Obserwatorzy

czwartek, 27 sierpnia 2026

Kartka dla Kasi

 Witam Was

Uf zdążyłam ze wszystkimi zabawami, to już ostatnia sierpniowa, Jak dobrze mieć czasem coś zachomikowane w galerii i to coś pasuje do zabaw. Byłam w sierpniu tylko tydzień w domu i bałam się, że nie  zdążę opublikować i przygotować wszystkich zabaw co do których zadeklarowałam swój udział, ale się udało !

Ostatnia jest zabawa u Kasi w  której robimy kartki wyszywane. Tym razem Kasia zaproponowała kartkę dla Dziecka.


A szczegóły tej zabawy znajdziecie TU . Powiem Wam że temat mi bardzo przypasował bo córka mojego Bratanka kończy 2 września 7 lat. Kurcze jak ten czas zapieprza, tak niedawno jej  mama chodziła  z nią w ciąży a tu dziewczyna już pójdzie do szkoły. 

Wyhaftowałam na tą okoliczność takie  balony:


I kartka jaka z tego haftu powstała :


Nie obyło się oczywiści bez moich ulubionych perełek, choć chyba muszę z tym skończyć  bo i one kiedyś mi się skończą a nic już nie mam zamiaru kupować.

Trochę szczegółów mojej kartki:


A na koniec tradycyjnie wszystkie kartki jakie powstały w tej zabawie :


Widać tu zdecydowanie jaki format jest moim ulubionym, no cóż czas chyba zrobić kartkę w innym formacie.

Pozdrawiam Was serdecznie i do zobaczenia we wrześniu. Mam nadzieję że Wszyscy odpoczęli w te wakacje i akumulatorki naładowali.   



wtorek, 25 sierpnia 2026

Nitki, nici, niteczki sierpień

 Witam Was

Kolejna moja praca

w sierpniu jest na zabawę u Anetty.


Tym razem Anetta nam zaproponowała temat " Przysmaki lata" Szczegóły tej zabawy znajdziecie TU  

Najpierw nie bardzo widziałam co by tu zrobić bo praktycznie całe lato a przynajmniej większość mnie nie było a potem  mi się przypomniało, że w  zeszłym roku wyszywałam u Karoliny w zabawie 4 pory roku, wśród których było też lato. I te hafty tak sobie leżały i czekały aż się nad nimi zlituję i coś z nich zrobię.

I teraz postanowiłam z tego lata uszyć powłoczkę  na poduszkę. Wszak i haft i moje szycie zawierają nitki.

Jak ktoś by chciał obejrzeć mój haft lata to zapraszam Was TU

A poniżej macie moją powłoczkę na płasko, z przodu i z tyłu



No i oczywiście już ubrana podusia. Zdjęcie trochę nieostre ale nie chce mi się już robić drugi raz a zauważyłam to dopiero   jak robiłam zestawienie 


Jak by ktoś miał wątpliwości to tu macie zdjęcie  mojej podusi od przodu :


A na koniec tradycyjnie wszystkie moje prace jakie powstały w tej zabawie.

O dziwo podusie są dwie uszyłam jeszcze zimę ale dalej czeka jesień i będą wszystkie pory roku. Mam na tapczanie taką podusię i ubieram powłoczki stosownie do pory roku.


Pozdrawiam Was serdecznie i zapraszam na zabawy wrześniowe. 





poniedziałek, 24 sierpnia 2026

Małe Dekoracje sierpień.

 Witam Was

Zapraszam Was na moją interpretację sierpniowej kolejnej zabawy. Tym razem jest to zabawa u Splocika w "Małe dekoracje"


Lipcowe prace uczestniczek znajdziecie TU. Splocik jak zawsze na sierpień  dała nam trzy wytyczne :

1. Cytat : "Wszystko co powoduje przyspieszenie krwi, jest prawdopodobnie warte zrobienia"- Hanter S. Tompson 

2. Kolory : malinowy i chabrowy

3. Dowolna praca : dekoracja mała, duża lub element dekoracyjny ze wskazaniem jego przeznaczenia.

Tak w zasadzie moja praca, którą przygotowałam pasuje mi do wszystkich trzech wytycznych. Jak zwykle u mnie jest hafcik  o taki:


 Chyba u Wszystkich rękodzielniczek wszystko co tworzą powoduje przyspieszenie krwi bo powstaje zawsze coś nowego i nie ma takiej siły która by nas odwiodła od pomysłu zrobienia czegoś nowego. 

Kolor jak najbardziej jest na moim hafcie i malinowy i chabrowy :


 a powstała  z tego haftu kartka okolicznościowa , która jak by nie patrzył bywa przez jakiś czas taką małą  dekoracją.


Trochę szczegółów mojej kartki:


 Na koniec tradycyjnie wszystkie prace jakie u mnie powstały na tą zabawę: kartek trochę jest ale te mi się zawsze przydają, zresztą tak jak i zakładki. Nie wiem tylko co zrobić z obrazem mozaiką diamentową, jak ktoś chętny oddam w zamian za koszty przesyłki, lubię wyklejać diamentami ale nie będę nikogo uszczęśliwiać  na siłę już nie !!! 


