Witam Was
Dziś moja interpretacja zabawy u Karoliny , czyli kartka na Boże Narodzenie.
Witam Was
Dziś moja interpretacja zabawy u Karoliny , czyli kartka na Boże Narodzenie.
Witam Was
Dziś zapraszam Was na kolejną odsłonę zabawy u Karoliny, gdzie robimy hafciarskie ozdoby na Boże Narodzenie.
a sam haft choinki przedstawia się następująco
i kartka jaka z tym haftem powstała.
Przy okazji zrobiłam też dwie święte kartki recyklingowe. Grafika pochodzi z opłatków wigilijnych, dodałam tylko napis swój i bazę kartki
I na koniec tradycyjnie wszystkie kartki jakie powstały u mnie w tej zabawie.
Pozdrawiam Was serdecznie i dziękuję że mimo wakacji do mnie zaglądacie.
Witam Was
I kolejna zabawa w której zadeklarowałam swój udział to "Choinka 2025" u Karoliny.
Żabkę tej zabawy i galerię z poprzedniego miesiąca znajdziecie TU
Jak pewnie wiecie ja postawiłam w tym roku na kartki z choinką. Mój kolejny i niestety ostatni z tej serii haft prezentuje się tak:
I kartka jaka z nim powstała:
Może i moje kartki nie porywają są mało warstwowe ale wierzcie mi te hafty też sporo czasu zabierają, zresztą każdy robi to co lubi. Kilka szczegółów z mojej kartki :
Na koniec posta tradycyjnie wszystkie kartki jakie u mnie powstały w tej zabawie :
Pozdrawiam Was serdecznie i do zobaczenia już niedługo !!
Witam Was
Kolejna moja zabawa to Choinka 2025.
A żabkę na kwiecień i marcowe prace znajdziecie TU.
Dla przypomnienia prowadzi tą zabawę Karolina, jest to zabawa hafciarska i przygotowujemy w niej wszystko co kojarzy się z Bożym Narodzeniem.
U mnie znowu kartka i znowu z choinką, tym razem mój haft przedstawia się następująco:
Na koniec tradycyjnie wszystkie kartki jakie u mnie powstały od początku roku.
Pozdrawiam Was serdecznie.
Witam Was
W pierwszej wersji miał to być post pojedynczy, ale skończyło się na tym, że będzie podwójny, bo w pierwszej wersji brak było banerka, a dla mnie post bez banerka, to jak kartka bez napisu, nie istnieje!!
Tak więc zacznę od nowej zabawy u Karoliny TU " Sezon na haft" gdzie wyszywamy cztery pory roku. Zapisy do 15 stycznia 2025.
Wybrałam sobie z wzorów zaproponowanych przez Karolinę domki o takie jak poniżej, bo po pierwsze lubię domki wyszywać a po drugie leń ze mnie i nie chciało mi się szukać innych wzorów. Co z nich będzie jeszcze nie wiem.
Oczywiście zaczęłam moje wyszywanie od Zimy, znalazłam sobie wzory, przygotowałam kanwę (14ct) i muliny.
Witam Was
No to wróciłam z tej Łeby i postanowiłam zaliczyć pierwszą lipcową zabawę
Ale to jeszcze nie koniec w te wakacje, ponownie spotkam się z Bałtykiem. W sierpniu jak zwykle wybieram się do mojego ukochanego Mielna - Unieścia, do pensjonatu RELAX. Ktoś pewnie pomyśli, że ja się rozbijam po tym Bałtyku, ale dopóki mnie stać i zdrowie jest jako takie to korzystam ile wlezie, bo tyle się napatrzyłam w tym szpitalu na ludzkie nieszczęście, że naprawdę niewiele potrzeba żeby to wszystko stracić.
W Łebie byłam pierwszy raz, ale szczerze Wam to miejsce polecam, warto tam pojechać tylko jak się już nie ma dzieci szkolnych bo wór pieniędzy to będzie mało, tyle tam atrakcji.
Byłam tam z emerytami i choć cena nie wydawała się atrakcyjna to jednak transport w obie strony, 3 posiłki dziennie i super ośrodek zrobiły swoje.
Polecam szczerze, choć do plaży mieliśmy daleko bo ok 1 km to i tak warto tam było pojechać. Nasz ośrodek nazywał się ERYBIA, miał na terenie własny basen, jacuzzi, w cenie mieliśmy też rowery. Posiłki smaczne i dużo, nigdy nic nikomu nie zabrakło, pokoje super, wyposażone w podstawowe naczynia, czajnik, ręczniki i sprzęt plażowy ( koc, leżaki, parawan). Wiele zdjęć Wam nie pokarzę jak ktoś ciekawy niech se wejdzie na stronę ośrodka, zdjęcia które tam są nic nie kłamią. Pokój nam się trafił super z oknem i balkonem na południe, jedyne czego mi tam brakowało to klimatyzacji. Pogoda też jak na polskie morze trafiła nam się super, zresztą chyba w całym kraju była niezła.
Muzeum Motyli to jedna z atrakcji obok której nie przeszliśmy obojętnie. Taki obraz witał nas na wejściu.
w Łebie warto się wybrać na ruchome wydmy, tyle piachu jak żyję jeszcze nie widziałam.
Kolejną wycieczkę, którą zaliczyliśmy było zwiedzanie pobliskiego Lęborka. Na zdjęciach słynna Wieża Ciśnień która zaopatruje Lębork w wodę i kościół świętego Jakuba.
I tak bym mogła jeszcze długo, ale to przecież nie jest blog podróżniczy !!
Tak więc przechodzę do mojej pierwszej lipcowej zabawy. A jest to choinka 2024. Co by tradycji stało się zadość najpierw banerek zabawy , jak ktoś by chciał znać szczegóły to zapraszam TU