic pasują do 2 wytycznych u Splocika.
Potraktowałam moje zawieszki z drugiej strony tą serwetką metodą decoupage ( na żelazko ). I moje zawieszki, które lecą na zabawę do Splocika wyglądają teraz tak:
I wszystkie moje prace jakie powstały w tej zabawie. Póki co jest tylko trzy, ale mnie cieszy fakt że, każda jest w innej technice, ale we wszystkich trzech przypadkach wybrałam wytyczną numer 2 czyli kolor.


Jasne, że lepiej wyglądają takie ozdobione! Na dodatek są kolorowe, więc będą cieszyć tym bardziej.
OdpowiedzUsuńAniu, udanego wyjazdu Ci życzę i ładnej pogody. Uściski
Super pomysł i pierwsza strona piekna I z Decu też, miłego wypoczynku Aniu i cudownej pogody, pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńMiałaś bardzo fajny pomysł, żeby druga stronę tez ozdobić, świetnie teraz wyglądają :)
OdpowiedzUsuńDobrze, że ozdobiłaś drugą stronę, bo wisząc na gałązkach zawieszki mogą obracać się i zawsze będą ozdobą.
OdpowiedzUsuńMiło mi, że bawisz się u mnie :)
Twój link i fotka znajdą się w podsumowaniu marca.
Piszesz zawsze u mnie, że nie umiesz frywolitki, a ja nie umiem dekupażu.
Pozdrawiam ciepło
Pisanki płaskie są super, kupiłam podobne, tyle, że do ozdabiania z jednej strony, a druga jest czysta. Oddałam je wnuczce, która je ozdabia flamastrami. Z jednej strony zgodnie z narysowanym wzorkiem, z drugiej zgodnie z fantazją.
OdpowiedzUsuńTeraz po Twojej przeróbce jajeczka prezentują się bardzo ładnie z każdej strony. Pozdrawiam serdecznie :)
OdpowiedzUsuńAniu świetnie ozdobiłaś zawieszki, wyglądają o wiele lepiej:) Udanego wypoczynku życzę i pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńŚwietne zawieszki. Wypoczywaj i wróć pełna weny 🙂 Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńZnakomicie udoskonaliłaś zawieszki, wyglądają cudnie. Miłego wypoczynku:)
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńZawieszki wyszły ślicznie! Już coraz bardziej czuje się tę świąteczną atmosferę.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło