Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bałtyk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bałtyk. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 7 kwietnia 2026

Mrzeżyno w marcu.

 Witam Was

I znowu u mnie bez zabawy. Tym razem moja relacja z pobytu nad naszym polskim morzem. Nie przepadam za plażą i Bałtykiem w sezonie. Dopóki miałam dzieci  szkolne to jeździłam, ale teraz jak dzieci dorosły jeżdżę tam poza sezonem.

Nie będę  się powtarzać. Jak ktoś chce wiedzieć gdzie byłem to zapraszam Was do posta z poprzedniego roku o TU. Bo byłam dokładnie w tym samym ośrodku z emerytami drugi raz. A jak będzie możliwość to pojadę tam  i w kolejnym w roku  tak mi się tam podoba.


Na zdjęciu powyżej macie czarno na białym gdzie byłam, a nasz Ośrodek to A8 i wszystko wiadomo. 

A jak komuś się nie chce czytać to polecam Wam stronę internetową Ośrodka tam wszystko sobie  wyczytacie TU

Żeby nie być gołosłownym kilka zdjęć z nad Bałtyku w marcu :-)


Trafiła nam się dziewczyna na turnusie, która lubi przerabiać zdjęcia. Macie poniżej próbkę jej umiejętności. Po lewej zdjęcie oryginalne, a po prawej przerobione.



W tym poście skupię się na pobliskim miasteczku Trzebiatów, który zawsze odwiedzamy, a który słynie ze Szlaku Słonia i rewelacyjnych murali, które powstają na budynkach.


Takie oto zdjęcie jest przy jednym z wejść na plażę. 


A powyżej już ja wraz z koleżankami na rynku w Trzebiatowie. A poniżej macie niektóre z  murali. Jest spoko co oglądać, cały dzień by było mało w tym mieście co bo wszystko zobaczyć.



I tak bym mogła Wam jeszcze sporo zdjęć pokazać , bo ich narobiłam mnóstwo, ale przecież chyba nie o to chodzi. W każdym bądź razie serdecznie Was zapraszam do tego Ośrodka, tylko jak ktoś może to poza sezonem, chyba że lubicie leżeć na plaży i się opalać choć w Polsce z pogodą nigdy nic nie wiadomo.

A dla tych co wytrwali do końca, moje zdjęcia z pobytu tam ( Jak już kiedyś pisałam dopóki mnie stać i zdrowie w miarę dopisuje jeżdżę wszędzie jak tylko mam okazję ).

Oczywiście jak ktoś ma jakieś pytania chętnie odpowiem.


Pozdrawiam Was serdecznie 



środa, 20 sierpnia 2025

Mój sierpień

 Witam Was

Dawno mnie tu nie było, ale mój sierpień 2025 roku jest bardzo obfity w wyjazdy. Od razu mówię, że nie będzie to post rękodzielniczy, więc jak ktoś nie ma ochoty niech nie czyta!

Sierpień zaczęłam  od wizyty u mojego syna na wsi, który mieszka między Świdnicą a Wałbrzychem a stamtąd udaliśmy się 02 sierpnia do Arboretum w Wojsławicach. TU macie linka do oficjalnej strony.

Kto tam nigdy nie był polecam bardzo tylko błagam nie wybierajcie się tam jak leje deszcz lub jest wysoka temperatura. Jest tam gdzie łazić i jest co zwiedzać, spokojnie spędzicie tam cały dzień  i na pewno nudzić Wam się nie będzie.  Zaraz za kasami przywita Was restauracja i kawiarnia, z głodu tam nie umrzecie.


A że i ja tam byłam macie dowód


Zdjęciami Was zamęczać nie będę, warto tam pojechać osobiście  i zobaczyć to wszystko na własne oczy. Kilka zdjęć Wam pokarzę  co by Was zachęcić do wizyty tam.

Jedna z altanek, których jest tam sporo!


Jedna ze szklarni, których też jest tam dużo.


 Jak ktoś się bardzo zmęczy chodzeniem może sobie odpocząć na ławeczce, które w większości są komuś poświęcone, a których też jest tam dużo !! 


 I tak bym mogła jeszcze długo opowiadać i Wam zdjęcia pokazywać, ale chyba nie o to chodzi, lepiej to wszystko zobaczyć na żywo, zdjęcia i tak tego wszystkiego nie oddadzą !!

Potem od 11 do 18 sierpnie byłam w moim ukochanym Mielnie - Unieściu, w pensjonacie Relax

Już nie raz Wam o nim pisałam więc powtarzać się nie będę, ale kilka zdjęć Wam pokarzę :


To jest oczywiście nad Bałtykiem, pensjonat leży prawie nad morzem z tarasu widać morze, na przeciw są praktycznie trzy wejścia na plażę. 

Na zdjęciu poniżej macie plażę o poranku, jeszcze pustą :


Praktycznie po raz pierwszy odkąd tam jeżdżę miałam okazję zobaczyć jak wyciągają kuter z  rybami z wody:


A tu już macie przedłużenie promenady którą budowali w zeszłym roku jak tam byłam.

Od zeszłego roku przybyła też siłownia zewnętrzna na plaży.


 I tak bym mogła jeszcze wiele zdjęć pokazać ale chyba  nie o to chodzi w tym blogu. 

Pozdrawiam Wszystkich serdecznie i życzę Wszystkim wypoczywającym pięknej pogody w sierpniu.



 







poniedziałek, 21 lipca 2025

Polskie morze Bałtyk

 Witam Was

Trochę mnie nie było. Spędzałam część wakacji nad polskim morzem. Pojechałam z  naszymi emerytami do Ustronia Morskiego w terminie od 10 do 20 lipca.