Pozdrawiam Was serdecznie 





 

sobota, 22 sierpnia 2026

Choinka 2026 - sierpień kolejna kartka

 Witam Was

Kolejny mój sierpniowy post. Tym razem  na zabawę u Karoliny.


 Jak wiadomo na tą zabawę robimy prace wyszywane z przeznaczeniem na Boże Narodzenie.
TU znajdziecie prace uczestniczek zabawy z lipca i żabkę na sierpień. 

Oryginalna nie będę,  są wakacje a jak wiecie mnie nie było w domu, wróciłam dopiero 20 sierpnia i próbuję nadrobić wszystkie zabawy.  U mnie znowu kartka. Haft jaki do niej przygotowałam jest zrobiony na czerwonej kanwie 14ct, jest to bombka którą kiedyś wyszywałam do innej zabawy i tak mi został w pudełku z haftami, postanowiłam go w końcu wykorzystać.


 Zrobiłam kolejną kartkę  z moim ulubionym świątecznym wykrojnikiem.


Kiedyś w komentarzu Agnieszka mi napisała co bym w moich kartkach zastosowała warstwy, czy mi się udało nie wiem, ale się starałam. Tu już chyba napis nie potrzebny zarówno haft jak i wykrojnik mówią same za siebie jakie to Święta.


A na zakończenie tradycyjnie wszystkie prace jakie powstały od początku roku w tej zabawie. Widzę, że nie tylko ja robię takie kolaże od początku roku. Na końcu roku będzie jak znalazł, a chyba łatwiej jest je robić co miesiąc.


Pozdrawiam Was serdecznie  i do następnej tego typu zabawy we wrześniu.  Tak na marginesie to te zabawy trzymają mnie przy życiu, bo tak  by pewnie ten blog już nie istniał a tak mam motywację żeby coś tworzyć i pisać. 



czwartek, 20 sierpnia 2026

Sierpień Wielkanoc i moja kolejna kartka .

 Witam Was

Dziś kolejna moja zabawa i kolejna kartka, na Wielkanoc. Zabawę prowadzi Kasia na swoim blogu


A szczegóły tej zabawy i prace uczestniczek z lipca znajdziecie TU.

Oryginalna  nie będę u mnie znowu kartka i znowu  jedna  (już ostatnia) z tych co testowałam dla Igiełki

Haft przedstawia koleje ozdobne jajo.


Kartka jaka z nim powstała jest bardzo podobna do poprzednich. Jak testuję coś dla Moniki staram się wykończyć moje hafty podobnie.


Papier ze starych zapasów ze sklepu już nie istniejącego Papierowy Potwór, kiedyś sporo w nim kupowałam. Napis który nie raz w moich kartkach już stosowałam.


No i na koniec tradycyjnie wszystkie kartki jakie powstały w tej zabawie. Nie  ma ich za wiele ale też zabawa trwa od Wielkanocy nie od początku roku. Wszystkie kartki wyszywane i wszystkie powstały dla Moniki  może jeszcze kiedyś do nas wróci, póki co blog poszedł w odstawkę poświęciła się sklepowi.

Pozdrawiam Was serdecznie.




poniedziałek, 3 sierpnia 2026

Sezon na haft - sierpień

 Witam Was

To chyba  jedyna zabawa przy której nie trzeba linka, więc mimo, że mnie nie ma post się publikuje sam. 

Mowa oczywiście o "Sezonie na haft" organizowanym przez  Karolinę.


Wyszywamy teraz lato  a moje postępy w haftowaniu tej pory roku przedstawiam poniżej.
Jak ktoś by chciał zobaczyć  jak skończyłam mój lipiec zapraszam Was TU.

Na tym zdjęciu dokładnie widać jak wiele na zdjęciu zależy od światła. Niby ten sam haft a jakże inny. 

Dalej będzie już jak najbardziej normalnie, zdjęcia robione mniej więcej w tym samym miejscu o i podobnej porze.


  A tak zakończyłam mój sierpień.


Jeszcze jest trochę białych plam ale mam nadzieję że zdążę we wrześniu jak nastanie jesień. 

Pozdrawiam  Was bardzo serdecznie i mam nadzieję że odpoczywacie, w końcu mamy jak by nie patrzył wakacje  i urlopy. Ja już w tym wieku że mam urlop 365 dni w roku.




sobota, 1 sierpnia 2026

Szwajcaria Saksońska

 Witam Was

I znowu mój sierpień zaczynam nie od zabawy a od moich podroży. Tym razem byłam z PTTK "Łazik"  Zdzieszowice w Niemczech, krótko co prawda bo od 17 do 19 lipca, ale bardzo intensywnie.  Wróciłam z niezłymi zakwasami w nogach ale warto było. Już w autobusie wszyscy uczestnicy wyjazdu dostali na pamiątkę magnesy :


Wszystko co jest na tym magnesie widziałam na własne oczy. Spaliśmy po polskiej stronie niedaleko Zgorzelca w Żarskiej Wsi o w takim ośrodku:


Polecam, co prawda w pokojach nie ma łazienki, ( łazienki są na korytarzu ale wszystko w nich jest i WC i prysznice i umywalki pod dostatkiem )  ale obiekt jest ogromny, wszystko inne w nim jest łącznie z kawiarnią,  stołówką, kuchnią w pełni wyposażoną z lodówkami. Jak ktoś by chciał skorzystać zostawiam Wam linka do  tego obiektu. 

