Witam Was
Dziś tradycyjnie już trzy zabawy kartkowe i moja interpretacja lipcowych tematów.
Na początku tradycyjnie zbiorczy banerek
Tym razem zacznę od środka czyli od zabawy u Hubki38. Ewa zadziwia mnie swoim pomysłami nie od dziś, ale tym razem to powaliła mnie na kolana, kiedy zażyczyła sobie szum morza w połączeniu z gazą, koronką lub tiulem.
Powiem Wam , że byłam prawie pewna , że zastrajkuję w tym miesiącu i nic nie zrobię. No ale tak głupio "poronić" w 4 miesiącu i nie donosić ciąży :-). Czekałam na inspiracje innych uczestniczek zabawy, ale coś czuje, że nie tylko mnie temat sprawił sporo kłopotu, bo prac jak na lekarstwo w tym miesiącu. Pomysł wpadł mi do głowy przez przypadek jak szukałam w moich zbiorach grafiki do całkiem innej kartki i natrafiłam na marynistyczną grafikę autorstwa Janet zakupioną w sklepie ETSY.
Potem w moje łapki wpadła granatowa koronka przypominająca troszkę fale.
Pozostało poszukać szumu morza - wujek google podpowiedział piosenkę Czerwonych Gitar
I tak powstała kartka w marynistycznych kolorach czyli białym, czerwonym i niebieskim.
Pozostało poszukać szumu morza - wujek google podpowiedział piosenkę Czerwonych Gitar
I tak powstała kartka w marynistycznych kolorach czyli białym, czerwonym i niebieskim.
Nie mam tylko pojęcia komu ja tą kartkę wyślę... a tak nie lubię robić prac do szuflady wrrr....
Meldować kto lubi marynistyczne klimaty ??!!
Druga w kolejności karteczka powstała na zabawę do Inki , gdzie w lipcu liftujemy wzorcową karteczkę , która wygląda jak na zdjęciu poniżej
Kartka powinna być odzwierciedleniem oryginału, mieć podobny układ, czyli dla mnie to nic innego jak zrobienie kartki wg tzw. mapki.
Moja kartka wygląda tak
I ostatnia zabawa u Uli gdzie w lipcu pierwsze skrzypce gra Aniołek
Pierwsza kartka bardzo podobna do kartki Uli, skorzystałam z wzoru Aniołka w hafcie matematycznym. Bardzo lubię ten wzorek i nie mogłam się oprzeć żeby nie zrobić takiej prościutkiej karteczki.
Haft wykonany metaliczną nitką. Trochę mi się perełki upiły i zasuwają slalomem ... że też obiektyw zawsze zauważy :-(
Haft wykonany metaliczną nitką. Trochę mi się perełki upiły i zasuwają slalomem ... że też obiektyw zawsze zauważy :-(
Zrobiłam i drugą karteczkę z Aniołkiem, tym razem haftem krzyżykowym. Porwałam się na wyszywanie metalicznymi nićmi. Nie wiem co mnie podkusiło... hafcik wygląda uroczo, ale co ja się przy nim nagadałam epitetów to chyba nie chcecie wiedzieć. Kto wyszywał krzyżykami tymi nićmi wie o czym mówię :-)
Powiem Wam , że o dziwo najbardziej jestem zadowolona z kartki, która sprawiła mi najwięcej problemów, czyli z marynistycznej :-)
To jeszcze małe co nieco na rozluźnienie mięśni twarzy,
jedzenie i picie niewskazane !! Jak się Was zapytają czy jesteście dorośli śmiało potwierdzajcie, sprawdziłam linka na sobie - wirusów brak
http://nietypowamatkapolka.blogspot.com/2016/07/o-tym-co-zrobic-jak-ryj-sie-uszczy.html
I to na tyle dziś, wstyd powiedzieć, ale z kartkami lipcowymi na moją zabawę jestem w czarnym lesie, mimo że znałam tematy jeszcze wcześniej niż Wy. No cóż nie od dziś wiadomo , że "....szewc bez butów chodzi..."
To do zobaczyska i lecę ogarniać swoje kartki, póki mam burdel na biurku :-)
Pozdrawiam Was cieplutko.






