Witam Was
Kolejna moja zabawa chyba dla Wszystkich nie będzie zaskoczeniem. Tym razem zapraszam Was do Karoliny i jej kolejnej zabawy choinkowej.
Witam Was
Kolejna moja zabawa chyba dla Wszystkich nie będzie zaskoczeniem. Tym razem zapraszam Was do Karoliny i jej kolejnej zabawy choinkowej.
Witam Was
Dziś pierwsza z moich zabaw, a mianowicie "Sezon na Haft" u Karoliny.
Skończyliśmy Lato. Jak ktoś by chciał obejrzeć jakie prace powstały to zapraszam Was TU. Wiadomo, że po lecie następuję jesień i taką porę roku teraz wyszywamy !
Ja oczywiście zaczęłam moją jesień od przygotowania sobie muliny, przy czym te kolory które były nowe przygotowałam takie jak były w legendzie, natomiast te które już się powtórzyły we wcześniejszych porach roku zostawiłam takie jak były poprzednio. Dzięki temu moja jesień będzie podobna do wcześniejszych pór roku. Tym bardziej że lubię wzorki na których jest to samo w różnych porach roku.
Dla lepszego zobrazowania moich postępów w wyszywaniu, pokazuję po dwa obrazki. Tak sobie myślałam, że po raz kolejny zacznę moje wyszywanie od ramki, co nie do końca mi się udało. Ale główne zarysy ramki są !
Witam Was
I znowu zaczynam nowy miesiąc od moich wojaży. Tym razem byłam z emerytami nad naszym polskim morzem Bałtyckim. A gdzie byłam powie Wam pierwszy banerek.
No i już wszystko wiadomo. Byłam tam w terminie 28.08 do 08.09.2026, czyli jak by nie patrzył 11 dni. Tym razem wypoczywałam w Ośrodku "Radość" Jak byście chcieli o nim poczytać to zostawiam Wam linka
Jest super położony, trafił mi się pokój od strony morza. Przed balkonem miałam ulicę, dalej pas zieleni , promenadę, plażę i morze. Gdyby nie ten pas zieleni to bym miała taki widok jak po prawo z balkonu.
Oczywiście zdjęć narobiłam mnóstwo, ale nie będę Was zamęczać, pokarzę tylko to co wg mnie jest warte obejrzenia.
Co by nie było wątpliwości, że byłam nad polskim morzem to jeszcze zdjęcie samego morza w Ustce oczywiście.
Nie trzeba teraz zapinkalać kilometry co by przejść na drugą stronę Ustki. Na końcu promenady zbudowali kładkę otwieraną i zamykaną na wejściu do portu, po której swobodnie się przejdzie do Ustki zachodniej
Niestety wejście do portu po obu stronach jest ciągle w remoncie i nie da się go zwiedzać.
Poniżej macie zdjęcia makiety Starej Ustki ( po prawo) a tam gdzie się zaczyna główna ulica od portu w Ustce taki niby pomnik przy którym jest też ekran gdzie na okrągło Pani gada i można posłuchać trochę historii.
Jak ktoś kiedyś będzie w Ustce to polecam Wam zwiedzić " Muzeum statków " które się mieści przy głównej ulicy co idzie od portu. Warto zapłacić za bilet:
Jak by ktoś miał wątpliwości, to ja w towarzystwie Ireny Kwiatkowskiej na jej ławeczce na promenadzie Usteckiej w tle park w Ustce, jest gdzie połazić, spoko.
Jak ktoś ma jakieś pytanie odnośnie Ustki, chętnie odpowiem. Pozdrawiam Was serdecznie.
Witam Was
Jako ostatni post w tym miesiącu jest oczywiście moje czytelnictwo w III kwartale. Co prawda Ania Jacewicz nie uruchomiła kolejnej edycji czytelnictwa w 2026 roku, ale tak mi już te posty weszły w krew, że je publikuję. Banerek zrobiłam sobie sama bo tak głupio mi pisać post bez niego. Jak Wam się podoba to częstujcie się bez krempacji.
Czytam głównie literaturę obyczajową i jak się przyczepię do jakiejś autorki czytam jej wszystko co mam w swoich zasobach. Nie rzadko jeszcze coś dokupuję, choć tak na zdrowy rozsądek nie powinnam, ale takie moje zboczenie. Lubię jak historia ma swój koniec.
Witam Was
Jak by nie patrzył to już moja ostatnia zabawa we wrześniu. Tym razem padło na Anettę i jej zabawę
Jak ktoś by chciał poczytać szczegóły to zapraszam Was TU
Tym razem w swojej zabawie Anetta nam zaproponowała dwie wytyczne : "Powrót do natury" lub "Powrót do szkoły".
Tak w zasadzie obie wytyczne u mnie są spełnione. Jest to znowu zakładka, a że ma tylko dwa kolory w tym beż który niejako jest odmianą brązu to jak najbardziej jest to jeden z kolorów jesieni.
Druga wytyczna czyli Powrót do szkoły też jest spęlniona. Wiadomo, że zakładka służy do książki a ta jakby nie patrzył kojarzy się ze szkołą między innymi.
Rozpisywać się nie będę bo wiadomo że zakładki wyszywane to niejako moja pasja, napiszę tylko, że ta zakładka pochodzi z TEMU i jak by nie patrzył było ich w zastawie 6 szt. każda inna więc pewnie jeszcze nie raz taką zobaczycie.
No to pokazuję na zdjęciu poniżej macie moją zakładkę z przodu i z tyłu. Tu jeszcze mój stary sposób wykończenia, nowy jest inny, pisałam o nim TU
i nieco z bliska mój haft zakładki
A jak zakładka to musi być zdjęcie na książce :
I tradycyjnie już wszystkie prace jakie u mnie powstały w tej zabawie od początku roku, zakładek jest trzy, co tylko dowodzi że niejako jest to moja pasja. No cóż każdy jakąś ma, lubię te zakładki wyszywać.
Pozdrawiam Was serdecznie
Witam Was
I kolejna moje zabawa, tym razem zapraszam Was do Splocika i jej zabawę.
No cóż ja znowu oryginalna nie będę i u mnie po raz kolejny jest kartka na Wielkanoc w technice diamentowej. W sumie to pasuje ona do wszystkich trzech wytycznych.
Jak by nie patrzył kartka jest przez jakiś czas dekoracją, bo stawiamy ją na widoku co by Wszyscy nas odwiedzający ją widzieli - mamy tu punkt 3.
Jeżeli chodzi o punkt 2 to jest na niej wymagany kolor wrzosowy i śliwkowy
Jeżeli chodzi o punkt 1 i cytat to zanim zaczęłam wyklejanie myślałam, że sobie z tym nie poradzę, czyli ograniczenia były w mojej głowie. Potem się okazało, że "nie taki diabeł straszny...."
A na koniec tradycyjnie już wszystkie moje prace jakie powstały w tej zabawie.
Pozdrawiam Was serdecznie