Witam Was
Nadal mnie nie ma, post publikuje się sam, jako zaplanowany. Co prawda wracam jeszcze w marcu, ale nie lubię nic dodawać na ostatni moment.
Banerka nie będzie bo Ania Jacewicz w tym roku nie uruchomiła kolejnej edycji zabawy w czytelnictwo. Ale tak się do tego przyzwyczaiłam, że dla mnie koniec kwartału to publikacja moich przeczytanych książek.
Nie ma ich wiele, bo też czytam niewiele, wnuków się nie doczekałam, dzieci wyrosły, więc czytam tylko sama dla siebie.
Jak widzicie na zdjęciu powyżej jestem stała w uczuciach. Jak się do jakiejś autorki przyczepię to czytam jej wszystko co mam w domu. Tym razem padło na Karolinę Wilczyńską. Przyznam się, że IV cześć "Roku na kwiatowej" kupiłam na OLX bo byłam ciekawa jak się potoczą losy bohaterek tej serii, i choć w tej serii jest więcej książek to dałam sobie spokój z kolejnymi częściami.
W sumie w I kwartale przeczytałam 6 książek co dało mi w sumie 1.947 stron, czyli 21,6 strony dziennie. Nie jest to jakaś powalająca liczba ale ja tam jestem z niej zadowolona. Cieszy mnie że w ogóle czytam.
Wszystkie moje opisy pochodzę z strony "lubimy czytać" TU macie link
Ta książka to chyba najgorsza wg mnie książka tej autorki, ciężko mi się ja czytało, ale może komuś się spodoba.
Pozdrawiam Was serdecznie i do zobaczenie w kwietniu !!

Nieznane mi, ale widzę, że nie moje tematy, może kiedyś...
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło
Dobry wynik w czytaniu:) Nie znam autorki i chyba to nie moje klimaty , ale nigdy nie wiadomo, jak nam się gust zmieni... Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńNo pięknie że czytasz Aniu, u mnie ostatnio stanęło w tym temacie...no ale nic na siłę....
OdpowiedzUsuńJa uważam, że to całkiem dobry wynik czytelniczy. Poza tym przecież czytamy dla przyjemności, a nie tylko dla ilości stron. Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńTeż lubię te autorki, ale oprócz Michalak, żadnej z tych nie czytałam. Już zapisuję. Pozdrawiam Aniu:)
OdpowiedzUsuńCzytanie to przyjemność i fajnie że czytasz 😀 Autorki mi znane choć żadnej z tych książek nie czytałam - mam te Kordel 😀 pozdrawiam i kolejnych fajnych opowieści życzę
OdpowiedzUsuńbardzo lubię książki Karoliny Wilczyńskiej. Teraz się zaczytuję w serii Stacja Jagodno:) Bardzo polecam:)))
OdpowiedzUsuńStację Jagodno już przeczytałam chyba wszystkie tomy !!
UsuńA czemu dałaś sobie spokój z resztą książek z serii?
OdpowiedzUsuńŻyczę dobrych lektur w kwietniu. Pozdrawiam serdecznie
Niezły wynik, na pewno nie jesteś statystycznym Polakiem :)
OdpowiedzUsuńAniu radosnego przeżywania świąt, pokoju, radości, miłości :)
OdpowiedzUsuńNie jestem tak zoorganizowana jak TY. Bardzo fajnie relacjonujesz swoje czytelnicze osiągnięcia.
OdpowiedzUsuńAniu, czytasz dla siebie i czytasz, bo lubisz - nie dla cyferek, rankingów i innych takich. Porównywanie się z innymi nie ma sensu. Ja na przykład kończę piątą książkę (jeszcze 64 strony). Jeszcze dwa lata temu czytałam 3-4 książki miesięcznie, dziś przeczytałam 4 od początku roku i co? Mam z tego powodu płakać? Nie, cieszę się, że w coraz większym zabieganiu, chociaż na te cztery znalazłam chwilę, a że ktoś w tym samym czasie przeczytał 40? Chwała mu za to. Naprawdę nie musisz się z tego tłumaczyć, no chyba, że Ciebie samą taka mała ilość uwiera, a dzieci wyrosły i wnuków nie masz, to po prostu czytaj więcej. Pozdrawiam :-)
OdpowiedzUsuńWażne by czytać dla radości czytania :)
OdpowiedzUsuń