Program był bardzo napięty, nie jest to od nas blisko, ale warto tam pojechać. Zaczynaliśmy od słynnego mostu Bastei. A z niego piękny widok na Łabę :




Gdzie zwiedzaliśmy platformy widokowe: warto to wszystko zobaczyć na własne oczy. Kto by pomyślał że natura może zrobić takie cuda.


Na zdjęciu poniżej macie przeprawą promową przez Łabę i knajpę gdzie jedliśmy obiad, oczywiście z widokiem na rzekę,  w miasteczku Rathen 


Na drugi dzień zaliczyliśmy przejazd kolejką wąskotorową do Oybin i wejście  na górkę i zwiedzania pozostałości po klasztorze i zamku. Żebyście widzieli tą różnicę poziomów po lewo macie stację końcową kolejki i ta sama kolejka i stacja zrobiona z góry.


 Ruiny tego zamku, po prawo widać  schronisko na górze Oybin gdzie spoko można co nieco zjeść  i wypić dobre piwo!


Jak się jest na górze warto zwiedzić kościółek górski, jedyny w swoim rodzaju, gdzie jedna ściana przyklejona jest do skały a w środku są normalne schody. Koło tego jeziorka szliśmy w pierwszy dzień.


Kończyliśmy naszą wyprawę pod Skalnymi kielichami  i powrót do domu

I tak bym mogła jeszcze długo, jak ktoś by chciał poczytać i pooglądać inne zdjęcia zapraszam Was  na stronę FB  o TU 

Pozdrawiam Was serdecznie 





niedziela, 26 lipca 2026

Kartka dla Kasi.

 Witam Was

Tak w zasadzie została mi ostatnie zabawa w lipcu. Tym razem padło na Kasię i jej zabawę " Od serca do koperty"  gdzie wykonujemy kartki wyszywane.  


A jak ktoś by chciał znać szczegóły i wytyczne na lipiec zapraszam Was TU. Znajdziecie tam też kartki jakie powstały w czerwcu. Tym razem jak widać na banerku  Kasia chciała aby zrobić kartki ślubne.

 Przyznam się, że w tym temacie poległam, bo myślałam że jak wakacje to będzie to kartka z pozdrowieniami z urlopu, więc niejako temat mnie zaskoczył.

Ale mam jeden ślubny wzór, który lubię wyszywać. Oczywiście wyszyłam go na kanwie 14ct choć jak miałam z nim zrobić kartkę to doszłam do wniosku że jest ciut za duży i spoko mogłam go wyszywać na 16ct, Kanwa barwiona ręcznie przez Igiełkę 


 I kartka jaka z tym haftem powstała:

A jak ślub to i serduszka, wszak to też symbol ślubu 


 No i napis, ślubnego nie miałam ale ten też chyba pasuje.


Tradycyjnie na koniec wszystkie kartki jakie wykonałam od początku roku w tej zabawie.

A spieszę się w tym lipcu bo 30 wyjeżdżam  na 3 tygodnie do Głuchołaz. Jadę tam już  3 raz, ma to status szpitala, ale dla mnie to jak być w sanatorium. Generalnie jest to szpital dla chorych na płuca, serce ewentualnie na gruźlicę. Jest super położony, blisko z niego do Parku Zdrojowego. Jak ktoś by chciał o nim poczytać to zapraszam Was TU. Ja oprócz chorych płuc nogi mam zdrowe więc zwiedzam sobie okolicę. Tak na zmianę jeżdżę jeden rok do tych Głuchołaz a drugi rok do  sanatorium. 

W sierpniu to nie wiem jak dam radę ze wszystkimi zabawami, bo wracam z tych Głuchołaz 20 sierpnia a 28 już wyjeżdżam znowu, tym razem do Ustki z emerytami  do OW Radość.  Już mam wypraktykowane, że koniec sierpnia i początek września jest zazwyczaj pogoda nad Bałtykiem, zresztą ja nie lubię upałów i się opalać, byle nie padało. 

Tak jak coś zawalę w sierpniu to wybaczcie. Niestety większość zabaw ma jakieś tam wytyczne, a z telefonu jeszcze się nie nauczyłam dodawać postów. Więc przygotować ich wcześniej nie idzie niestety,(Jak ktoś z prowadzących zna wytyczne na sierpień, chętnie je przygarnę),  choć co mogę sobie przygotuję. 

Dobra już nie zawracam Wam głowy moim pisaniem 

Pozdrawiam Was serdecznie.







You might also like:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...