Witam Was
I znowu będzie podwójny post. Tym razem praca jedna na dwie zabawy u Splocika .
Banerek jest i wszystko wiadomo.
Tu znajdziecie zabawę w Rękodzieło.... a TU jest zabawa "Małe dekoracje". Wiadomo, że ta druga zabawa jest całoroczna.
Na obydwie zabawy przygotowałam jak zwykle pracę szydełkową, w skład której wchodzi łapacz snów, serwetka i 6 podkładek. Tym razem kolorem dominującym jest zieleń, jak by nie patrzył w różnych odcieniach. Jest to kolejny i ostatni już prezent pod choinkę tym razem dla trzeciej dziewczyny - mojej córki, która kocha zielenie wszelakie. Poprzednie moje prace w tym temacie możecie obejrzeć TU i TU i TU.
W rękodziele... Splocik zaproponowała na grudzień takie przysłowia
1. Lepszy mały ogień który nas grzeje , niż wielki, który nas pali
2. Dzielenie się z drugim, oznacza bogactwo.
Wybrałam przysłowie nr 2 . Wszak dzielę się w nim moimi szydełkowymi umiejętnościami z moją córką, a czy będę przez to bogatsza, ja się tak nie czuję. A zdjęcia mojej pracy przedstawiają się następująco
i trochę szczegółów - dół łapacza snów
I serwetka jaką umieściłam na obręczy
komplet serwetka i 6 podkładek
i bombki tym razem trzy - dwie okrągłe i łezka każda zrobiona innym wzorem, wszystkie oczywiście autorstwa Aurelii Lewickiej. A znajdziecie je tutaj :
bombka lewa - skarb
bombka środkowa - Ananasek
łezka - wzór 5
\Na koniec tradycyjnie wszystkie prace jakie powstały u mnie w tej zabawie
Jeżeli chodzi o drugą zabawę , to komplet jaki przygotowałam, może robić za "Małą dekorację: bo jak zostanie umieszczony w domu to takową będzie niewątpliwie, jest dekoracją w moim mniemaniu całorocznaą. Zdjęć powtarzać nie będę, bo to ta sama praca. Pokarzę tylko wszystkie 12 prac jakie stworzyłam w tej zabawie
Pozdrawiam Was Wszystkich dziękując jednocześnie za wszystkie komentarze jakie zostawiacie u mnie.