Doszłam do wniosku że, dopóki mogę i mnie stać korzystam z czego się tylko da. Na leżenie przyjdzie jeszcze pora. Nie doczekałam jeszcze wnuków, zwierzaków też nie mam, dzieci dorosłe i daleko to korzystam póki mogę. 



Odpoczywałam jak widzicie wyżej w Ustroniu Morskim w domu pamiętającym jeszcze czasy PRL  w DW KORAL TU

Plus tego Ośrodka jest taki że, praktycznie leży pomiędzy dwoma głównymi ulicami Wojska Polskiego i Chrobrego. Blisko stamtąd wszędzie  do Biedronki do straganów i  na plażę. 

Samo Ustronie położone jest na klifie, więc aby zajść na plażę wszędzie są schody. Na zdjęciu poniżej macie właśnie zejście na plażę niedaleko naszego ośrodka  i Bałtyk  przed burzą.


Pogoda na moje szczęście była w kratkę, bo generalnie nie cierpię słońca, wiec leżenie na plaży nie w mojej naturze. W związku z tym że, pokoje nie miały klimatyzacji to jak by cały czas była pogoda chyba bym się wykończyła.   Było praktycznie wszystko jeżeli chodzi o pogodę. Jeden dzień  strasznie wiało na zdjęciu poniżej macie molo  w Ustroniu ( jedno z trzech) i widok z mola  na  Przystań Rybacką.



Wybrałam się też na wycieczkę do Koszalina z Górą Chełmską na którą już dawno chciałam pojechać. Na Górze Chełmskiej wybrałam się na punkt widokowy, ale drugi raz bym tam nie wlazła. Latarnia w Gąskach to jest pikuś przy tym punkcie. Na zdjęciach poniżej macie ten punkt właśnie na Górze Chełmskiej  i Amfiteatr w Koszalinie, gdzie nas wysadzili z autobusu.


A poniżej Koszalin w całej okazałości , po lewo fontanna w Parku Książąt Pomorskich a po prawo Ratusz w Koszalinie.


Pojechałam też do Kołobrzegu, choć znam go  dobrze bo byłam tam kiedyś w sanatorium 3 tygodnie. Co prawda zimą ale dzięki temu wejście na molo było bezpłatne. Na zdjęciu macie park koło mojego sanatorium i ponoć największe Koło Widokowe w Polsce. Nawet za darmo bym na niego nie wsiadła.



  A  na zdjęciach poniżej już kultowe miejsca w Kołobrzegu czyli Latarnia Morska i Molo kołobrzeskie. 

Tak bym mogła Wam jeszcze dużo opowiadać ale to nie jest blog podróżniczy, nie mniej jednak jak ktoś chciałby dowiedzieć się więcej to zapraszam na prywatnego maila, chętnie odpowiem na Wszystkie pytania. 

Pozdrawiam Was serdecznie i dziękuję Wszystkim którzy tu jeszcze zaglądają. 






czwartek, 3 kwietnia 2025

Pobyt nad morzem - marzec 2025

 Witam Was

Kwiecień zaczynam nietypowo, bo od mojej relacji z mojego pobytu nad  Bałtykiem. Pora może była nie tradycyjna bo odwiedzałam Bałtyk w marcu ale nie żałuję. Pogodę mieliśmy iście letnią, cały czas słońce, padało tylko raz i to nocą. Byłam tam w sumie 11 dni. A czas spędzałam TU czyli DW Koral w Mrzeżynie.


To oczywiście nasz ośrodek od strony głównego wejścia

A tak wyglądał z tyłu:


i druga bramka wyjście na deptak


Jestem bardzo zadowolona z pobytu Jechałam tam z emerytami ( w sumie było nas 2 pełne autobusy) , zaczynaliśmy sezon. 

Pokój  mi się trafił cudny, z pięknym widokiem na wejście do portu i morze. Taki miałam widok z pokoju.


 A w pokoju lodówka, TV, łazienka, nowe meble, ręczniki ( zmieniane raz w turnusie).  Żarcie takie, że przejść tego się  nie dało, każdy coś dla siebie znalazł. Do tego jest gdzie chodzić  jak ktoś lubi spacerować.

Na zdjęciu poniżej widok na nasz Ośrodek z drugiej strony wejścia do portu, to przedostatnie okno balkonowe to z mojego pokoju. 

 

Ośrodek cudnie położony, wszędzie blisko : do apteki, na pocztę, na plażę, do kościoła i na deptak i do aquaparku



Kilka zdjęć z plaży zachodniej


a poniżej zdjęcia z wejścia na plażę najbliżej naszego Ośrodka

   

I tak bym jeszcze wiele zdjęć mogła pokazać. Jednym słowem polecam Wam bardzo ten Ośrodek, dookoła też pełno lasów, więc jak ktoś lubi zbierać grzyby to jedźcie tam koniec września - październik. Do tego bardzo mili Właściciele i Obsługa.

Jedynie do czego mogłam się przyczepić to ceny jak to nad morzem wysokie i tylko otwarte nieliczne sklepy i knajpki bo to nie sezon (otwierali je  głównie  w piętek jak przejeżdżali Niemcy na weekend).

Ale powiem Wam, że w sezonie turystycznym bym tam nie przyjechała, ludzi tam jest chyba pełno. Jak ktoś byłby zainteresowany chętnie na wszystkie pytania odpowiem, ale może to już nie tu na blogu tylko prywatnie. 

Pozdrawiam Was serdecznie 



You might also like:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...